BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > II trymestr > Odwarstwienie kosmówki/łożyska
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Oleśka11
Autorytet
Postów: 732
428

Wysłany: 29 listopada 2018, 15:55
Cytuj | (0) | Zgłoś
Cześć. W dziale "problemy i komplikacje" nikt nie udzielił mi żadnej odpowiedzi, więc spróbuję może tutaj.

Półtora tygodnia temu dostałam plamienia i silnych boli brzucha. Poszłam na usg i okazało się, że kosmówka pokrywa całe ujście szyjki macicy i usłyszałam, że to jest przyczyną. Dostałam nospę, magnez, potas. Wczoraj, równo 7 dni później, byłam na usg prenatalnym. Z dzieckiem wszystko ok, jednak okazało się że powstało odwarstwienie kosmówki z krwiakiem o wymiarach 26/6 mm, czyli prawie połowa wielkości dziecka... Dostałam zalecenie zwiększyć dawkę nospy, magnezu i oszczędzać się. Moja lekarka stwierdziła, że odklejenie nie jest duże i że to nic takiego. Nie dostałam duphastonu, powiedziano mi, że wcale nie muszę cały czas leżeć, po prostu mam dużo odpoczywać i nie dźwigać. Moja gin jest naprawdę świetnym fachowcem z ogromnym doświadczeniem, certyfikatami i jak najlepszymi opiniami i naprawdę nie mam powodu jej nie ufać... Wiem, że nie powinnam szukać porad w internecie ale jednak wiadomo, czyta się trochę. No i wszędzie dziewczyny piszą, że dostawały progesteron przy odklejaniu się kosmówki. No i zastanawia mnie to czy rzeczywiście nie trzeba leżeć... Sama nie wiem co mam sądzić, może któraś z Was jednak miała przy takim problemie takie same zalecenia jak ja?

gann3e3k131pma53.png

Leira
Autorytet
Postów: 3241
848

Wysłany: 29 listopada 2018, 17:14
Cytuj | (0) | Zgłoś
Z mojej wiedzy wynika, że progesteron daje się na początku, kiedy jest ryzyko, że odklejanie się jest wynikiem zbyt niskiego jego poziomu. U Ciebie jest nieco inna przyczyna. Krwiak nie jest duży, mój miał ok 30/20 mm w 5 tygodniu, potem się powiększył jeszcze trochę. Plus jest taki, że niedługo całkowicie wykształci się łożysko i wszystko podniesie się w górę. Na samego krwiaka pomaga witamina C, bardzo przyśpiesza gojenie się wszelkich ran i myślę, że warto byłoby znacznie zwiększyć spożycie produktów, które je zawierają, albo zasuplementować, jednak w ciąży postawiłabym na naturalną wit.C, albo z pokarmów, albo suplement 100% naturalny, np witaminę C z dzikiej róży firmy Visanto. Sama też brałam, przy tym krwiaku, ale niestety miałam wtedy zbyt małą wiedzę i brałam sztuczną.

f2w3ikgnnjbzwgbk.png

Oleśka11
Autorytet
Postów: 732
428

Wysłany: 29 listopada 2018, 17:36
Cytuj | (0) | Zgłoś
No właśnie tak samo powiedziała mi lekarka- że w tym okresie ciąży to na pewno nie progesteron jest przyczyną, stawiałaby raczej na uraz o podłożu mechanicznym, że może coś dźwignęłam etc. Zastanawiałam się tylko czy nawet profilaktycznie nie warto suplementowac jednak...

No to Twój krwiak rzeczywiście był wielki jak na taki tydzień ciąży! Domyślam się, że musiałaś leżeć? Ten brak zalecenia leżenia właśnie mnie najbardziej zastanawia...

Co do wit C to nawet słowa o tym nie usłyszałam. Co nawet mnie dziwi, bo teraz sobie uzmysłowiłam, że powinna była o niej wspomnieć z innego powodu chociażby- mam silną anemię, dostałam receptę na żelazo a przecież wiadomo, że ono lepiej się wchłania właśnie przy witaminie C. No nic, jutro udam się po dziką różę do apteki.

I czy wiesz może czy nawet jak kosmówka czy łożysko się przyklei z powrotem a krwiak zniknie to już przez całą ciążę trzeba się bardzo oszczędzać? Nie ukrywam, że jestem wielką zwolenniczką wszelkich ćwiczeń, spacerów, basenów... Ciężko wytrzymać mi bez tego :/

Wiadomość wyedytowana przez autora 29 listopada 2018, 17:37

gann3e3k131pma53.png

Uleczka123
Nowa
Postów: 2
0

Wysłany: 29 listopada 2018, 17:38
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej dziewczyny mam pytanie w 24tyg na badaniach połówkowych fałd karkowy u malutkiej wyniósł 5,17mm wiem że do6mm jest norma, Lekarz nic nie mówił ale ja i tak się martwie. Niby mierzy się tylko ten fałd karkowy do 22tyg bo później wynik może być sfałszowany.


