BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > Problemy i komplikacje > 5t6d a beta Hcg 1140
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Mojanadzieja
Koleżanka
Postów: 37
1

Wysłany: 5 stycznia, 06:59
Cytuj | (0) | Zgłoś
Tak, w tym samym laboratorium... No i czekamy do pon. Przed 12 mam usg


Leira
Autorytet
Postów: 4343
1184

Wysłany: 5 stycznia, 07:16
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mojanadzieja wrote:
Tak, w tym samym laboratorium... No i czekamy do pon. Przed 12 mam usg

Będę trzymać kciuki, żeby się szczęśliwie wyjaśniło :)

f2w3ikgnnjbzwgbk.png

Mojanadzieja
Koleżanka
Postów: 37
1

Wysłany: 5 stycznia, 08:50
Cytuj | (0) | Zgłoś
Czytałam dziś przed wstaniem z łóżka, że od 1000 często rośnie co 72h... Ale nie ma co gdybac... Tylko czekać...


Leira
Autorytet
Postów: 4343
1184

Wysłany: 5 stycznia, 09:22
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mojanadzieja wrote:
Czytałam dziś przed wstaniem z łóżka, że od 1000 często rośnie co 72h... Ale nie ma co gdybac... Tylko czekać...

Internetów nie czytaj. Tam piszą też, że jak przy becie 1000 nie ma jaja w macicy to ciąża pozamaciczna. Chyba to samo czytała moja lekarka, która stwierdziła u mnie cp na podstawie właśnie tej informacji i wysłała mnie do szpitala na usuniecie cp. Dodam, że miałam bete 2500 i czysto w macicy. Potem zaczęłam drążyć temat i doczytałam się w jakimś zagranicznym doktoracie, że robili badania i do bety 5000 może nie być widać jaja w macicy. Tydzień później od badania bety w macicy uwidoczniło się jajo. Ile stresu mnie to kosztowało to nie jesteś sobie w stanie wyobrazić. Dlatego niech to będzie przestrogą przed czytaniem debilnych informacji w necie, gdzie nawet nie ma źródła tych rewelacji.

f2w3ikgnnjbzwgbk.png

Mojanadzieja
Koleżanka
Postów: 37
1

Wysłany: 5 stycznia, 09:49
Cytuj | (0) | Zgłoś
Tak tylko jak przy in vitro może być pozamaciczna? Czy to możliwe w ogóle heh... Toż się sam po transferze raczej z macicy nie przesunie... Chyba? Raczej ja wątpię...


Mojanadzieja
Koleżanka
Postów: 37
1

Wysłany: 5 stycznia, 20:09
Cytuj | (0) | Zgłoś
Jednak może, znajoma wysłała mi notkę gdzie opisane było że przez jakiś czas dopóki się zarodek przyczepki może się zagboezdzic w innym miejscu... Nawet w szyjce macicy się zdarzyło.


Mojanadzieja
Koleżanka
Postów: 37
1

Wysłany: 7 stycznia, 15:16
Cytuj | (0) | Zgłoś
Pęcherzyki ciążowy 7 mm, lekarz powiedział że już 1 cm powinien być... Za 1.5-2tyg mam się pokazać... Nie widać zarodka... Ale czekamy...


Leira
Autorytet
Postów: 4343
1184

Wysłany: 7 stycznia, 15:23
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mojanadzieja wrote:
Pęcherzyki ciążowy 7 mm, lekarz powiedział że już 1 cm powinien być... Za 1.5-2tyg mam się pokazać... Nie widać zarodka... Ale czekamy...


