BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > Problemy i komplikacje > ciężarówki z wadą wzroku
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Kota
Autorytet
Postów: 452
654

Wysłany: 3 kwietnia 2014, 12:14
Cytuj | (1) | Zgłoś
evas wrote:
No własnie ja nigdy pod tym kątem nie byłam badana. Mam już za sobą 2 porody naturalne. Ale to było 14 i 12 lat temu.
Wiem, że sama krótkowzroczność nie jest wskazaniem i bardzo dobrze, bo nie wiem czy wtedy decydowałabym się na dzieci. Panicznie boję się CC. Po operacji wyrostka bardzo długo dochodziłam do siebie.

Mam tylko nadzieję, że kolejny synuś nie będzie robił problemów i tak jak jego starsi bracia ułoży się prawidłowo i szybko przyjdzie na świat :D

No lepiej to sprawdzic i miec pewnosc, ze wszystko jest wporzadku. Ja tez sie boje cesarki i licze na naturalny porod. Chociaz kolezanki bardzo szybko dochodzily do siebie wiec moze nie jest tak zle.

evas lubi tę wiadomość

syy2cwa1kqnjs0p4.png

aniamm
Debiutantka
Postów: 14
1

Wysłany: 7 kwietnia 2014, 12:59
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja mam zeze i astygmatyzm ale w ciąży ani zmalalo ani się powiększyło, dziecko nie ma wady wzroku mimo, że to ponoć genetyczne! Ale może to sie w każdej chwili chyba zmienić:(

aniamm

lolka83
Autorytet
Postów: 2233
2301

Wysłany: 11 kwietnia 2014, 18:50
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja dzis miałam miec fotokoagulacje, ale nie dotarlam, juz sama nie wiem, co z tym fantem zrobic.

Kazdy lekarz to inna opinia.
Nie wiem ale mam watpliowsci. Najlepiej by było aby to zrobic przed ciaza, bo wtedy bym miala pewnosc, ze zmiany na siatkowce, dobrze sa zamkniete. Nie wiem czy jest sens robic go w trakcie ciazy, gdyz ponoc wtedy galka jest bardziej rozszerzona niz normalnie. Do tego dna oko mialam wykonywane w ciazy a nie przed, wiec nie wiadomo, czy zmiany sie np. pogorszyly, o moze po ciazy sie troche cofna. Co prawda wykonuje sie go wlasnie aby moc niby rodzic naturalnie, ale nikt nie mnie nie zapewni, czy jak zmiany, ktore sa i mi zamkna laserem,w czasie porodu sie nie otworza z innej strony.
Moj gin i tak chce robic cc i teraz rozminka...powiedzial, ze nawet po laserze nie zaryzykuje porodu naturalnego, bo nie mozna przewidziec jaki bedzie porod. Inna ginia twierdzi, ze po laserze moge rodzic naturalnie...no zesz :(
Na razie przepisalam sie na maj, zobacze jeszcze co zrobic

Wiadomość wyedytowana przez autora 11 kwietnia 2014, 18:50

MamoZobacz.pl


wff22n0auovilby7.png

Joanka85
Debiutantka
Postów: 11
10

Wysłany: 10 czerwca 2014, 16:51
Cytuj | (1) | Zgłoś
Lolka i jak wiesz już jak będziesz rodzić? Wiem, że już minęło sporo czasu, ale może jeszcze coś napiszesz na ten temat?
Pytam bo ja mam bardzo podobną sytuację. Jedna okulistka dała zaświadczenie na cc właśnie ze względu na siatkówkę, a druga stwierdziła, że zmiany są tak niewielkie, że mogę spokojnie rodzić naturalnie... I bądź tu człowieku mądry...

lolka83 lubi tę wiadomość

oar8dqk3uin0asyk.png

lolka83
Autorytet
Postów: 2233
2301

Wysłany: 11 czerwca 2014, 02:18
Cytuj | (0) | Zgłoś
Joanka85 wrote:
Lolka i jak wiesz już jak będziesz rodzić? Wiem, że już minęło sporo czasu, ale może jeszcze coś napiszesz na ten temat?
Pytam bo ja mam bardzo podobną sytuację. Jedna okulistka dała zaświadczenie na cc właśnie ze względu na siatkówkę, a druga stwierdziła, że zmiany są tak niewielkie, że mogę spokojnie rodzić naturalnie... I bądź tu człowieku mądry...


