BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > Problemy i komplikacje > Acard - odstawienie
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Cacuszko
Przyjaciółka
Postów: 150
30

Wysłany: 9 listopada 2018, 15:42
Cytuj | (0) | Zgłoś
Cześć dziewczyny,
Może któraś z Was mnie trochę uspokoi. Jestem w 33tc i cały czas jestem na neoparin 0,6 i acard 150mg. Od kilku dni lekarz kazał mi odstawić acard, ale odrobinę panikuję i boje się. Zeszłam do 1 tabletki na wieczór 75mg, no ale muszę odstawić chyba już całkiem. Czy jeśli biorę dalej heparynę to ona zabezpiecza mnie przed jakimiś zakrzepami i zapewnia też prawidłowe przepływy? Wizytę mam dopiero 19.11., a na poprzedniej nie zapytałam lekarza o to. Wiecie jak jest - człowiek po przeżyciach siedzi i rozdrabnia wszystko na czynniki pierwsze. Do kiedy Wy brałyście acard?

Pozdrawiam :)

12.2016 - 8tc [*] zabieg
05.2017 - 9tc [*] zabieg
02.2018 - cb :(
po poronieniach problem z owulacją, plamienia od owulacji [email protected]
MTHFR C677T
MTHFR A1298C
V-Leiden ujemny
Kariotypy ok
Zespól antyfosfolipidowy ok

Kasionek
Autorytet
Postów: 988
717

Wysłany: 9 listopada 2018, 20:15
Cytuj | (0) | Zgłoś
Cacuszko napisała:
Cześć dziewczyny,
Może któraś z Was mnie trochę uspokoi. Jestem w 33tc i cały czas jestem na neoparin 0,6 i acard 150mg. Od kilku dni lekarz kazał mi odstawić acard, ale odrobinę panikuję i boje się. Zeszłam do 1 tabletki na wieczór 75mg, no ale muszę odstawić chyba już całkiem. Czy jeśli biorę dalej heparynę to ona zabezpiecza mnie przed jakimiś zakrzepami i zapewnia też prawidłowe przepływy? Wizytę mam dopiero 19.11., a na poprzedniej nie zapytałam lekarza o to. Wiecie jak jest - człowiek po przeżyciach siedzi i rozdrabnia wszystko na czynniki pierwsze. Do kiedy Wy brałyście acard?

Pozdrawiam :)
No acard musisz odstawić bo w późniejszym etapie może powodować wadę.Ale to głównie heparyna daje to bezpieczeństwo.Ja mam takie same zalecenia żeby też odstawic w tym czasie.Takze nie bój się lekarze wiedzą co robią.

201904017252.png
*Staś (21 tyd)
*Aniołek

Wowka
Autorytet
Postów: 2404
3229

Wysłany: 9 listopada 2018, 21:01
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej Cacuszko :)

Dobrze Cię znowu widzieć :)

Sprawdziłam, ja odstawiłam acard dokładnie w 35+1. Pomimo zwapniałego i przedwcześnie zestarzałego łożyska przepływy ideolo do samego porodu.

Takie są zalecenia odstawienia acardu, na podstawie badań, więc będzie dobrze :)

Już tak niewiele Ci zostało. Będziesz miała prezent pod choinkę, czy na Nowy Rok? ;)

Skrzacik <3
c2513a0522.png

Cacuszko
Przyjaciółka
Postów: 150
30

Wysłany: 10 listopada 2018, 08:13
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kasionek no lekarz tez mi mówił, że heparyna jest kluczowa, ale jakoś tak bezpiecznie się czułam z acardem. To chyba trzeba przestawić sobie strach w psychice, bo głównie to on teraz mną rządzi.

Wowka o jak dobrze, że jeszcze tu zaglądasz :) zawsze coś mądrego podpowiesz z doświadczenia :) no ja jestem obecnie 33tc wg OM, a 34tc wg usg prenatalnego i do tej pory za cholerę nie wiem, którego terminu się trzymać. Wolałabym 34tc :)

Wczoraj, dziś i jutro zamierzam wziąć jeszcze po połówce jednej tabletki acardu, a od poniedziałku już nic.
Prezent ma date na 20.12 :) aczkolwiek bardzo chciałabym go chwilę wcześniej, żeby przy choince już móc z nim siedzieć. To by były najpiękniejsze święta w moim życiu :) dlatego boje się jeszcze o nich myśleć.