7 mm to maleństwo, zarodek widać zwykle powyżej 10 mm jaja i to na dobrym USG, ok 18 mm jaja powinien być widoczny na przeciętnym USG już ;) Pójdziesz za tydzień i już wszystko będzie na miejscu :)

f2w3ikgnnjbzwgbk.png

Smutnamiss
Autorytet
Postów: 761
316

Wysłany: 7 stycznia, 15:33
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja miałam na 18.9 mm i nie widać było zarodka potem już tak poczekaj spokojnie będzie ok

27a73b5519.png

Mojanadzieja
Koleżanka
Postów: 37
1

Wysłany: 7 stycznia, 16:43
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mam nadzieję... W pracy powiem tylko że czekają mnie badania dodatkowe... Ze nie mogę na razie dźwigać itd, mam pracę fizyczna... Także powiem że badania trwają...


Smutnamiss
Autorytet
Postów: 761
316

Wysłany: 7 stycznia, 16:47
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja też mam problem z pracą jestem na zwolnieniu od rodzinnego od piątku mam isc na zwolnienie od gina jeśli coś złego się stanie nie mam powrotu zostawiam pracę wtedy kiedy jestem potrzebna i mam wyrzuty sumienia...

27a73b5519.png

Mojanadzieja
Koleżanka
Postów: 37
1

Wysłany: 7 stycznia, 18:07
Cytuj | (0) | Zgłoś
Wiesz, ja bym też jak dostała zwolnienie to już ich sprawa... Ale wolałabym aby znaleźli kogoś na moje miejsce, lecz w tym przypadku muszę czekać bo nie wiadomo co mnie czeka... Czy coś z tego wyjdzie...


Mojanadzieja
Koleżanka
Postów: 37
1

Wysłany: 14 stycznia, 19:55
Cytuj | (0) | Zgłoś
W czw przed 16 usg, dziś nad ranem świeża krew. Zachowałam zimna krew. Oprócz tego przeziębienie, nos zatkany, ból krzyża. Jak się da przysiadam w pracy, choć na chwilę bo u mnie praca stojąca cały dzień. Już nie doczekam się czw chce wiedzieć czy coś tam jest czy puste jajo... I w razie czego chce jak najszybciej powrotu do normalnego funkcjonowania i starania dalej o dzidziusia, o naszego babelka. Choć wiem że organizm jak sam się oczyścić to potrzebuje minimum 2 miesięcy. Ja pewnie j tak przy drugim cyklu będę brała estrofemu, a przy 3 cyklu stymulacja. Oczywiście też zależy od lekarza, także czekam cierpliwie. Choć codziennie myślę i mam nadzieję że to nie tak miało być... Ale cóż poradzić... Zobaczymy w czw. Jeszcze 3 dni...
Maz chciał być w gabinecie razem ze mną lecz niestety będzie pracował, a ja wolę w wolny dzień po złych /dobrych wieściach przemyslec/wyplakac/bądź pozloscic się w domu, a nie w pracy. Więc najwyżej zadzwonię do męża z wiadomościami.

Wiadomość wyedytowana przez autora 14 stycznia, 20:00


Leira
Autorytet
Postów: 4343
1184

Wysłany: 14 stycznia, 21:03
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mojanadzieja wrote:
W czw przed 16 usg, dziś nad ranem świeża krew.


Krwawienie może być winą krwiaka, a nie poronienia, warto pojechać na USG.

Mojanadzieja wrote:
Choć wiem że organizm jak sam się oczyścić to potrzebuje minimum 2 miesięcy.


Skąd takie info? Po naturalnym poronieniu można się starać od razu.


f2w3ikgnnjbzwgbk.png

Mojanadzieja
Koleżanka
Postów: 37
1

Wysłany: 14 stycznia, 21:10
Cytuj | (0) | Zgłoś
A ja z tego co czytałam to najlepiej odczekać... No byłam na usg 7 stycznia i pęcherzyk tylko widoczny 7mm w 6t4d... Więc lekarz powiedział że mały... Ze minimum 1 cm powinien być. A co do poronienia to jak czytałam to nie raz do miesiąca bHCG spada... Ale jak ktoś od razu się stara to zazwyczaj od razu zachodzi w ciążę że wzg na to że cialo już jest przygotowane do ciąży... Szkoda że ja naturalnie nie mogę zajść :(:(:(