JA bede miec cc. Jak tylko pokazalam giniowi prowadzacemu to powiedzial, ze on sie innego porodu nie podejmie.
Inna ginia, stwierdzila, ze moglabym sprobowac naturalaie, jak by cos nie szlo to cc, no ale kto stwierdzi, czy sie z oczami cos dzieje czy nie...za duzo stresu.
Nie wiem jak u Ciebie sa te zmiany, bo u mnie niby do pilnej fotokoagulacji, mam otwor i degeneracje kracista na lewym i prawym. Czytalam duzo na ten temat i stwierdzilam, ze zrobie zabieg po ciazy...
Dostalam od okulisty tylko zaswiadczenie o degeneracji siatkowki, na gebe mi powiedziala, ze to jest do cc, ale nie napisala, bo niby ma lekarz prowadzacy zdecydowac...eh.
Moj ginio prowadzacy mowi, ze przy oczach on nie bedzie uporawial ryzyka...chyba to jednak dobre podejscie, bo porod na sile przy takim stanie siatkowki to dosc ryzykowna sprawa.

MamoZobacz.pl


wff22n0auovilby7.png

kot
Przyjaciółka
Postów: 69
51

Wysłany: 11 czerwca 2014, 22:00
Cytuj | (0) | Zgłoś
Joanka85 wrote:
Lolka i jak wiesz już jak będziesz rodzić? Wiem, że już minęło sporo czasu, ale może jeszcze coś napiszesz na ten temat?
Pytam bo ja mam bardzo podobną sytuację. Jedna okulistka dała zaświadczenie na cc właśnie ze względu na siatkówkę, a druga stwierdziła, że zmiany są tak niewielkie, że mogę spokojnie rodzić naturalnie... I bądź tu człowieku mądry...

Ja od siebie dodam, że trochę się ostatnio zmieniło podejście okulistów i zalecenia dotyczące kierowania na cesarkę. Moje oczy konsultowałam już u 3 lekarzy i każdy twierdzi co innego ;) Czeka mnie jeszcze jedna wizyta i wtedy się wszystkiego (mam nadzieję) dowiem i uzyskam papierek, jak mam rodzić. W każdym razie samo występowanie zmian na siatkówce nie jest wskazaniem do cc, a jedynie rodzaj i zakres zmian. Od okulistów pracujących w klinice uniwersyteckiej wiem, że zgodnie z najnowszymi badaniami przy niewielkich zmianach poród nie stanowi żadnego zagrożenia dla oczu. Z kolei od położnej pracującej w szpitalu, w którym zamierzam rodzić dowiedziałam się, że przy problemach z oczami można je odciążyć rodząc w wodzie lub w pozycji wertykalnej.

Co do zaświadczeń - planując poród w szpitalu z ulicy, a nie u swojego lekarza lepiej mieć pewność, że zaświadczenie jest wydane zgodnie z procedurami, bo jeśli komuś się wyda naciągane to zawsze mogą go nie uznać, a wtedy już może nie być czasu na dodatkowe badania i konsultacje. Nie chciałabym się dowiedzieć chwilę przed porodem, że zamiast mieć cc będę rodzić naturalnie i to w dodatku będąc przekonana, że mogę przez to stracić wzrok ;)

Wiadomość wyedytowana przez autora 11 czerwca 2014, 22:07


lolka83
Autorytet
Postów: 2233
2301

Wysłany: 12 czerwca 2014, 01:00
Cytuj | (0) | Zgłoś
Rozmawialam z dwoma okulistami.
Stwierdzili, że po fotokoagulacji moge probowac, bez niej nie ma mowy o porodzie naturalnym. Jednak od okulistów otrzymałam informacje, że to lekarz poloznik ma podjac decyzje, wiem, że np. trzeba miec zaswiadczenie o swojej przypadłości.
Ja mam cc miec u swojego ginia, on nie potrzebowal takiego zaswiadczenia, wzielam na wszelki wypadek, ale nie mam wprost info o cc, tylko co mi dolega, ponoc kazdy ginekolog wie, czym to grozi. Jesli bym rodzila w przypadkowym szpitalu to moze bym naciskala na taka info, jaki porod.
Bylam kiedys odwiedzic kolezanke w innym szpitalu, to zapytalam poloznej jak tam jest z tym zaswiadczeniem to powiedzieli, ze wystarczy, ze wlasnie mam mieć taki papier o tej degeneracji i to wystarczy.
Jednak wiem, ze kazdy szpital ma inne procedury.

