BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > III trymestr > waga dziecka
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Maracuja
Autorytet
Postów: 746
240

Wysłany: 17 stycznia 2015, 14:57
Cytuj | (0) | Zgłoś
Cześć dziewczyny. Bardzo długo tu nie zaglądała m , wiec jeśli poruszam wątek który był już omawiany, z góry przepraszam. Przejdę jednak do rzeczy, ponieważ trapi mnie jedna rzecz...

Jestem w 30 tc, byłam dziś na usg i lekarz po badaniu stwierdził że dziecko jest duże i waży 1895 gram. Czy możecie się ze mną podzielić swoimi opiniami, wiedza, doświadczeniami jak to wygląda bądź wyglądało u Was. Strasznie się martwię, że skoro dziecko na ten moment waży niecałe 2 kg, to może rodzić się bardzo duże. Jestem raczej drobna i jest to moja 1 ciąża, wiec boje się, że poród może być ciężki.

Maracuja

kurrraa
Debiutantka
Postów: 13
4

Wysłany: 17 stycznia 2015, 21:55
Cytuj | (0) | Zgłoś
Moje dziecko w 29 tygodniu ważyło 1750g i lekarka mówiła, że wszystko jest w normie.


Maracuja
Autorytet
Postów: 746
240

Wysłany: 17 stycznia 2015, 23:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
To ja już sama nie wiem co o tym myśleć. Mi powiedział, że jest naprawdę duże i dziś nie mogę się na niczym skupić, bo cały czas się tym stresuje. Nie dość, że ogolnie bałam się porodu, to komentarz lekarza wywołał we mnie jeszcze większy lęk. Chcialam rodzic naturalnie, ale teraz zaczynam miec watpliwosci, czy dam radę. Lekarz powiedzial, ze dziecko tak naprawde teraz najszybcirj bedzie przybierac na wadze, więc biorac pod uwage, ze zostalo jeszcze 10 tyg, nie napawa mnie to optymizmem... kazal mi teraz uwazac bardzo na to co jem - zero cukru i bialego pieczywa. Nie obzeralam sie odkad zaszlam, wiec nie wiem skąd taki efekt. Właściwie nie wiem czy mogę cokolwiek zrobić ze swojej str, żeby ograniczyć szybki przyrost wagi dziecka..

I dodam jeszcze, że główka ma w tej chwili 293 mm.

Wiadomość wyedytowana przez autora 18 stycznia 2015, 07:48

Maracuja

Gusia28
Koleżanka
Postów: 60
91

Wysłany: 18 stycznia 2015, 10:17
Cytuj | (0) | Zgłoś
Jestem w 30 tyg i 6 dz i moje dziecko wazy obecnie 1630 gr:) jest to dokladnie srednia waga przewidziana dla tego tygodnia i dnia:) nie martw się na zapas:* bedzie dobrze!


Maracuja
Autorytet
Postów: 746
240

Wysłany: 18 stycznia 2015, 16:56
Cytuj | (0) | Zgłoś
GUsia, Twoje dziecko waży prawidłowo, wiec nie masz powodu do zmartwień, ale ja tak jak napisałam mam rodzic naturalnie, jestem drobnej budowy, a dziecko zapowiada się na duże, wiec trudno mi się nie denerwować. Brzuch tez mam już spory a do końca jeszcze prawie 10 tygodni.

Maracuja

Boroniówka
Autorytet
Postów: 372
318

Wysłany: 18 stycznia 2015, 18:04
Cytuj | (1) | Zgłoś
Nie wiem czy lekarz troche nie przesadza ,miałam usg w podobnym czasie bo,w 31 tc i Mały ważył okolo 1800 i na wykresie widziałam.że to norma,niemalże sam środek ;) też jestem drobna,przed ciążą ważyłam 48 kg i nie należę do wysokich,tak samo boję się porodu,ale przecież natura nie może nam zrobić na złość. Może popytaj jakie dzieci wagowo były w rodzinie,bo to podobno jest zależne ze sobą;) damy radę :)

weronika86 lubi tę wiadomość

73esxwa.png
bfarxzdvidppk01a.png

Maracuja
Autorytet
Postów: 746
240

Wysłany: 19 stycznia 2015, 07:48
Cytuj | (1) | Zgłoś
No to ja ważyłam dokładnie tyle samo co Ty przed ciążą. Dokładnie 48 kg. U mnie w rodzinie dzieciaki miały średnio po 3,5 kg, wiec sporo, ale nie jakoś przesadnie dużo. Nie wiem może masz i racje, że lekarz przesadza, a ja niepotrzebnie sie zamartwiam, jednak już tak jak mi poradził, odstawiłam całkowicie białe pieczywo, cukier i owoce... wcześniej jadłam sporo owoców, bo mam na nie ochotę, ale lekarz stwierdził, że jeśli dziecko na ten moment waży prawie 1900 to nie powinnam ich jeść, tylko zastanawiam się, z czego on ma czerpać witaminy, bo liść sałaty na kanapce, kawałek pomidora czy papryki sprawy nie załatwia. ..