A jak Twój Skrzacik rośnie? Boże już ma 6 m-cy. Czas szybciej leci jak się nie jest w ciąży... :) szczególnie takiej po przejściach i z problemami. Mi się jeszcze cukrzyca przyplątała.

12.2016 - 8tc [*] zabieg
05.2017 - 9tc [*] zabieg
02.2018 - cb :(
po poronieniach problem z owulacją, plamienia od owulacji [email protected]
MTHFR C677T
MTHFR A1298C
V-Leiden ujemny
Kariotypy ok
Zespól antyfosfolipidowy ok

Kasionek
Autorytet
Postów: 988
717

Wysłany: 10 listopada 2018, 14:45
Cytuj | (0) | Zgłoś
Cacuszko a powiedz mi dajesz cały czas zastrzyki w brzuch ? Bo ja jakoś nie mogę się przemoc na udo .Zresztą tam daje sobie insulinę.A na brzuchu mam takie twarde zgrubnienia.Dzisiaj podczas zastrzyku to przebilam to była maskra.Krew się lała.Jak sobie z tym radzicie ? ale ja wam dziewczyny zazdoszczę .Ja jestem w połowie .Znowu jestem w połowie i chciałabym już jechać na porodówkę.

201904017252.png
*Staś (21 tyd)
*Aniołek

Ciasteczko777
Autorytet
Postów: 1725
1086

Wysłany: 10 listopada 2018, 16:21
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej Dziewczyny!
Mi lekarz zwiększył dawkę Acard z 75 do 150, przy czym 75 biorę od początku ciąży.
Do kiedy należy brać ten lek i czy jest on bezpieczny dla dziecka / nie spowoduje wad ???
Bierzecie też 150?
Dziękuje za pomoc.

nzjd43r8zrv4t1sj.png

Wowka
Autorytet
Postów: 2404
3229

Wysłany: 11 listopada 2018, 13:50
Cytuj | (2) | Zgłoś
Cacuszko, ani się obejrzysz i minie :)

Piąteczka-cukrzyca do mnie też się przyplątała, od 32tyg na diecie ;) nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie w szpitalu mówili, że z cukrzycą najpóźniej do terminu porodu i oxy. Ale życzę Ci żeby poszło samo :)

To BĘDĄ najpiekszniejsze święta w Twoim życiu. Tak długo czekałaś na swój prezent :)+

My w święta chrzcimy Skrzacika, też będzie miło i rodzinnie :)

Kasionek, spróbuj w boczki :) W udo ja nie dałam rady, ale w boczki szło nieźle. Nawet mniej boli. Zrosty później znikają, ja już nie mam :)

Ciasteczko, oczywiście że acard jest bezpieczny, gdyby było inaczej lekarz nie zaleciłby Ci brania, czyż nie? Nie jesteś jednostkowym przypadkiem, od kiedy pojawiły się wyniki badań ukazujące pozytywny wpływ asa (substancji czynnej acardu) dużo ciężarnych bierze. Warunkiem jest dawka, max 150 i odstawienie go w odpowiednim momencie, chyba około 34tygodnia. Ja brałam, jak napisałam do 35+1, wszystko dobrze. Powodzenia!

Ciasteczko777, Cacuszko lubią tę wiadomość

Skrzacik <3
c2513a0522.png

Cacuszko
Przyjaciółka
Postów: 150
30

Wysłany: 11 listopada 2018, 22:03
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kasionek tak daje zastrzyki w brzuch, na prawo i lewo od pępka. Oczywiście nie wszędzie da się zebrać już skórę :) ale też nie dam rady zrobić sobie w udo. Siostra jest pielęgniarka i dwa razy robiła mi zastrzyk w ramie - siniki miałam prawie 3 tygodnie. Nie iem z czego to wynikło. Na brzuchu tez mi się czasem zrobią siniaki, ale żaden tak długo nie wytrzymał :) Ja tez mam twarde zgrubienia pod skórą i co wieczór mam problem ze znalezieniem dobrego miejsca, ale czego się nie robi.

Ciasteczko ja całą ciąże biorę 150mg - uwierz mi z doświadczenia swojego i innych kobiet wiem, że ma on więcej korzyści niż wad. Ja mimo rożnych rzeczy napisanych w ulotce uważam, że bardzie pomaga niż szkodzi. Teraz właśnie go odstawiam. Dziś biorę ostatnie pół tabletki - czyli ok 35mg. Boję się strasznie, ale modle się by było dobrze. Wizyta dopiero 19.11. Czekam z niecierpliwością.

