BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > Poród > Wcześniejsze wyjście ze szpitala (na żądanie) po porodzie PL
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

[konto usunięte]

Wysłany: 2 czerwca, 07:32
Cytuj | (0) | Zgłoś
Jest może jakaś mama, która tak zrobiła, ale mieszka w PL?
Jak to u was wyglądało - o której poród, kiedy wyjście?
Czy lekarze robili problemy i jak były rozwiązane kwestie szczepień i badań?


Leira
Autorytet
Postów: 4332
1177

Wysłany: 2 czerwca, 22:26
Cytuj | (0) | Zgłoś
Jak chcesz tak szybko opuścić szpital to może warto rozważyć poród domowy, bo nie wiem czy jest sens jechać, rodzić i wracać ;)

f2w3ikgnnjbzwgbk.png

[konto usunięte]

Wysłany: 3 czerwca, 08:02
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja mam sobą cc w 2014r. Co prawda było to 5 lat temu i po drodze udało mi się urodzić vbac, ale mimo wszystko zakładam 1% szans, że może się blizna rozejść albo macica pęknąć podczas porodu. Dlatego chcę być wtedy w szpitalu albo bliskich jego okolicach, a od dobrego szpitala mieszkam 55km.

Do tego już drugą ciążę mam z cukrzycą, a w ostatniej miałam gbs dodatni, więc zakładam, że teraz też może być.

Dlatego nawet nie mam się po co umawiać z położną na rozmowę o porodzie domowym, bo raczej na 99% zostanę odprawiona z kwitkiem już na pierwszym spotkaniu 😌


Leira
Autorytet
Postów: 4332
1177

Wysłany: 3 czerwca, 11:02
Cytuj | (0) | Zgłoś
GBS dodatni nie jest przeciwwskazaniem (orientowałam się w tym temacie), nie wiem jak teraz u Ciebie z cukrzycą, ale jeśli jej nie ma to próbować można, na pewno warto pogadać z położną tak czy inaczej, ale to oczywiście Twoja decyzja.

Nie wiem dokładnie jak jest ze szpitalami i wcześniejszym wypisem, ale raczej spodziewałabym się problemów w tej kwestii.

f2w3ikgnnjbzwgbk.png

Martoszka
Autorytet
Postów: 4082
3083

Wysłany: 3 czerwca, 14:11
Cytuj | (0) | Zgłoś
Teraz większość szpitali wypuszcza po 2 dobach, więc to nie jest tak długo. Dodatkowo zazwyczaj badania robią w pierwszym dniu po porodzie, więc też warto poczekać.

tb739vvjjv75ok05.png
27 lat- 4 lata starań, 2 Aniołki, iui, ivf i naturalny Cud

[konto usunięte]

Wysłany: 6 czerwca, 09:54
Cytuj | (0) | Zgłoś
Martoszka miałam zamiar właśnie wyjść po 1 dobie, potem zostałoby tylko kilka pobrań na 2 dobę.


male_m
Autorytet
Postów: 353
217

Wysłany: 16 czerwca, 14:47
Cytuj | (0) | Zgłoś
Chodzi ci o coś typu poród ambulatoryjny nie? Wydaje mi się że to w Polsce za bardzo nie istnieje :(.

noPip1.png

Synek, marzec 2017

nanu
Autorytet
Postów: 447
229

Wysłany: 17 czerwca, 14:43
Cytuj | (0) | Zgłoś
kark zakamuflowany na maksa wrote:
Martoszka miałam zamiar właśnie wyjść po 1 dobie, potem zostałoby tylko kilka pobrań na 2 dobę.

To może po prostu poród domowy? Może być ciężko ci wyjść po jednej dobie, personel może być bardzo niechętny chyba, że trafisz na szpital i lekarzy, którzy nie będą wielce kręcić nosem.

Ssq5p2.png
whuJp2.png
MGRyp2.png

Lena-90
Nowa
Postów: 1
0

Wysłany: 6 lipca, 10:57
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ale po co wychodzić tak szybko? Przecież będziesz zmęczona, moze troche zdezorientowana? Pytam serio


nanu
Autorytet
Postów: 447
229

Wysłany: 11 lipca, 21:58
Cytuj | (0) | Zgłoś
Lena-90 wrote:
Ale po co wychodzić tak szybko? Przecież będziesz zmęczona, moze troche zdezorientowana? Pytam serio

Ja rozumiem chęć szybkiego wyjścia do domu. Jeżeli wszystko przebiegło bez komplikacji, dziecko zdrowiuteńkie, matka też czuję się dobrze (oczywiście w ramach bycia świeżo po porodzie), ma w domu wsparcie i pomoc to też wolałabym zwiać ze szpitala. Nie masz lekarzy którzy każą ci przy innych kobietach pokazywać krocze, nie musisz się martwić o jedzenie (bo albo paskudne albo go w ogóle nie ma - u mnie w szpitalu kilka razy zdarzyło się, że w ogóle nie dostałyśmy posiłku bo... tak). Nie musisz użerać się z pielęgniarkami które kontrolują ile mililitrów mieszanki wypiło dziecko; Nie martwisz się tabunami gości współlokatorek no i przede wszystkim - szpital to siedlisko cholernie odpornych na wszelakie leki i antybiotyki wirusów i innych nieprzyjemności. Im krócej się przebywa w ich towarzystwie tym mniejsza szansa, że coś się złapie i przywlecze do domu.

Ssq5p2.png
whuJp2.png
MGRyp2.png

Sylvuszka
Ekspertka
Postów: 285
79

Wysłany: 19 lipca, 19:52
Cytuj | (0) | Zgłoś
Nanu zgadzam się! Ja pobyt w szpitalu źle wspominam, chociaż może w ciągu 2,5roku coś się zmieniło. Żadnej pomocy przy dziecku (położna tylko myła dziecko, ale nie pokazała jak to zrobić). Jeśli ktoś nie miał wcześniej 'kontaktu' z noworodkiem-tak jak ja i jest zielony w tym temacie- to też wolałabym iść do domu, żeby pomogła mi chociażby mama. Neonatolog pozwalała jeść tylko szpitalne jedzenie, bo dziecko może mieć kolki itd. I koleżanka z sali załapała wraz z dzieckiem paciorkowca. Więc też niezła pamiątka ze szpitala.

ug37zbmhhos96wio.png
85990tc7kbzhfsky.png
II starania od 04.2018r, 09.2018- CLO, udało się; 11.2018 PJP 10tc; 24.12 dwie krechy


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)