BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > III trymestr > Co warto zrobić przed porodem?
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

alexis
Autorytet
Postów: 254
272

Wysłany: 26 września 2013, 15:23
Cytuj | (1) | Zgłoś
Witajcie- postanowiłam utworzyć ten temat aby pomóc sobie i innym pierworódkom w przygotowaniach do porodu. Nie chodzi mi tutaj tylko o przygotowania (tj pranie i prasowanie dziecięcych ubranek, kompletowanie wyprawki itp) ale również o rady dotyczące naszego trybu życia, który wkrótce się diametralnie zmieni (np. wysypianie się na zapas, kino, spotkania ze znajomymi itp). Przychodzi Wam coś jeszcze do głowy?
Ja już jestem po praniu i prasowaniu ubranek dziecięcych- dziś wyprasowałam ostatnią "porcję"...teraz muszę to wszystko posegregować, ogólnie czuję dziwną presję wewnętrzną porządkowania wszystkiego, układania, dostosowywania mieszkania dla nowego człona rodziny...a mój mąż mnie uspokaja mówiąc że jeszcze jest duużo czasu i że ze wszystkim zdążymy...ja tam czuję się jakbym miała już jutro rodzić hehe...może wypowiedzą się już doświadczone mamusie jak najlepiej spędzić te ostatnie chwile wolności??

dojrzała lubi tę wiadomość

km5shdges7mhg8ze.png

michaela
Autorytet
Postów: 2349
1642

Wysłany: 26 września 2013, 15:37
Cytuj | (3) | Zgłoś
Przychodzi mi do głowy:
-ćwiczyć oddechy przeponą - fajnie dotleniaja i w trakcie porodu to moze sie przydać
- gotując część obiadów zamrażac - bo może nie będzie głowy do gotowania na początku po porodzie,
- przygotować psychicznie na to co bedzie sie działo z ciałem w trakcie porodu i po nim (to taki mój osobisty cel:), i co to daje dziecku, czyli po co to jest tak wymyślone :)

mama_z_groszkiem, Bergo, Precious lubią tę wiadomość

lv6id5m.png

5mc5vbo.png


Lillenka
Autorytet
Postów: 309
373

Wysłany: 26 września 2013, 15:54
Cytuj | (8) | Zgłoś
Ja z perspektywy czasu powiem, że przed porodem trzeba tylko wypoczywać, chodzić do kina i restauracji, czytać książki,oglądać seriale, lenić się i dużo spać. Potem trzeba o tym zapomnieć na jakiś czas.
Prasowanie, gotowanie zawsze można zrzucić na faceta. Niech chłop ma swój udział w prokreacji (poza tym jednym, na początku)

michaela, Nina, rubi67, energytrip, Lanusia93, FeliceGatto, Bergo, Karolina85 lubią tę wiadomość

ckai3e3kxad05tjw.png

gg64anlirmc029it.png

[konto usunięte]

Wysłany: 26 września 2013, 15:56
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ale jeden dzień warto poświęcić na generalne porządki. Potem też o to trudno :) a zasadniczo zgadzam się z Lillenką!


michaela
Autorytet
Postów: 2349
1642

Wysłany: 26 września 2013, 16:02
Cytuj | (1) | Zgłoś
Lillenka wrote:
Ja z perspektywy czasu powiem, że przed porodem trzeba tylko wypoczywać, chodzić do kina i restauracji, czytać książki,oglądać seriale, lenić się i dużo spać. Potem trzeba o tym zapomnieć na jakiś czas.
Prasowanie, gotowanie zawsze można zrzucić na faceta. Niech chłop ma swój udział w prokreacji (poza tym jednym, na początku)
Hehe wypełniam ten plan! :D to juz nie mam wyrzutów sumienia :D