Leira
Autorytet
Postów: 4343
1184

Wysłany: 14 stycznia, 21:43
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mojanadzieja wrote:
A ja z tego co czytałam to najlepiej odczekać... No byłam na usg 7 stycznia i pęcherzyk tylko widoczny 7mm w 6t4d... Więc lekarz powiedział że mały... Ze minimum 1 cm powinien być. A co do poronienia to jak czytałam to nie raz do miesiąca bHCG spada... Ale jak ktoś od razu się stara to zazwyczaj od razu zachodzi w ciążę że wzg na to że cialo już jest przygotowane do ciąży... Szkoda że ja naturalnie nie mogę zajść :(:(:(

7 mm pęcherz w 6t4d to nie jest nic niezwykłego, a lekarz niepotrzebnie Cię straszy.

f2w3ikgnnjbzwgbk.png

Mojanadzieja
Koleżanka
Postów: 37
1

Wysłany: 14 stycznia, 22:14
Cytuj | (0) | Zgłoś
Wiesz mam nadzieje... Ale tyle co tutaj ludzi miało to już chociaż pęcherzyk zoltkowy był i czasami już zarodek a u mnie tylko pęcherzyk, i w sylwestra te krwawienie, choć nie wielkie to w nerwach byłam... Bo później czysto miałam. A 2 dni przed sylwestrem miałam codziennie mdłości i zgage teraz to jest sporadycznie raz na kilka dni bądź rzadziej... No ale w czw wyjaśni się... To wiadomo każdy się denerwuje w nie pewnej sytuacji takiej jak ja... I dużo ludzi pesymistyczne piszą komentarze co jednak ja wiem ze może być.. Ale zamiast wspierania jest dopierdalanie leżącego. A ja głupia nie jestem, ale nadzieja mnie trzyma w kupie że uda się jak nie teraz to następnym razem.


Leira
Autorytet
Postów: 4343
1184

Wysłany: 14 stycznia, 22:19
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mojanadzieja wrote:
Wiesz mam nadzieje... Ale tyle co tutaj ludzi miało to już chociaż pęcherzyk zoltkowy był i czasami już zarodek a u mnie tylko pęcherzyk, i w sylwestra te krwawienie, choć nie wielkie to w nerwach byłam... Bo później czysto miałam. A 2 dni przed sylwestrem miałam codziennie mdłości i zgage teraz to jest sporadycznie raz na kilka dni bądź rzadziej... No ale w czw wyjaśni się... To wiadomo każdy się denerwuje w nie pewnej sytuacji takiej jak ja... I dużo ludzi pesymistyczne piszą komentarze co jednak ja wiem ze może być.. Ale zamiast wspierania jest dopierdalanie leżącego. A ja głupia nie jestem, ale nadzieja mnie trzyma w kupie że uda się jak nie teraz to następnym razem.

Przy 7 mm jaja to nie da się wiele zobaczyć. U mnie (w zdrowej ciąży) nie było widać pęcherzyka żółtkowego, a jednak zarodek się pojawił. Bardzo możliwe też, że ciąża jest młodsza niż wynika to z OM. Bedzie dobrze, uszy do góry :)

f2w3ikgnnjbzwgbk.png

Mojanadzieja
Koleżanka
Postów: 37
1

Wysłany: 14 stycznia, 22:55
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ale u mnie było in vitro... Więc nie wiem czy może być młodsza choć chciałabym, aby jednak pokazał się babelek... :) i 3mam kciuki... Oby do czwartku

Wiadomość wyedytowana przez autora 14 stycznia, 23:01


Leira
Autorytet
Postów: 4343
1184

Wysłany: 14 stycznia, 22:58
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mojanadzieja wrote:
Ale u mnie było on vitro... Więc nie wiem czy może być młodsza choć chciałabym, aby jednak pokazał się babelek... :) i 3mam kciuki... Oby do czwartku

Powodzenia!

f2w3ikgnnjbzwgbk.png


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)