BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > Poród > Wywoływanie porodu - cewnik
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

paola87
Autorytet
Postów: 1705
1672

Wysłany: 4 marca 2016, 11:35
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny czy któraś z Was miała zakładany ten cewnik z balonikiem żeby ruszyć szyjkę do porodu? Mogłybyście podzielić się "wrażeniami"? Czy to zakładanie boli? Czy potem cały czas się to tam czuje? Jak wtedy z sikaniem? No i po jakim czasie można spodziewać się efektów?


myssss
Autorytet
Postów: 497
217

Wysłany: 4 marca 2016, 15:03
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej :) Ja miałam założony balonik... Zakładanie i noszenie tego jest dość nieprzyjemne, ale nie jest bolesne. Trochę niewygodnie w toalecie, bo rurka która wystaje jest dość długa i trzeba ją przytrzymać, żeby nie dotykała kibelka. Z tej rurki, która zwisa sączyć się może trochę krwi, dlatego trzeba nosić majtki i grube podkłady. Lekarz powiedział żebym pociągała co jakiś czas za tą rurkę żeby pomóc tworzeniu się rozwarcia. Cewnik miałam założony przez jeden dzień i dzięki niemu rozwarcie się powiększyło, a następnego dnia po zdjęciu cewnika odeszły mi wody.

gyxwqps6hogdm1kg.png

pakima
Autorytet
Postów: 582
203

Wysłany: 13 marca 2016, 12:34
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja miałam i nie polecam.
Nie wiem kto to takie coś wymyślił. Ale reakcji no to zero. Miałam założone rano a wieczorem ściągniętę przez lekarkę a bolało jakby mi wyrwała jakiś organ. I wcale to nie przyspieszyło porodu. Tylko oksy zresztą ja miała szyjkę bardzo miekką i rowarcie na 3 palce. Nie było potrzebne a mnie tylko bolało.


Amore2016
Znajoma
Postów: 21
10

Wysłany: 11 kwietnia 2016, 16:00
Cytuj | (0) | Zgłoś
ja miałam i niezbyt przyjemne. Ból zbliżony do bólu porodowego, plus skurcze. Efekt u mnie to max. 3 cm. Mąż cały dzień chodził ze mną po korytarzu, bo wtedy trzeba dużo się ruszać.


Lanusia93
Autorytet
Postów: 2206
2746

Wysłany: 25 kwietnia 2016, 20:52
Cytuj | (0) | Zgłoś
Około 19:00 lekarz założył mi cewnik Foleya. Cewnik miał wypaść kiedy rozwarcie osiągnie 3/4 cm. Zaczęłam lekko plamić, ale poza tym nic się nie działo. O 20:30 zaczęły się naprawdę bolesne skurcze co 3 minuty, porodowe, dałabym im 40 w skali bólu. Siedzieliśny z narzeczonym na naszej sali, oglądaliśmy TV, ja podczas skurczu opierałam się o łóżko i bujałam na boki. O 21 narzeczony pojechał do domu, bo położne powiedziały, że raczej nic z tego dziś nie będzie (nie informowałam ich o skurczach, bo wolałam przetrwać jak najdłużej na sali, a nie na porodówce leżąc pod KTG ). Od 21 do 22 rozmawiałam przez telefon z mamą i siostrą, na każdym skurczu opierałam się o łóżko. O 22 skurcze były już bardzo bolesne, poszłam do położnych, które akurat asystowały przy porodzie, żeby mnie szybko zbadały. Oznajmiły mi, że mam już 5 cm rozwarcia, a balonik nie wypadł, bo się przykleił :O Zaprosiły mnie na porodówkę. Zadzwoniłam do kilku osób i o 22:30 byłam na łóżku porodowym.
Skurcze były bardzo silne, ledwie dawałam sobie radę z bólem, o 23:30 zaczęły się skurcze parte i o 23:40 wyskoczyła ze mnie moja cudowna córeczka :)
Jestem trochę nacięta i obolała, zdecydowanie gorzej zniosłam drugi poród niż pierwszy, bo akcja toczyła się błyskawicznie i zaskoczyłam same położne. Ale było warto! <3

Aniołek (*) 12.03.2013

Lilianna ur. 09.08.2014 <3 3700 g, 56 cm

Pola ur. 24.04.2016 <3 3650 g, 55 cm

Usad1993
Nowa
Postów: 2
0

Wysłany: 16 sierpnia, 09:43
Cytuj | (0) | Zgłoś
Balonik nie jest bolesny, o ile jest zakładany przez kogoś z doświadczeniem. Miałam cewnik Foleya i zwiększył moje rozwarcie od 1 cm do 4. Lekki dyskomfort zrekompensował bezproblemowy poród. W moim przekonaniu jak najbardziej warto.

Wiadomość wyedytowana przez autora 16 sierpnia, 09:44


Sylvuszka
Ekspertka
Postów: 295
97

Wysłany: 17 sierpnia, 09:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
Też miałam przy 1.porodzie, bo niestety rozwarcie miałam zerowe. Samo zakładanie nie boli, ja się chyba przejęłam bardziej tym że lekarz cos mi tam wkłada itd. no a po jakimś czasie zaczęły się skurcze, ale nie takie jak porodowe, były łagodniejsze. Balonik sam wypada (chyba że masz wygięta szyjkę, bo mi zrobił rozwarcie ale został w środku)no i z zera miała. 4cm:)

ug37zbmhhos96wio.png
nqtkkrhm04t32t3k.png
II starania od 04.2018r, 09.2018- CLO, udało się; 11.2018 PJP 10tc; 24.12 dwie krechy, termin 3.09

Leira
Autorytet
Postów: 4347
1186

Wysłany: 21 sierpnia, 19:43
Cytuj | (0) | Zgłoś
Bolało okrutnie i zakładanie i noszenie. Zadaniem cewnika jest wywołanie rozwarcia na siłę, więc dziwi mnie, że ktoś może stwierdzić, że to nie boli. Może w kolejnej ciąży, ale w pierwszej to naprawdę nic miłego.

f2w3ikgnnjbzwgbk.png


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)