Wiadomość wyedytowana przez autora 19 stycznia 2015, 07:50

weronika86 lubi tę wiadomość

Maracuja

Gusia28
Koleżanka
Postów: 60
91

Wysłany: 19 stycznia 2015, 10:10
Cytuj | (0) | Zgłoś
Rozumiem Twoje obawy (swoja droga ja tez mam duzy brzuch)- jeśli już tak bardzo się martwisz to odstaw to biale pieczywo i owoce typu mandarynki, pomarancze (ja mialam poczatkowo takie zalecenie)- nic sie nie stanie- ja jem ciemne pieczywo i to bardzo malo, a owoce, te ktore maja najmniejsza zawartosc cukru. przytylam jak do tej pory 7,5 kg, a w II trymestrze zapowiadalo sie, że moja waga szybko pojdzie w gore, a ze wzgledu na wystapienie w ciazy dny moczanowej i podejrzenie zakrzepicy otrzymalam zalecenie pilnowania wagi.


Boroniówka
Autorytet
Postów: 372
318

Wysłany: 19 stycznia 2015, 10:18
Cytuj | (1) | Zgłoś
Myślę,że odstawienie źródła witamin będzie miało gorsze skutki, np. Twoją anemię,a ona jest bardzo zla w ciąży, ja przez to mimo,że wszystko jem mam ciąże zagrożoną od początku i leżenie od kilku miesięcy. Jeśli dzieciątko będzie duże w stosunku do Ciebie to będą widzieć,że sama nie urodzisz i niestety pewnie będzie CC,ale przecież najwazniejsze jest zdrowie Maleństwa ;)

weronika86 lubi tę wiadomość

73esxwa.png
bfarxzdvidppk01a.png

Maracuja
Autorytet
Postów: 746
240

Wysłany: 19 stycznia 2015, 16:21
Cytuj | (0) | Zgłoś
co racja to racja. Za bardzo się tym przejęłam. Pieczywo białe zaczęłam jeść od niedawna, ze względu na zgagę. Wcześniej jadlam tylko razowe, ale znów przerzucam się na delikatniejsze produkty typu pumpernikiel/ maca, które aż tak nie podnoszą poziomu cukru we krwi. Będę uważać, ale nie zamierzam się głodzić, bo tylko zaszkodzę dziecku. Ja przytyłam więcej bo 11 kg, ale generalnie wszystko poszło mi w brzuch. Noszę cały czas spodnie sprzed ciąży, więc w nogach przybrałam niewiele.

Maracuja

Boroniówka
Autorytet
Postów: 372
318

Wysłany: 20 stycznia 2015, 11:53
Cytuj | (0) | Zgłoś
Myślę,że natura sama sobie nas ustawi tak,żebyśmy dały radę :) Nie martw się na zapas, ja jem wszystko na co mam ochotę choć czasami hamuję bo bierze mnie na słodkie i wtedy zmuszam się,żeby nie pchać w siebie cukru. Niektóre dziewczyny tyją po 30 kg, sama znam takie i nie wiem jak to robią a dzieci zdrowe i wszystko okej:)

73esxwa.png
bfarxzdvidppk01a.png

Maracuja
Autorytet
Postów: 746
240

Wysłany: 20 stycznia 2015, 19:06
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dzięki Boroniowka. Ja slodyczy i cukru juz nie ruszam, ale z owocow calkowicie nie zrezygnuje, poniewaz bardzo je lubie i tez nie zgadzam sie do koncs z opinia lekarza, ze owoce maja za duzo cukru. Owszem, jesli zjada sie kilogram winogron na raz, to z pewnoscia nie sluzy to dziecku, ale jesli zjadam 1 banana lub jablko, to mysle, ze krzywdy mu nie robie. Dodatkowo mam anemie, wiec i tak czuje sie wiecznie oslabiona. Wierze w to, ze jesli mamyna cos bardzo ochote, to dzieckk sie tego domaga. Ja pije teraz koktajle z bananem i natka pietruszki - swoja droga bardzo smaczne - i moj maluch jak tylko zaczynam go pic to zaczyna fikac.

Maracuja

Boroniówka
Autorytet
Postów: 372
318

Wysłany: 20 stycznia 2015, 19:40
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mnie się bardzo morfologia polepszyła jak zaczęłam pić sok z czerwonych buraków tak co 2/3 dni i teraz w normie w miare ;) moze też spróbuj,naturalne cukry nie zaszkodzą raczej,nie możemy się głodzić przecież.

73esxwa.png
bfarxzdvidppk01a.png

Maracuja
Autorytet
Postów: 746
240

Wysłany: 21 stycznia 2015, 07:05
Cytuj | (0) | Zgłoś
Wlasnie wiem, ze buraki odnosza bardzo dobre rezultaty, ale poki co wstrzymuje sie z piciem, bo mocno podnosza poziom glukozy, a poniewaz moj wynik cukru jest graniczny, to sobie odpuscilam. Ide niebawem na badanie morfologii i jesli okaze sie, ze i tym razem wyniki sa zle, to zaczne pic.