Wowka bardzo dziękuje. Takie słowa dodają mi na nowo wiary. Odważyłam się kupić parę rzeczy już dla Synka :) to było najdziwniejsze uczucie - mega szczęście przeplatane z tysiącem obaw. Oczywiście, że najlepiej by wyszedł wtedy kiedy uzna za stosowne:) ale bardzo chciałabym go mieć przed świętami już z drugiej strony brzuszka. Świetnie chrzciny w Święta - też będziesz miała magiczny i szczęśliwy czas :)

12.2016 - 8tc [*] zabieg
05.2017 - 9tc [*] zabieg
02.2018 - cb :(
po poronieniach problem z owulacją, plamienia od owulacji [email protected]
MTHFR C677T
MTHFR A1298C
V-Leiden ujemny
Kariotypy ok
Zespól antyfosfolipidowy ok

Wowka
Autorytet
Postów: 2404
3229

Wysłany: 12 listopada 2018, 09:10
Cytuj | (1) | Zgłoś
Cacuszko, no właśnie TEŻ będę miała szczęśliwe święta :)

Nie zapomnij się pochwalić Prezentem :)

Cacuszko lubi tę wiadomość

Skrzacik <3
c2513a0522.png

Ciasteczko777
Autorytet
Postów: 1725
1086

Wysłany: 12 listopada 2018, 09:34
Cytuj | (0) | Zgłoś
Cacuszko napisała:
Kasionek tak daje zastrzyki w brzuch, na prawo i lewo od pępka. Oczywiście nie wszędzie da się zebrać już skórę :) ale też nie dam rady zrobić sobie w udo. Siostra jest pielęgniarka i dwa razy robiła mi zastrzyk w ramie - siniki miałam prawie 3 tygodnie. Nie iem z czego to wynikło. Na brzuchu tez mi się czasem zrobią siniaki, ale żaden tak długo nie wytrzymał :) Ja tez mam twarde zgrubienia pod skórą i co wieczór mam problem ze znalezieniem dobrego miejsca, ale czego się nie robi.

Ciasteczko ja całą ciąże biorę 150mg - uwierz mi z doświadczenia swojego i innych kobiet wiem, że ma on więcej korzyści niż wad. Ja mimo rożnych rzeczy napisanych w ulotce uważam, że bardzie pomaga niż szkodzi. Teraz właśnie go odstawiam. Dziś biorę ostatnie pół tabletki - czyli ok 35mg. Boję się strasznie, ale modle się by było dobrze. Wizyta dopiero 19.11. Czekam z niecierpliwością.

Wowka bardzo dziękuje. Takie słowa dodają mi na nowo wiary. Odważyłam się kupić parę rzeczy już dla Synka :) to było najdziwniejsze uczucie - mega szczęście przeplatane z tysiącem obaw. Oczywiście, że najlepiej by wyszedł wtedy kiedy uzna za stosowne:) ale bardzo chciałabym go mieć przed świętami już z drugiej strony brzuszka. Świetnie chrzciny w Święta - też będziesz miała magiczny i szczęśliwy czas :)
Ale czego sie boisz ? Odstawić Acard czy czego ??
No nic - ja grzecznie łykam te 150 i wierze, że to nie szkodzi... :)
odstawić należy ze względu na poród czy dlaczego ??

nzjd43r8zrv4t1sj.png

Cacuszko
Przyjaciółka
Postów: 150
30

Wysłany: 12 listopada 2018, 13:20
Cytuj | (0) | Zgłoś
Tak odstawić acard się boję. Jakoś zakodowałam sobie w głowie,że mi pomógł, bo wcześniejsze ciąże kończyły się ok 9tc.
No wiesz acard powoduje rozrzedzenie krwi, a ja mam pessar zdejmowany 19.11. więc zawsze istnieje ryzyko wcześniejszego porodu. Myślę, że lekarz nie chce ryzykować krwotoku w razie co.