Dwoch ginekologow jednych z lepszych w Wawie, oznajmiło, ze przy czyms takim na pewno cesarka. Wiesz ja nie wiem, na pewno tez zalezy kto ma jakie zmiany...u mnie chyba nie sa małe...do tego ten otwór.

Może się wytyczne zmieniły, mój lekarz jak widac ryzkowac nie zamierza, a ja na ns nie bede naciskac bo nie chce pozniej sie zdziwc, ze cos sie odkleiło.(chociaż nie ukrywam, ze sie bardzo zmartwilam info, ze bedzie cc).

Wiadomość wyedytowana przez autora 12 czerwca 2014, 01:02

MamoZobacz.pl


wff22n0auovilby7.png

desou
Autorytet
Postów: 314
529

Wysłany: 12 czerwca 2014, 08:42
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny a jest tu ktoś kto ma jaskrę?


kot
Przyjaciółka
Postów: 69
51

Wysłany: 18 czerwca 2014, 16:17
Cytuj | (0) | Zgłoś
Lolka, ale to właśnie o to chodzi w tej zmianie podejścia, że wzrasta świadomość okulistów i ginekologów co do tego, które wady pozwalają na poród sn, a które nie. Jeśli u Ciebie nie ma mowy o porodzie sn bez fotokoagulacji, a do tego nie masz dużej wady wzroku, to prawdopodobnie Twoja siatkówka jest osłabiona przez inny czynnik niż ma to miejsce w, jak sądzę, większości przypadków. Co za tym idzie - te zmiany mogą mieć zupełnie inny charakter.

Są jednak takie osoby jak Joanka czy ja, co do których okuliści nie mogą się zdecydować, jeden mówi, że tylko cc, a drugi, że potrzebna fotokoagulacja, a trzeci, że można sn i to bez (!!) fotokoagulacji. Dlatego piszę o tych procedurach - bo one się zmieniają wraz ze zmianą stanu wiedzy. Kiedyś każdą kobietę z taką wadą (w sensie liczby dioptrii na minusie) jak moja kierowano na cc, bo wtedy uważano, że poród prowadzi do pogorszenia wzroku, ale to nie znalazło potwierdzenia w praktyce. Tak samo jest ze zmianami na siatkówce - niektóre stany grożą jej odklejeniem, a inne nie, tak wskazują badania naukowe, a ja w naukę raczej wierzę. Zapewne dużo bardziej wierzą w nią przypadkowi lekarze, na których możemy się nadziać na porodówce i którzy wcale nie muszą mieć ochoty nas pokroić, a dane naukowe będą im chronić tyłek ;)

U mnie decyzja będzie po ostatecznym badaniu stanu siatkówki niedługo przed porodem i tego, jak siatkówka reaguje na ciążę. Póki co mam tylko świstek, co mi dolega. Pewnie gdyby moja dotychczasowa okulistka nie zmieniła miejsca pracy miałabym już zaświadczenie do cc. A tak trafiłam na lekarza, który już go tak ochoczo wystawić nie chciał, za to przekonał mnie, że w moim przypadku być może nie ma co się bać porodu sn.


[konto usunięte]

Wysłany: 18 czerwca 2014, 17:26
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja mam wadę wzroku : -6,00 na obu okach :D
Byłam u okulisty i ta powiedziała mi, że nie mam żadnych zastrzeżeń do porodu naturalnego :)
Sprawdziła mi dno oka i komputerowe badanie wzroku i na razie wada stoi w miejscu.