Bergo lubi tę wiadomość

lv6id5m.png

5mc5vbo.png


madzia123
Autorytet
Postów: 669
392

Wysłany: 26 września 2013, 18:19
Cytuj | (4) | Zgłoś
Mężem się trzeba nacieszyć bo potem nie będzie czasu:P

rubi67, energytrip, mychowe, Lanusia93 lubią tę wiadomość

relg3e5ejwatx9hx.png

Stinka
Ekspertka
Postów: 159
72

Wysłany: 26 września 2013, 19:12
Cytuj | (9) | Zgłoś
Kochane jak doswiadczona mama polecam przede wszystkim sie WYSPAC! :)

fifi83, pasia27, patti, energytrip, mychowe, Lanusia93, ap1526, weronika86, polkosia lubią tę wiadomość

8599gov35hcg7r21.png

alexis
Autorytet
Postów: 254
272

Wysłany: 26 września 2013, 19:42
Cytuj | (1) | Zgłoś
Z tym spaniem to aż mam wyrzuty sumienia jak wstaję często w godzinach 10-11...myślę sobie wtedy, że chyba wyrodną matką będę i nie wyobrażam sobie jak na razie tych nocnych i porannych pobudek jak już nasza Milenka będzie na świecie...Ogólnie jakoś nie wyobrażam sobie macierzyństwa- weszłam ostatnio na jakieś forum, gdzie był temat "Jak naprawdę wygląda macierzyństwo..." no i wypowiedzi doświadczonych mam mnie trochę przeraziły...większość z nich pisało, że macierzyństwo wcale nie jest takie piękne...te nieprzespane noce, kolki, pieluchy, zmartwienia, brak czasu dla siebie, ogólnie pisały, że życie w pewnym sensie już się kończy wraz z pojawieniem się dzidziusia...że poczatki mogą być fajne...bo to taka nowość na którą czeka się te 9 miesięcy...ale szybko zmęczenie i rutyna biorą górę...i aż się bać trochę zaczęłam...czy rzeczywiście dam sobie radę ze wszystkim...

dojrzała lubi tę wiadomość

km5shdges7mhg8ze.png

Ulala
Autorytet
Postów: 1063
1149

Wysłany: 26 września 2013, 19:53
Cytuj | (1) | Zgłoś
alexis ale nikt tez nie mówi,że macierzyństwo to same słodkości :) trzeba niestety podchodzić do tego tematu realistycznie- będą wzloty i upadki i tak to już jest. dlatego ważne jest wsparcie faceta- że jak masz gorszy dzień, to on bez problemów przejmie pałeczkę opieki. ale zapytaj się każdej jednej- to ci powie że nie cofnęła by czasu i o to chodzi.
spij teraz ile się da. ja tez już mam wszytko porobione. teraz leże, oglądam i jem :) nie sprzątam za dużo, bo zbyt wysokie ryzyko, a poza tym brzuch przeszkadza ;)

alexis lubi tę wiadomość

201311191581.png
http://blizniaczecuda.blogspot.co.uk/
https://www.facebook.com/Blizniaczecuda

Moje dwa aniołki czuwają (*) 01.08.12, 04.10.12
moja walka: http://dzieckomojadroga.blogspot.co.uk/



michaela
Autorytet
Postów: 2349
1642

Wysłany: 26 września 2013, 19:54
Cytuj | (3) | Zgłoś
E tam, nie martw się na zapas, teraz rozmawiam z przyjaciółka która urodziła w lpcu, żadnych takich rzeczy nie mówi - dziecko budzi się w nocy raz, na jedzenie a tak to śpi, trochę się jeszcze układają, ale generalnie z dnia na dzień radza sobie coraz lepiej, Jak sie jeszcze facet zaangazuje da sie wszystko tak zorganizowac żeby nie zwariować. Nie kazde dziecko ma kolkę, poza tym to tez nie trwa wiecznie. damy radę!:)