12.2016 - 8tc [*] zabieg
05.2017 - 9tc [*] zabieg
02.2018 - cb :(
po poronieniach problem z owulacją, plamienia od owulacji [email protected]
MTHFR C677T
MTHFR A1298C
V-Leiden ujemny
Kariotypy ok
Zespól antyfosfolipidowy ok

Ciasteczko777
Autorytet
Postów: 1725
1086

Wysłany: 12 listopada 2018, 14:42
Cytuj | (0) | Zgłoś
Cacuszko napisała:
Tak odstawić acard się boję. Jakoś zakodowałam sobie w głowie,że mi pomógł, bo wcześniejsze ciąże kończyły się ok 9tc.
No wiesz acard powoduje rozrzedzenie krwi, a ja mam pessar zdejmowany 19.11. więc zawsze istnieje ryzyko wcześniejszego porodu. Myślę, że lekarz nie chce ryzykować krwotoku w razie co.
Oj rozumiem Cię, ja mialam obawy odstawiając hormony ... teraz miałam czy mam brać ten acard aż 150 ;)
Ale musimy zaufać lekarzom, co innego nam zostaje :)
Będzie dobrze !! Musi być !!!

nzjd43r8zrv4t1sj.png

Ciasteczko777
Autorytet
Postów: 1725
1086

Wysłany: 22 listopada 2018, 08:08
Cytuj | (0) | Zgłoś
Do kiedy (którego tyg ciąży) można łykać Acard 150/ to ma być aż 34 tc ? Należy odstawiać stopniowo ?

nzjd43r8zrv4t1sj.png

Wowka
Autorytet
Postów: 2404
3229

Wysłany: 22 listopada 2018, 15:20
Cytuj | (0) | Zgłoś
https://mamaginekolog.pl/profilaktyka-kwasem-acetylosalicylowym-ciazy/

Tu jest obszernie opisane, po co i do kiedy.

Ja odstawiłam z dnia na dzień. Tak miałam zalecone.

Skrzacik <3
c2513a0522.png

NiceName
Debiutantka
Postów: 15
2

Wysłany: 22 listopada 2018, 19:08
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja odstawiałam Acard w 31 tyg. ciąży na polecenie lekarza, ale biorę nadal heparynę.

Mam sporo leków po procedurze IVF, może komuś się przyda...
Gniezno, Września, Słupca i okolice: Luteina dopochwowa 30 tabl. ( 5 i pół opakowania), Mensinorm 75 j.m. 4 opakowania , Encorton 5 mg, estrofem 2 mg, gonapeptyl daily 13 zastrzyków.

Basik83
Autorytet
Postów: 2710
1099

Wysłany: 4 grudnia 2018, 14:24
Cytuj | (0) | Zgłoś
ja bralam do 34 tc z dnia na dzien przestałam

iv09i09kqbjpvj1e.png
Madzia 2006❤Zuzia 2008

Angie1989
Przyjaciółka
Postów: 159
21

Wysłany: 11 lutego, 08:53
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny a o jakiej porze dnia bierzecie/brałyście Acard, a o której Clexane? Dochodzą do mnie sprzeczne informacje, raz że Acard koniecznie wieczorem, innym, że rano i zastrzyki w południe. Innym razem, ze zastrzyki wieczorem...

Duża hiperinsulinemia, Insulinooporność, Dodatnie przeciwciała ANA

k878
Autorytet
Postów: 1953
789

Wysłany: 11 lutego, 14:50
Cytuj | (0) | Zgłoś
Moja gin mówi ze acard wieczorem koniecznie a clexane rano, ale jjej nie słucham, bo bardziej ufam 0,6 clexane niż 75 mg acardu, bo taka dawka to raczej placebo . Wiec biorę rano acard wieczorem clexane.

Córeczka 12.2017 <3

0d1y43r8mbsv3w3o.png

alex0806
Autorytet
Postów: 6173
2205

Wysłany: 11 lutego, 15:28
Cytuj | (0) | Zgłoś
Acard brany rano i wieczorem ma inne właściwości, poczytajcie o tym ;) ja biorę neoparinu 0.4 rano i acard 150 wieczorem, tak mi zalecał lekarz ginekolog i genetyczka też

7LFjp1.png
20170422580114.png
Do Trzech Razy Sztuka... 02.01.2019 - betaHCG 18,5 (11 dpo), 04.01.2019 - betaHCG 95,1(13 dpo)
Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo. Starania od stycznia 2017

sunshine03
Autorytet
Postów: 761
643

Wysłany: 11 lutego, 15:38
Cytuj | (1) | Zgłoś
k878 niezbyt rozsądnie, że nie słuchasz zaleceń lekarza, szczególnie, że nie masz niestety racji.

Acard brany wieczorem ma właściwości rozrzedzające krew, rano niestety działa trochę inaczej.

Dlatego Acard wieczorem, heparyna rano. Lekarze zalecają prawidłowo. :)

alex0806 lubi tę wiadomość

8p3ougpjv8ie3uat.png
PAI-1 hetero
08.18 - 11tc - poronienie zatrzymane :(


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)