Ogólnie noszę soczewki kontaktowe i odkąd jestem w ciąży zauważyłam, że nie mogę pary soczewek donosić miesiąca. 2 tygodnie i oczy łzawią bolą i wszystko co najlepsze.


lolka83
Autorytet
Postów: 2233
2301

Wysłany: 21 czerwca 2014, 02:36
Cytuj | (0) | Zgłoś
kot wrote:
Lolka, ale to właśnie o to chodzi w tej zmianie podejścia, że wzrasta świadomość okulistów i ginekologów co do tego, które wady pozwalają na poród sn, a które nie. Jeśli u Ciebie nie ma mowy o porodzie sn bez fotokoagulacji, a do tego nie masz dużej wady wzroku, to prawdopodobnie Twoja siatkówka jest osłabiona przez inny czynnik niż ma to miejsce w, jak sądzę, większości przypadków. Co za tym idzie - te zmiany mogą mieć zupełnie inny charakter.

Są jednak takie osoby jak Joanka czy ja, co do których okuliści nie mogą się zdecydować, jeden mówi, że tylko cc, a drugi, że potrzebna fotokoagulacja, a trzeci, że można sn i to bez (!!) fotokoagulacji. Dlatego piszę o tych procedurach - bo one się zmieniają wraz ze zmianą stanu wiedzy. Kiedyś każdą kobietę z taką wadą (w sensie liczby dioptrii na minusie) jak moja kierowano na cc, bo wtedy uważano, że poród prowadzi do pogorszenia wzroku, ale to nie znalazło potwierdzenia w praktyce. Tak samo jest ze zmianami na siatkówce - niektóre stany grożą jej odklejeniem, a inne nie, tak wskazują badania naukowe, a ja w naukę raczej wierzę. Zapewne dużo bardziej wierzą w nią przypadkowi lekarze, na których możemy się nadziać na porodówce i którzy wcale nie muszą mieć ochoty nas pokroić, a dane naukowe będą im chronić tyłek ;)

U mnie decyzja będzie po ostatecznym badaniu stanu siatkówki niedługo przed porodem i tego, jak siatkówka reaguje na ciążę. Póki co mam tylko świstek, co mi dolega. Pewnie gdyby moja dotychczasowa okulistka nie zmieniła miejsca pracy miałabym już zaświadczenie do cc. A tak trafiłam na lekarza, który już go tak ochoczo wystawić nie chciał, za to przekonał mnie, że w moim przypadku być może nie ma co się bać porodu sn.

Zdania sa podzielone, tez i u mnie! Jedna ginia powiedziala, ze moge probowac sn, a drugi gin, ze oszalala, bo jak cos sie stanie to co...mamy liczyc na szczescie.

Wiesz moze i mogalbym, ale skoro okulistka powiedziala, ze u pani raczej szanse na sn sa marne to chyba nie ma co...Inna mowila (ponoc jedna z lepszych w wawie), ze jak zrobie footokoagulacje jakos w polowie ciazy (gdy sie o tym dowiedzialam), to moge rodzic naturalnie, inna okulistka stwierdzila, ze ona by jednak stawiala na cc...
Fotokoagulacja w ciazy niby taka wskazana, tak na nia sa wysylane kobiety ciezarne, a moja kolezanka leczyla sie u lekarki, ktora byla szefowa instytutu ds. siatkówki i ona wyraznie powiedziala, ze wykonywanie takich zabiegow w ciazy wcale nie jest takie dobre. Wtedy jest wszystko bardziej rozszerzone, po ciazy moze sie zmienic...wiec jak ktos nie mial tego badania przed ciaza, to moze jednak lepiej zrobic zabieg po...Ja tez wyszlam z tego zalozenia.
Moze i zmienia sie swiadomośc, ale uwazam, ze częśc lekarzy jednak boi się, przy tego typu zmianach probowac, bo kto wie co sie moze zdarzyc.
Mysle, ze to kwestia kazdego z osobna. Jakbym nie poszla do okulisty sama z siebie w ciazy, moze gdyby mi tej wady nie wykryli, to bym urodzila sn i by sie nic nie stalo..jednak wiem o tej przypadlosci, mam miec cc.
Skoro lekarze sie nie moga zdecydować to ja ryzykować nie zamierzam...

