BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > Poród > poród - razem z m czy sama?
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

alexania
Znajoma
Postów: 26
17

Wysłany: 6 kwietnia 2016, 10:35
Cytuj | (1) | Zgłoś
Też pragnę rodzić z mężem, to nasze pierwsze dziecko więc chciałabym dzielić tą chwilę właśnie z nim.

pasia27 lubi tę wiadomość


kupiszka
Debiutantka
Postów: 12
6

Wysłany: 6 kwietnia 2016, 15:06
Cytuj | (1) | Zgłoś
j też tego pragnę

pasia27 lubi tę wiadomość


FreshMm
Autorytet
Postów: 1367
1388

Wysłany: 7 kwietnia 2016, 16:48
Cytuj | (6) | Zgłoś
Rodziłam z partnerem i radze rodzić z nim, jest bardzo pomocny. Kto by mi podawał wodę? Kto by mnie trzymał za rękę i przeżywał to, co ja? Z kim mogłabym szczerze rozmawiać w trakcie kilku godzin porodu? Kto by przyniósł mi jedzenie i wszystko, czego potrzebuję pod nos? Kto by zobaczył poród i docenił mnie jako mamę rodzącą? Kto polewałby mi plecy pod prysznicem? Kto by mi tak fajnie pomagał przeć?
Patrzył mi między nogi, gdy dziecko wychodziło i wcale się nie brzydził. Nic to nie zmieniło miedzy nami :)


Natomiast nigdy nie rodziłabym z mamą czy teściową - one tak emocjonalnie przeżywały mój poród, że na miejscu by dostały zawału serca i ryczały cały czas - nie wiem, czemu :D

Cigaretta, pasia27, mloda1995, Redhotka, polkosia, Foto_Anna lubią tę wiadomość

Iwr0p2.png

6JOCp1.png



nandelle
Znajoma
Postów: 27
51

Wysłany: 11 kwietnia 2016, 17:38
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja rodziłam z mężem przy boku. Na pewno czułam się lepiej psychicznie mając go przy boku, ale przychodziły takie chwile, że miałam ochotę wyrzucić go za drzwi :) Bardziej panikował niż ja :) Co nie zmienia faktu, że chciałabym żeby był i przy porodzie drugiego dziecka.

km5stv733q4a0noe.png

Amore2016
Znajoma
Postów: 21
10

Wysłany: 13 kwietnia 2016, 14:10
Cytuj | (1) | Zgłoś
ja też rodziłam z mężem i nie wyobrażam sobie żeby miało być inaczej. Bardzo mnie wspierał, a jak pozwolili wstać z łóżka to mnie podtrzymywał i służył za wieszak ;) Aczkolwiek po porodzie stwierdził, że miał wyrzuty, iż bardziej nie był w stanie mi pomóc.

Redhotka lubi tę wiadomość


Miley24
Ekspertka
Postów: 588
84

Wysłany: 15 kwietnia 2016, 18:21
Cytuj | (1) | Zgłoś
po pierwsze uwazam ze facet powinien to zobaczyc na wlasne oczy i doznac lekkiego szoku to potem bardziej doceni ten kobiecy trud ;] po drugie to tez jego dziecko i (jesli tylko chce) powinien byc przy nim od samiuskiego poczatku :)

Redhotka lubi tę wiadomość


laurra
Nowa
Postów: 4
3

Wysłany: 18 kwietnia 2016, 19:50
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ja pierwsze dziecko rodziłam sama. Stwierdziłam, że mąż będzie mnie rozpraszał i nie skupię się na rodzeniu. A wiedziałam, że będzie się stresował i denerwował tym, że mnie boli. Ostatnie czego potrzebowałam wtedy to użalanie się nade mną i paniki. Na szczęście poród był szybki przy udziale przemiłej położnej.

Kamila89 lubi tę wiadomość


[konto usunięte]

Wysłany: 20 kwietnia 2016, 00:33
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mój małżonek ma nogę w gipsie ale plan jest taki, że będzie przy porodzie :)


Gagaga
Autorytet
Postów: 594
747

Wysłany: 20 kwietnia 2016, 10:04
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ja będę miała cc, ale jest opcja, żeby mąż był przy tym - jednak ja nie chcę, on to za bardzo przeżywa i nie chcę mieć jeszcze jego na głowie :)

Kamila89 lubi tę wiadomość

km5stv73hwygpasm.png

mloda1995
Autorytet
Postów: 326
176

Wysłany: 2 maja 2016, 17:41
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ja chcę dzielić tę chwilę z moim mężem, zresztą on po długich rozmyślaniach też stwierdził, że samej mnie z tym nie zostawi :)

Redhotka lubi tę wiadomość

dxomzbmhjk9kajsy.png

buba25
Koleżanka
Postów: 33
8

Wysłany: 13 maja 2016, 11:56
Cytuj | (1) | Zgłoś
ja rodziłam z mężem i wcale nie żałuje, bardzo mi pomagał i nie wyobrażam sobie jakby to było bez niego. ;)

