BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > III trymestr > nerwobóle w żebrach
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

aneta93
Autorytet
Postów: 751
630

Wysłany: 23 lipca 2016, 09:05
Cytuj | (0) | Zgłoś
Czy któraś z Was ma bądź miała?? Nie mowie tu o kopaniu w zebra przez dziecko tylko o silnych nerwobólach przez ucisk. 23,5 h na dobe leze bo bol jak usiade jest nie do wytrzymania. Lekarz pozwolił brać apap ale nie biorę bo nic nie dawał. Jak sobie z tym radzić??? Moze ktos wie :(

Wiadomość wyedytowana przez autora 23 lipca 2016, 09:05

bl9ci09k5h6xkmfc.png

Ola31
Autorytet
Postów: 716
152

Wysłany: 24 lipca 2016, 22:06
Cytuj | (0) | Zgłoś
mnie też boli pod żebrami ale nie wiem czy to nerwobóle też ciężko mi siedzieć i skóra jakby taka bolesna


aneta93
Autorytet
Postów: 751
630

Wysłany: 25 lipca 2016, 18:30
Cytuj | (0) | Zgłoś
Właśnie dziś rozmawiałam z lekarzem i ponaciskał mi na te żabra itp i potwierdził nerwobóle. Mam ucisk na żebra i kręgosłup. I co najgorsze to nie da się tego zwalczyć niczym, czy Ciebie też tak boli??

bl9ci09k5h6xkmfc.png

Kukuletka
Przyjaciółka
Postów: 72
75

Wysłany: 16 sierpnia 2016, 23:29
Cytuj | (0) | Zgłoś
A już myślałam, że coś u mnie nie tak. Od kilku dni mam takie właśnie ni to nerwobóle, ni to ból skory pod żebrami, najbardziej po prawej stronie. Za tydzień mam wizytę zobaczymy co mi powie lekarka.

3jgxs65g3cr45e1i.png

klauuudia
Autorytet
Postów: 1191
1136

Wysłany: 12 września 2016, 09:51
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mi bole w zebrach utrzymuja sie juz 2 tyg. przez pierwsze 1,5 tyg bol nie byl az Taki tragiczny do wytrzymania i szczerze powiedziawszy nawet zapomnialam na wizycie pytac co i jak i dlaczego, teraz dokladnie od piatku po kaszlnieciu bol utrzymuje sie nieustannie. Nie moge wstac z lozka, ciezko przekrecic sie z boku na bok troche do przesady!!
NIE WIEM CO Z TYM ZROBIC :(

zrz69vvj3yqbx4nk.png
zrz6jw4zaldusvqc.png

Leticia
Autorytet
Postów: 1973
1863

Wysłany: 13 września 2016, 09:56
Cytuj | (0) | Zgłoś
Klauuudia, też cierpiałam na coś podobnego :/ Ból był umiejscowiony z przodu nad brzuchem, w miejscu, gdzie zaczynają się żebra. Na początku ból pojawiał się i znikał. Ale któregoś dnia po kichnięciu zabolało mocniej i ból, niemal nieustanny, pozostał na kilka tygodni. To było takie jakby palenie w mięśniach, czasami miałam wrażenie, że nawet skóra mnie piecze. Byłam z tym u chirurga, który po zbadaniu mnie stwierdził, że nieprawidłowości w narządach nie ma, przepukliny też nie, więc dostałam standardowy ciążowy lek na wszystko, czyli "przejście na kanapowy tryb życia" :P
Ból znikł samoczynnie po prawie dwóch miesiącach... Mam nadzieję, że Tobie szybciej odpuści!

km5se6yd8tj60462.png
km5stv73q64rb58y.png

Nora90
Znajoma
Postów: 18
4

Wysłany: 14 września 2016, 12:46
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja tez przez kilka dni miałam takie nerwobóle, to było ok 26 tc. Tak mnie kuło pod żebrem prawym, czasem w okolicach pępka, że nie mogłam momentami oddechu złapać. Poszłam do internisty (do ginekologa chodzę prywatnie i akurat byłam 2 dni po wizycie) i dostałam skierowanie na natychmiastowe usg. Na usg okazało się, że z narządami wszystko ok, tylko dziecko uciska na prawą stronę, stąd te bóle.

Ale ogólnie mówili mi, że trzeba to sprawdzić, bo może to być piasek na nerce, kamienie w woreczku żółciowym czy nawet wyrostek robaczkowy (ale tu wiedziałam że już nie mam). Ale tu mi lekarz powiedział, że jak miałam wycinany kiedyś wyrostek to w ciąży bardzo często podczas rozciągania się macicy i więzadeł bolą zrosty po takiej operacji. I wtedy też się bardzo cierpi.

A teraz zaś pod lewym żebrem ciągle mnie piecze...


Betanue
Nowa
Postów: 1
0

Wysłany: 22 września 2016, 00:36
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dobrze jest przeczytać, że nie jestem sama. Mówiłam o tym mojej ginekolog jak akurat pod prawym zebrem czułam jakby mi skóra dretwiala. Powiedziała, ze tam jest żołądek i jelita, więc może to jakieś problemy z jelitami... niestety później pojawił się ból, który mam od 3 tygodni codziennie


sznurowka
Ekspertka
Postów: 1232
52

Wysłany: 22 września 2016, 10:07
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja mam też bóle w żebrach, ale to wiem, że z jednej strony jest pupa małej i czasem właśnie mi naciska to ból jest okropny, a z drugiej strony ma nóżki, więc może mnie kopać. Tak to jest.

klz915nmy2gfnr76.png

30.09.2016 3240g 52cm 39tc

aneta93
Autorytet
Postów: 751
630

Wysłany: 30 września 2016, 08:37
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mi nerwobóle juz przeszly- jakos ok 34 tyg, czuje jeszcze czasami jakis dyskomfort ale nie jest to juz tak silny i staly bol jak wczesniej, mimo ze paradoksalnie dziecko jest większe.

bl9ci09k5h6xkmfc.png

monkaboom
Debiutantka
Postów: 15
6

Wysłany: 30 września 2016, 18:21
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja właśnie teraz (35 tc.) przez kilka dni miałam typowy nerwoból międzyżebrowy zlokalizowany tuż pod prawą piersią, przy głębszym oddechu, kichnięciu, zaśmianiu się, czy chęci przekręcenia się na łóżku ból był nie do wytrzymania:/ ale wiedziałam, że niewiele można z tym zrobić, trzeba się oszczędzać i czekać aż minie...mi pomagał trochę termofor, plaster rozgrzewający plus gorąca kąpiel i polewanie tego miejsca-generalnie ciepło korzystnie działa przy nerwobólach. Na szczęście dziś jest już o niebo lepiej:) Oby nie wróciło już!!



Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)