Wiadomość wyedytowana przez autora 21 czerwca 2014, 02:39

MamoZobacz.pl


wff22n0auovilby7.png

lolka83
Autorytet
Postów: 2233
2301

Wysłany: 21 czerwca 2014, 02:37
Cytuj | (0) | Zgłoś
Buziulka wrote:
Ja mam wadę wzroku : -6,00 na obu okach :D
Byłam u okulisty i ta powiedziała mi, że nie mam żadnych zastrzeżeń do porodu naturalnego :)
Sprawdziła mi dno oka i komputerowe badanie wzroku i na razie wada stoi w miejscu.

Ogólnie noszę soczewki kontaktowe i odkąd jestem w ciąży zauważyłam, że nie mogę pary soczewek donosić miesiąca. 2 tygodnie i oczy łzawią bolą i wszystko co najlepsze.

Z tego co wiem, taka wada nie jest przeciwskazaniem do sn. Soczewek w ciazy nie powinno sie nosic, tak mi mowila okulistka.

MamoZobacz.pl


wff22n0auovilby7.png

kot
Przyjaciółka
Postów: 69
51

Wysłany: 27 czerwca 2014, 11:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
lolka83 wrote:
Zdania sa podzielone, tez i u mnie! Jedna ginia powiedziala, ze moge probowac sn, a drugi gin, ze oszalala, bo jak cos sie stanie to co...mamy liczyc na szczescie.

Wiesz moze i mogalbym, ale skoro okulistka powiedziala, ze u pani raczej szanse na sn sa marne to chyba nie ma co...Inna mowila (ponoc jedna z lepszych w wawie), ze jak zrobie footokoagulacje jakos w polowie ciazy (gdy sie o tym dowiedzialam), to moge rodzic naturalnie, inna okulistka stwierdzila, ze ona by jednak stawiala na cc...

Ja bym akurat nie chciała, by o moich oczach decydował ginekolog ;) W sensie proponowania sn, gdy okuliści są za cc/sn po zabiegu.

Moje przygody z okulistami wskazują na pewną prawidłowość - im mniej doświadczony tym chętniej kierował mnie na cesarkę, ew. fotokoagulację, myślę, że z braku wiedzy/doświadczenia i obawy przed odpowiedzialnością. Z kolei spece od siatkówki nie mają ze mną problemu - moje zmiany nie wymagają na chwilę obecną nawet fotokoagulacji. Jeżeli nic się do końca ciąży nie zmieni i nie będzie przewidywany bardzo ciężki poród - mogę próbować sn, choć bezwarunkowe skierowanie na cc też mogłabym dostać z zastrzeżeniem, że naciągane. Myślę więc, że w przypadku wątpliwości warto drążyć temat i zasięgnąć kolejnej, choćby trzeciej czy czwartej opinii. Na początku miałam mieć wybór między cesarką a fotokoagulacją, a wyszło na to, że może się obejść bez jednego i drugiego bez ponoszenia ryzyka dla oczu.

Co do soczewek - ja noszę bez ograniczeń, tyle ile przed ciążą (tzn. wracam do domu i zamieniam na okulary). Oczy rzeczywiście są bardziej suche, więc częściej wymieniam soczewki i stosuję krople. Wystarcza.

Wiadomość wyedytowana przez autora 27 czerwca 2014, 11:07


lolka83
Autorytet
Postów: 2233
2301

Wysłany: 27 czerwca 2014, 12:08
Cytuj | (0) | Zgłoś
kot wrote:
Ja bym akurat nie chciała, by o moich oczach decydował ginekolog ;) W sensie proponowania sn, gdy okuliści są za cc/sn po zabiegu.

Moje przygody z okulistami wskazują na pewną prawidłowość - im mniej doświadczony tym chętniej kierował mnie na cesarkę, ew. fotokoagulację, myślę, że z braku wiedzy/doświadczenia i obawy przed odpowiedzialnością. Z kolei spece od siatkówki nie mają ze mną problemu - moje zmiany nie wymagają na chwilę obecną nawet fotokoagulacji. Jeżeli nic się do końca ciąży nie zmieni i nie będzie przewidywany bardzo ciężki poród - mogę próbować sn, choć bezwarunkowe skierowanie na cc też mogłabym dostać z zastrzeżeniem, że naciągane. Myślę więc, że w przypadku wątpliwości warto drążyć temat i zasięgnąć kolejnej, choćby trzeciej czy czwartej opinii. Na początku miałam mieć wybór między cesarką a fotokoagulacją, a wyszło na to, że może się obejść bez jednego i drugiego bez ponoszenia ryzyka dla oczu.