alexis, Ulala, eg lubią tę wiadomość

lv6id5m.png

5mc5vbo.png


eg
Przyjaciółka
Postów: 67
21

Wysłany: 27 września 2013, 11:01
Cytuj | (0) | Zgłoś
Jestem tego zdania co michaela :)
Moje pierwsze dziecko ma teraz 3,5 roku, ale jak sięgam pamięcią to pamiętam tylko te miłe chwile :) Oczywiście dziewczyny macie rację z tym wstawaniem w nocy itd. ale nie jest aż tak źle. Mój mały mężczyzna budził się co 2-3 godz. i dałam radę. W ciągu dnia również dużo spał i wtedy mogłam zająć się sobą czy po prostu się przespać. A jeżeli chodzi o spanie to niestety nie można wyspać się na zapas, ale popieram śpijcie teraz ile chcecie i ile możecie!

eg

Ulala
Autorytet
Postów: 1063
1149

Wysłany: 27 września 2013, 14:46
Cytuj | (3) | Zgłoś
kurcze fajnie by było jakby można wysypiać sie na zapas- a potem tylko te zapasy zużywać ;)

rubi67, mama_z_groszkiem, mychowe lubią tę wiadomość

201311191581.png
http://blizniaczecuda.blogspot.co.uk/
https://www.facebook.com/Blizniaczecuda

Moje dwa aniołki czuwają (*) 01.08.12, 04.10.12
moja walka: http://dzieckomojadroga.blogspot.co.uk/



haybeauti
Autorytet
Postów: 1091
537

Wysłany: 27 września 2013, 22:51
Cytuj | (0) | Zgłoś
dziewczyny a może powinno się zmienić trochę post - powinno być _ co warto zrobić przed porodem i co najważniejsze KIEDY? Kiedy kupić łóżeczko, kiedy ubranka?

bhyw20mmdnokd5bw.png
20110716580116.png

Lilka
Autorytet
Postów: 4343
4526

Wysłany: 28 września 2013, 00:18
Cytuj | (2) | Zgłoś
Jest juz post zakupy dla maluszkow ;)

pasia27, Suzy Lee lubią tę wiadomość

https://www.maluchy.pl/li-70315.png
Moj Maly Aniolek [*] 8tc 18.02.15

Asi
Autorytet
Postów: 594
375

Wysłany: 28 września 2013, 08:31
Cytuj | (6) | Zgłoś
Nie będzie tak źle :) Nie jest już tak beztrosko jak wtedy kiedy jest się się tylko we dwoje. Najlepiej wcześniej przygotować sobie wszystko wcześniej ,żeby na ostatni miesiąc nie zostało nic.Ostatni miesiąc zostawić dla siebie pełen relax ,wyciszenie , randki z mężem spanie do 10:00. Może wybrać się do fryzjera i zrobić się na bóstwo żeby po porodzie nie czuć się zaniedbaną i zakopaną w pieluchach mamą. Ale najważniejsze jest żeby w tych cięższych chwilach ie nakręcać się negatywnie,że coś się skończyło że nie ma czasu dla siebie itd. Przez trzy lata nie zostawiłam mojej córki z nikim a walentynki i rocznice wspominam najlepiej ,kiedy w restauracji na stoliku siedziała sobie w foteliku nasza córcia i coś tam gaworzyła :) Trzeba znajdować pozytywy i wszystko będzie fajnie :)

pasia27, patti, rubi67, mychowe, Bergo, Pachirka lubią tę wiadomość

2fwa43r8en2liwr1.png
jox6krhmbw4p5s4c.png

pasia27
Autorytet
Postów: 13367
11932

Wysłany: 28 września 2013, 08:36
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny z tym snem to racja hehe wyspijcie sie i wylezcie ile sie da.hehe
Dla nas najgorsze bylo pierwsze 2tyg.co chwile jedzenie swoja droga ale tez co chwile patrzalam czy Kacper sie rusza,czy oddycha.podkladalam palca pod nosek zeby sie ruszyl.hehe no schizy delikatne i baaardzo malo spalam na czuwaniu.he.tata byl z nami i czasem jak usypialam z cyckiem to budzil mnie he
Teraz jest juz lepiej.w dzien maly nie ma spania ale jak sie razem przytulimy to zdarza nam sie usnac.a co tam.gary poczekaj,kurze tez,prasowanie itp..
No i jeszxze jedzenie!teraz jestem ograniczona a tyle by sie zjadlo ale nie mozna a w ciazy mialo sie ochotke zjesc a sie zrobic nie chcialo.hehe