Maracuja

*Sylwia
Autorytet
Postów: 3869
1341

Wysłany: 26 stycznia 2015, 16:38
Cytuj | (1) | Zgłoś
moje dziecko w 33+4dtc 3100g teraz 36tc+4d 3600g

Marietta lubi tę wiadomość

atdcanliv9ygvyve.png
atdcx1hprp2ewink.png

*Sylwia
Autorytet
Postów: 3869
1341

Wysłany: 26 stycznia 2015, 16:39
Cytuj | (0) | Zgłoś
aaaaha no i na plusie jakieś 17-18kg

atdcanliv9ygvyve.png
atdcx1hprp2ewink.png

Maracuja
Autorytet
Postów: 746
240

Wysłany: 26 stycznia 2015, 17:41
Cytuj | (0) | Zgłoś
i co lekarz powiedział? Mówił, że taka waga w 33 jest ok ?Ja juz sama nie wiem czego mam się spodziewać i ile mój maluch będzie teraz przybierał..

Ja w sumie najbardziej przybrałam na początku ciąży, bo zajadałam potworne mdłości. Teraz uważam na to co jem, ale to 31tydz4dz, więc zobaczymy ile jeszcze przybiorę. Generalnie chciałabym urodzić w 37 tygodniu, a nie w 40 lub 42,,,,

Sylwia, jak w ogóle nastrój przed porodem. Odczuwasz już jakiś niepokój, bo ja już powoli myślę jak to będzie. Generalnie nie jestem sobie nawet w stanie wyobrazić bólu porodowego.

Wiadomość wyedytowana przez autora 26 stycznia 2015, 17:50

Maracuja

*Sylwia
Autorytet
Postów: 3869
1341

Wysłany: 26 stycznia 2015, 22:48
Cytuj | (0) | Zgłoś
no mój gin mówi że duuuże dziecko. W okolicach terminu prawdopodobnie 4200- może jeszcze tragedii nie ma, ale lekko nie będzie.

Co do nastroju.... hmmm....zaczynam coraz bardziej sie przerażać.... do tej pory był luuuzik. A teraz do mnie dociera co zrobilismy 9 miesięcy temu. I z jednej strony juz bym chciała sie rozpakować a z drugiej jeszcze nie - troche sie boję tego wszytskiego

atdcanliv9ygvyve.png
atdcx1hprp2ewink.png

Alinna
Debiutantka
Postów: 10
2

Wysłany: 26 stycznia 2015, 23:50
Cytuj | (0) | Zgłoś
Moja dzidzia w 28 tyg. ważyła 1214 gr.i moja położna też stwierdziła że jest trochę za duża. Ale to są tylko ich wyliczenia, tak naprawdę to nie wiedzą na 100% czy dzidzia ma 1214 gr. Równie dobrze dzidzia może mieć 1000 gr czy 1500 gr. Przekonamy się dopiero po narodzinach, strach ma zawsze wielkie oczy.

Alina

Maracuja
Autorytet
Postów: 746
240

Wysłany: 27 stycznia 2015, 07:53
Cytuj | (0) | Zgłoś
*Sylwia wrote:
no mój gin mówi że duuuże dziecko. W okolicach terminu prawdopodobnie 4200- może jeszcze tragedii nie ma, ale lekko nie będzie.

Co do nastroju.... hmmm....zaczynam coraz bardziej sie przerażać.... do tej pory był luuuzik. A teraz do mnie dociera co zrobilismy 9 miesięcy temu. I z jednej strony juz bym chciała sie rozpakować a z drugiej jeszcze nie - troche sie boję tego wszytskiego


No właśnie mój też obstawia taką wagę na podstawie wyniku usg z 30 tyg. W ogóle momentami sobie myślę, że ta cała wiedza i świadomość utrudnia nam tylko życie. Ja właśnie zaczęłam się martwić, jak dowiedziałam się, że dziecko może być duże, bo zaczęłam sobie snuć, w mojej (nieograniczonej) wyobraźni, że ciężko będzie rodzić duże dziecko. W ogóle uważam, że lekarz wykonujący usg nie powinien mnie tak straszyć, bo w zasadzie powoduje to dodatkowy stres i dla mnie i dla dziecka, a w zasadzie nie wnosi niczego konstruktywnego. Poród sam w sobie, to nie lada wyzwanie. Ja kiedyś byłam fanką wszystkich programów naturalnych porodów i dziś ta wiedza i to czego się naoglądałam, nie pomaga. Póki co odsuwam wszystkie myśli i nie oglądam już żadnych programów , żeby się bez sensu nie nakręcać.


Alinna, co do wagi Twojego dziecka z 28 tygodnia, to jest ona jak najbardziej prawidłowa i położna - przepraszam za wyrażenie - ale opowiada bzdury.

Maracuja


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)