Co do soczewek - ja noszę bez ograniczeń, tyle ile przed ciążą (tzn. wracam do domu i zamieniam na okulary). Oczy rzeczywiście są bardziej suche, więc częściej wymieniam soczewki i stosuję krople. Wystarcza.


A nie to u mnie byla mowa u 3 okulistów - zreszta jednych z najlepszych w Wawie, jesli sn to tylko po fotokoagulacji, jesli by się w ogole poprawiło...
Innej opcji nie ma, a fotokoagulacje, czesc mi odradzila w ciazy, więc jak pisałam wyzej ryzykowac nie zamierzam.
Pozniej konsultowalam się z trzema giniami, tez jednymi z najlepszych w Wawie, a jedna to w Polsce.

Moj gin sam mial spore problemy ze wzrokiem, odbiera tygodniowo wiele porodów, wiec ma o tym pojecie, mówił, że mial rózne przypadki, tez ze wzrokiem i on nie zaryzykuje u mnie jeszcze zabawy w spróbujemy, a moze nic sie nie stanie...natomiast okulisci dali zalecenia na cc, a on mial podjąć ostateczna decyzje...wiadomo, ze podjąl taka jak okulisci wskazali.

Kazdy jest inny, ale ja ryzykować nie zamierzam. Skoro Twoja wada siatkówki jest na tyle mala, ze mozesz to spróbuj...poród porodowi nie równy, 3mam kciuki aby Ci sie uało i nie było komplikacji!

MamoZobacz.pl


wff22n0auovilby7.png

kot
Przyjaciółka
Postów: 69
51

Wysłany: 27 czerwca 2014, 14:00
Cytuj | (1) | Zgłoś
Lolka, Twój przypadek jest ewidentny i nie rozumiem, dlaczego się tłumaczysz ;) Masz mocno nietypową sytuację - osłabioną siatkówkę mimo braku obciążenia w postaci dużej krótkowzroczności, widocznie niewiele trzeba było, by pojawiły się zwyrodnienia. Z tego co rozmawiałam z okulistami - to najczęściej w takich przypadkach pojawiają się komplikacje po porodzie, bo kobiety rodzą sn nie zdając sobie sprawy z kiepskiego stanu siatkówki. Każda odpowiedzialna krótkowidzka zbada dno oka przed porodem, reszta tego zazwyczaj nie robi, bo nie ma do tego wskazań. Masz szczęście, że zdajesz sobie sprawę ze stanu swoich oczu :)

Na necie można jednak znaleźć różne historie i sporo zabobonów (w rodzaju straszenia kobiety z -5, że straci wzrok po porodzie tylko dlatego, że ma -5), moje doświadczenia z mniej lub bardziej kompetentnymi lekarzami też były różne. Dlatego piszę o tym, by inne dziewczyny wiedziały, że ani duża krótkowzroczność, ani niektóre zwyrodnienia siatkówki, ani nawet wskazania jednego czy dwóch lekarzy do cc nie muszą oznaczać, że poród sn stanowi zagrożenie dla wzroku. Po prostu potrzebny jest ktoś na tyle kompetentny, że potrafi rzetelnie ocenić nie tylko stan siatkówki, ale i jej podatność na zwyrodnienia, a nie na zasadzie - jest jakiekolwiek zwyrodnienie to zrzucamy z siebie odpowiedzialność i kierujemy na cc, a na takich lekarzy trafiłam, również tych dobrych i polecanych, ale nie specjalizujących się w chorobach siatkówki.