3i498u698lx7etrf.png
zrz6sg189ii5w2ru.png

pasia27
Autorytet
Postów: 13367
11932

Wysłany: 28 września 2013, 08:40
Cytuj | (0) | Zgłoś
A ha.jeszcze dobrze jest sobie cos porobic do zamrazarki ;-) ja akurat na biezaco gotowalam sobie zupke jarzynowa hehe ale moj kawal faceta taka zupka nie pojadl i wtedy zbawienne byly krokiety,golabki od tesciowe ;-)

3i498u698lx7etrf.png
zrz6sg189ii5w2ru.png

Asi
Autorytet
Postów: 594
375

Wysłany: 28 września 2013, 08:44
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ta schiza z tym oddechem była dla mnie najgorsza :D też jak wariatka sprawdzałam czy mi dziecko oddycha :)

pasia27 lubi tę wiadomość

2fwa43r8en2liwr1.png
jox6krhmbw4p5s4c.png

Stinka
Ekspertka
Postów: 159
72

Wysłany: 28 września 2013, 09:01
Cytuj | (1) | Zgłoś
Dla zschizowanych mam polecam nianke z monitorem oddechu. Ja tez taka mialam i od razu lepiej sie spalao! Zalezy jaki kupicie, ale wyglada to mnie wieecej tak:
http://www.amazon.co.uk/Tommee-Tippee-Suresound-Ultimate-Monitor/dp/B000HPPRMY/ref=tag_stp_s2_edpp_url
Podklada sie pod materacyk do lozeczka i jesli nie wyczuje ruchu, w tym przypadku chodzi o oddech przez 5 sekund wlacza sie alarm.

pasia27 lubi tę wiadomość

8599gov35hcg7r21.png

patti
Autorytet
Postów: 2928
3285

Wysłany: 30 września 2013, 21:36
Cytuj | (6) | Zgłoś

macierzynstwo nie jest straszne jesli wczesniej czlowiek sie wyszaleje i zrobi wszystko za czym nie bedzie tesknil majac juz dziecko.

od 8 tygodni ,tylko 2 razy zdarzylo sie ,ze tomek przespal mi 4 godz pod rzad ,a tak to co 3 godzinki, co 2 budzi sie w nocy ,w dzien tez malo spi ale nie narzekam ,bo poza tym jest zdrowy nie ma kolek itp.mnie jakos nie przeszkadza ,ze ciagle do niego wstaje.caly dzien sama sie nim opiekuje, maz wraca dopiero wieczorem,co jakis czas przyjezdza siostra ,to oddam malego pod jej opieke na maksymalnie 2 godziny -zrobie gdzies wypad itp ,a tak ciagle jest ze mna i zamierzam z nim byc do 3 roku zycia przynajmniej ,bo nie oddam go do zlobka ,ani zadnej niani wczesniej.

Dla mnie zycie sie zaczelo z pojawieniem sie Tomka -wczesniej duzo zwiedzalam, mieszkalam w kilku krajch europejskich ,ale to nic w porownaniu z tomkiem -juz nie moge sie doczekac jego kolejnych lat zycia, jak bedzie mial 20 lat -zastanawiem sie jak to bedzie ,taki duzy facet- jakos to do mnie nie dociera.

Suzy Lee, michaela, Asi, Lissa, mychowe, Bergo lubią tę wiadomość

relgj44jue1dlo58.png
1usajw4z7ftqbyah.png




Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)