BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > II trymestr > Skurcze Braxtona - Hicksa a twardnienie macicy
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Blue Jane
Koleżanka
Postów: 82
8

Wysłany: 7 sierpnia 2018, 07:58
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziś przez całą noc co chwilę dosłownie twardniała mi macica. Nie było to bolesne, ale raczej nieprzyjemne uczucie napięcia. Zastanawiam się, czy to właśnie są te sławne skurcze Braxtona - Hicksa czy raczej po prostu twardnienie brzucha? Nie potrafię tego rozróżnić... dodam, że nie czułam jakby skurcz przechodził z góry na dół (tak opisują skurcze B.H. w internecie). Nie raz mi się zdarzały takie twardnienia, ale nie w takiej częstotliwości i się przestraszyłam. Mówiłam o tych wcześniejszych lekarzowi, ale z szyjką i w ogóle przy badaniu wszystko było ok. Czy według Was powinnam się martwić?

201811152844.png

Leticia
Autorytet
Postów: 1973
1863

Wysłany: 7 sierpnia 2018, 10:42
Cytuj | (1) | Zgłoś
Blue Jane, jeśli te twardnienia nie powodują skracania się szyjki (co czasem się zdarza), to nie masz się czym przejmować. W poprzedniej ciąży miałam twardnienia od 17 tygodnia i do terminu nie ruszyły mi szyjki ani o milimetr ;)
Kontroluj to u lekarza na każdej rutynowej wizycie.
Jeżeli natomiast twardnienia zaczęłyby być regularne, to lepiej pokazać się lekarzowi szybciej.
Nie zaszkodzi jeśli będziesz brała magnez, jeśli jeszcze nie bierzesz.

Blue Jane lubi tę wiadomość

km5se6yd8tj60462.png
km5stv73q64rb58y.png

Asia_Wawa
Przyjaciółka
Postów: 144
25

Wysłany: 8 sierpnia 2018, 09:45
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja takie skurcze, czy też twardnienia ma już od 14 tygodnia. Na szczęście szyjka mi się nie skraca, a takie twardnienia świadczą o tym, że macica się przygotowuję do porodu.
Myślę, że magnez Ci pomoże. Lekarz na pewno sprawdza długość szyjki u Ciebie na każdej wizycie,a przynajmniej powinien. Jak się nie skraca to wszystko jest w porządku. Ja jestem bardzo szczupła dlatego też tak czuję te twardnienia. Może u Ciebie też tak jest.

bhywio4p4tz04cne.png

Lavende86
Autorytet
Postów: 3752
2377

Wysłany: 8 lutego, 15:11
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja również odczuwam napięcie lub twardnienie w dole brzucha. Czasami dziwne lekkie ukłucia. Nie jest to bolesne, ale przyjemne też nie. Zaczęło po 14 tygodniu ciąży. W poprzedniej po 16 tygodniu też tak miałam, ale po jakimś czasie ustąpiło. Martwię się trochę.

gwGAp2.png
KTV0p2.png

Księżna
Znajoma
Postów: 30
0

Wysłany: 11 lutego, 15:12
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mnie lekarz uprzedził, że po 18 tygodniu mogę mieć wzmożone bóle w okolicach brzucha tzn. takie ciągnięcia, ala skurcze po lewej i prawej stronie brzucha, czyli rozciągające się więzadła utrzymujące macice, która rośnie szybciej niż te więzadła się rozciągają, stąd te ala skurcze. Mówiłam też o bólach w pochwie - mi przypomina to jakby mi ktoś gwoździem po sciance pochwy pociągnął :D. To normalne powiedział, jakby mnie męczyło mogę wziąć nospe po jednej czy tam dwie tabletki przez 3 dni. Już nie pamiętam, staram się raczej nie brać żadnych leków.

Dodam, że to bardzo uznany lekarz w moim mieście.


Sylvuszka
Ekspertka
Postów: 295
97

Wysłany: 21 lutego, 13:55
Cytuj | (0) | Zgłoś
W poprzedniej ciąży miałam twardnienie brzucha od 20tc. Luteina trochę pomagała. Ból mnie łapał kilka razy dziennie a w 3. trymestrze wyskakiwało 'jajo' z jednej strony, tak dziwnie się spinał ;) U mnie niestety powodowało to skracanie szyjki, ale nie urodziłam przed czasem.

ug37zbmhhos96wio.png
nqtkkrhm04t32t3k.png
II starania od 04.2018r, 09.2018- CLO, udało się; 11.2018 PJP 10tc; 24.12 dwie krechy, termin 3.09

julka_kulka
Przyjaciółka
Postów: 437
166

Wysłany: 22 lutego, 11:06
Cytuj | (0) | Zgłoś
Sylvuszka wrote:
W poprzedniej ciąży miałam twardnienie brzucha od 20tc. Luteina trochę pomagała. Ból mnie łapał kilka razy dziennie a w 3. trymestrze wyskakiwało 'jajo' z jednej strony, tak dziwnie się spinał ;) U mnie niestety powodowało to skracanie szyjki, ale nie urodziłam przed czasem.

w którym tc urodziłaś? ta szyjka bardzo Ci się skracała?

km5sgu9r4z5eztia.png

[konto usunięte]

Wysłany: 22 lutego, 12:02
Cytuj | (0) | Zgłoś
No hej, ja też mam takie bóle w podbrzuszu, w centralnej części takie jakby napianie I twardnienie mięśni, trwa nie dłużej niż 1min po kilka razy dziennie. Niestety, mieszkam w UK I tutaj nie bada się kobiet ginekologicznie, więc nie mam pojecia co się dzieje z moją szyjką, jedyne co usłyszałam w szpitalu to że w razie regularnych skurczy lub silnego jednostajnego bólu jechac na porodówkę (A jestem w 24tyg), I tyle:(

Wiadomość wyedytowana przez autora 22 lutego, 12:05



Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)