Sama początkowo w ogóle nie chciałam słyszeć o ryzyku dla oczu, w końcu tyle lat słyszałam, że tylko cc (i to na podstawie samej wielkości wady). Ale po szczegółowych badaniach i rozmowie z lekarzem mam pewność, że w moim przypadku ryzyko komplikacji z oczami przy porodzie sn jest bliskie zera, a na pewno niższe niż ogólne ryzyko powikłań w przypadku cc. Paradoksalnie wyszło na to, że moja siatkówka jest naprawdę mocna, bo duża wada wzroku spowodowała "tylko" bardzo niewielkie zmiany zwyrodnieniowe. To jakby zmienia mój tok myślenia. Oby tylko do końca ciąży nic się w tej kwestii nie zmieniło i nie zasiało ziarna niepewności, ale to już moja nadgorliwość, że chcę to jeszcze kontrolować i mieć pewność, że oczy dobrze znoszą ciążę.

Widzę, że niedługo pewnie będziesz miała cięcie - powodzenia :)

lolka83 lubi tę wiadomość


ap1526
Autorytet
Postów: 1127
1184

Wysłany: 30 czerwca 2014, 03:57
Cytuj | (0) | Zgłoś


Wiadomość wyedytowana przez autora 3 marca 2015, 12:40

km5shdge5h821nxg.png
qb3ckqi1w8eq80rq.png
j36rxzdv03noids4.png

ap1526
Autorytet
Postów: 1127
1184

Wysłany: 30 czerwca 2014, 04:00
Cytuj | (0) | Zgłoś


Wiadomość wyedytowana przez autora 3 marca 2015, 12:40

km5shdge5h821nxg.png
qb3ckqi1w8eq80rq.png
j36rxzdv03noids4.png

Oleńka
Autorytet
Postów: 396
436

Wysłany: 30 czerwca 2014, 09:38
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja mam troszke większą wadę od Ciebie bo - 5,5 OP OL oraz astygmatyzm. Dwóch ginekologów mówiło że rodzić można a nawet trzeba naturalnie ;) Wskazania do CC to jednooczność lub -20 :/. Ale ja nie dałam za wygraną i został mi polecony dobry okulista,który od razu wypisał mi wskazania do CC. Powiedział,że absolutnie nie powinnam rodzić SN bo wzrok może polecieć nawet do -10 :/ ! (Pierwszy okulista nie wypisał mi tego więc to musi być dobry okulista...)

Co do soczewek to tak nie wolno nosić w czasie ciąży i należy zdjąć do porodu!

Sama chciałam zakupić soczewki byłam w 7 mc to mnie baba ochrzaniła jeszcze że przychodzę z brzuchem po soczewki :/

Moja rada to poszukaj okulisty na necie popytaj znajomych który wypiszę Ci takie zaświadczenie. Każdy poród SN jest inny może trwać 10 min a czasem 19 h więc nie ma co tego wzroku narażać niepotrzebnie!!!

4afcc1255b.png

ap1526
Autorytet
Postów: 1127
1184

Wysłany: 30 czerwca 2014, 14:53
Cytuj | (0) | Zgłoś


Wiadomość wyedytowana przez autora 3 marca 2015, 12:40

km5shdge5h821nxg.png
qb3ckqi1w8eq80rq.png
j36rxzdv03noids4.png

paula1234
Koleżanka
Postów: 45
70

Wysłany: 30 czerwca 2014, 20:21
Cytuj | (0) | Zgłoś
Czesc:-)
Ja mam wadę -9 na obu oczach i nosze soczewki kontaktowe. W piatek bylam o okulisty,ktory zbadal dno oczu i stwierdzil,ze mimo tak duzej wady siatkowka jest w dobrym stanie i nie widzi przeciwskazan do sn.
I soczewek tez nie zabronil nosic,jesli nie odczuwam zadnego dyskomfortu.
Mam zamienic soczewki na okulary,tylko w momencie jakiejs infekcji,jak zapalenie spojowek,czy cos,ale przeciez tak sie robi,nawet jak sie nie jest w ciazy.
Ja nosze soczewki od 13 lat, od jakis 4 nosze je rowniez w nocy (ciba vision night&day) i nie wyobrazam sobie nosic okularów. Przy mojej wadzie nawet jak sa swietne, zeszlifowane,plastikowe szkla,to wygladam,jak Stępień z 13 posterunku:-)
Zastanawiam sie tylko,co tu tylko zrobic podczas porodu...

w57v9n730utmu24b.png


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)