Redhotka lubi tę wiadomość


Kamila89
Nowa
Postów: 3
0

Wysłany: 17 maja 2016, 09:57
Cytuj | (0) | Zgłoś
według mnie zależy od charakteru faceta. Jeśli w związku jest on osobą, która o wszystko musi Cie pytać, raczej przy porodzie będzie przezkadzał, zamiast pomagać. I jeszcze trzeba się martwić jak zareaguje. A nóż widelec zrobi się biały jak kreda i osunie się na ziemię. Uważam, ze przy porodzi powinna być osoba stale asystująca, ale czy musi być to nasz facet? Moze lepiej jakaś ogarnieta przyjaciółka, lub po prostu dobra położna. :)

Kamila89

chcedrugiedziecko
Koleżanka
Postów: 38
5

Wysłany: 19 maja 2016, 22:12
Cytuj | (0) | Zgłoś
Przy pierwszym porodzie maz byl i .... zlamalam mu niechcący nadgarstek :p wiec przy drugim doszlismy do wniosku ze dam rade sama i dobrze bo drugi porod byl gorszy i chyba bym go pogryzla :p najważniejsze to sluchac poloznej

f2wl15nmw9q6c2zd.png
3i498u69sr6ymp6n.png

Karola1988
Autorytet
Postów: 793
509

Wysłany: 24 maja 2016, 20:57
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mój mąż bardzo chce być przy porodzie. Ja początkowo byłam sceptycznie nastawiona ale ostatecznie zdecydowaliśmy, że będziemy rodzić razem. Moja teściowa spytała mnie ostatnio czemu tak i czy wiemy, że nie wszystko będzie piękne. Chyba boi się żeby to przeżycie nie wywołało traumy u jej pierworodnego :P

65vqxzdvrtfyk8q0.png
dqpri09kyaedckhg.png
3jgx3e3kp7hq37ho.png

Wiollonczella
Debiutantka
Postów: 7
0

Wysłany: 8 lipca 2016, 11:19
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja nie wyobrażam sobie porodu bez męża, który będzie trzymał mnie za rękę i dodawał otuchy. Dodatkowo po takim porodzie więzi się jeszcze pogłębiają, a wspólne przeżycia zbliżają.


polkosia
Autorytet
Postów: 8460
7378

Wysłany: 8 lipca 2016, 12:36
Cytuj | (0) | Zgłoś
Bez przesady, to wcale nie jest taki koszmarny widok? ;)

7v8rdqk3sgz2unuv.png

Magdula
Autorytet
Postów: 846
299

Wysłany: 8 lipca 2016, 12:48
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja chcę, żeby mój był przy mnie na początku, ale jak się zacznie robić gorąco to zamierzam go wygonić za drzwi ;) Taki jest plan, a co z tego wyjdzie to czas pokaże ;)

wd3wnub.png

576fa95f1296f.png

Karola1988
Autorytet
Postów: 793
509

Wysłany: 8 lipca 2016, 14:09
Cytuj | (0) | Zgłoś
Rodziłam z mężem i teraz wiem że była to świetna decyzja. Nie wyobrażam sobie co by sie działo gdyby go nie było. Bóle miałam bardzo mocne, a sama jego obecność już sprawiała, że czułam się lepiej. No a poza tym teraz wciąż powtarza, że jest ze mnie dumny i mnie podziwia- bo widział na własne oczy trudy porodu.

65vqxzdvrtfyk8q0.png
dqpri09kyaedckhg.png
3jgx3e3kp7hq37ho.png

polkosia
Autorytet
Postów: 8460
7378

Wysłany: 8 lipca 2016, 20:44
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja teraz mam lekkie obawy o pierworodną... Będzie miała dopiero 14 miesięcy jak pojadę rodzić. Na razie ma okres lęku separacyjnego i ciężko z kimkolwiek mi ją zostawić... Może się to poprawi, ale w tej chwili wolałabym chyba rodzić sama na korzyść spokoju pierwszej córki, by mogła zostać z tatą i się nie stresować. Z drugiej strony pomoc męża przy pierwszym porodzie była nieoceniona i nie wyobrażam sobie rodzić bez niego :(

7v8rdqk3sgz2unuv.png

bobas2015
Autorytet
Postów: 1793
1443

Wysłany: 8 lipca 2016, 21:17
Cytuj | (1) | Zgłoś
Magdula wrote:
Ja chcę, żeby mój był przy mnie na początku, ale jak się zacznie robić gorąco to zamierzam go wygonić za drzwi ;) Taki jest plan, a co z tego wyjdzie to czas pokaże ;)
Miałam identyczny plan ale nic z niego nie wyszło no jak było już gorąco to o planie nie myślałam. Został do końca i w sumie ciesze się ze tak wyszło ;)

polkosia lubi tę wiadomość

k0kdpiqv0y1cvkk1.png
zem3upjytbg3o3al.png
Krzys 14.11.2015 38 tc 3540g 54 cm. Piotr 25.04.2017 38 tc 4380 g 59cm


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)