Leira
Autorytet
Postów: 3241
848

Wysłany: 29 listopada 2018, 17:54
Cytuj | (0) | Zgłoś
Fakt, że kosmówka znajduje się w ujściu szyjki macicy to z pewnością nie wina urazu, czasem dzieje się tak po prostu, fizjologicznie. A krwiak wynika zapewne z faktu, że kosmówka jest tak nisko i ma nieco mniejszą przyczepność niż gdyby była wyżej, w macicy. Wątpię, żeby w jakikolwiek sposób mogła być to Twoja wina. Tak się po prostu niektórym kobietom zdarza. Też się sporo o tym naczytałam bo wkręcałam sobie, że mój krwiak jest właśnie wynikiem mojego zaniedbania, dźwigania, uderzenia czy cholera wie czego jeszcze. A tak nie jest.

Ciąża jest na młodym etapie, więc szanse, że wszystko podniesie się w górę są naprawdę bardzo duże :) Natomiast ja jednak bym zdecydowała się na "polegujący" tryb życia. Mniej łazić, więcej siedzieć i leżeć, dziś w dobie Netflixa nie powinno być to szczególnie problematyczne. Zapomnij o jakimkolwiek dźwiganiu czy noszeniu - niech sie tym zajmie facet, mama, albo bliska osoba. Żadnych zakupów, toreb, wieszania firanek itp.

Ja dostałam zalecenie leżenia i dzielnie polegiwałam z paczką czekolady przed TV, co zaowocowało szczęśliwym rozwiązaniem i dodatkowymi 20 kg, ale stwierdzam, że było warto ;)

Z żelazem i witaminą C są bardzo sprzeczne opinie medyczne, niestety na tą chwilę nie umiem się do tego ustosunkować, ale witamina C na pewno nie zaszkodzi, więc jak najbardziej bym się na nią zdecydowała. Zanim jednak wybierzesz się do apteki to zrób sobie reaserch naturalnych witamin C na rynku i sprawdź dostępność w aptekach, bo o naturalną witaminę C, a nie kwas l-askorbinowy czy askorbinian sodu jest bardzo ciężko. Może nawet trzeba by zamówić przez internet. Natomiast nie wiem jak teraz wygląda sytuacja na rynku, więc uprzedzam, bo ja zakupy aktualnie robię wyłącznie on-line ;)

Jak łożysko się wykształci w pełni i wchłonie krwiaka oraz się podniesie to już nie ma problemu, natomiast na tą chwilę zapomnij o aktywności, to nie sprzyja krwiakom. Jeśli chodzi o basen, czy nawet kąpiel w wannie to całkowicie odradzam. Przy aktywnym krwawieniu bardzo łatwo o infekcję, doradzałabym prysznic.

I najważniejsze - pozytywne myślenie. Na pewno wszystko dobrze się skończy jak będziesz się oszczędzać. Wiele kobiet miało takie problemy i opisywały je na tym forum i wszystko kończyło się podniesieniem łożyska i było OK :)

f2w3ikgnnjbzwgbk.png

Leira
Autorytet
Postów: 3241
848

Wysłany: 29 listopada 2018, 17:55
Cytuj | (0) | Zgłoś
Uleczka123 napisała:
Hej dziewczyny mam pytanie w 24tyg na badaniach połówkowych fałd karkowy u malutkiej wyniósł 5,17mm wiem że do6mm jest norma, Lekarz nic nie mówił ale ja i tak się martwie. Niby mierzy się tylko ten fałd karkowy do 22tyg bo później wynik może być sfałszowany.

Jest wątek o amniopunkcji, NIFTY, etc - udaj się tam, uzyskasz wiele pomocnych informacji. Taki wynik nic nie przesądza, zwłaszcza jak uwidoczniona jest kość nosowa, ale napisz tam do dziewczyn to one Cię pokierują :)

f2w3ikgnnjbzwgbk.png

Oleśka11
Autorytet
Postów: 732
428

Wysłany: 29 listopada 2018, 18:07
Cytuj | (0) | Zgłoś
Leira napisała:
Fakt, że kosmówka znajduje się w ujściu szyjki macicy to z pewnością nie wina urazu, czasem dzieje się tak po prostu, fizjologicznie. A krwiak wynika zapewne z faktu, że kosmówka jest tak nisko i ma nieco mniejszą przyczepność niż gdyby była wyżej, w macicy. Wątpię, żeby w jakikolwiek sposób mogła być to Twoja wina. Tak się po prostu niektórym kobietom zdarza. Też się sporo o tym naczytałam bo wkręcałam sobie, że mój krwiak jest właśnie wynikiem mojego zaniedbania, dźwigania, uderzenia czy cholera wie czego jeszcze. A tak nie jest.

Ciąża jest na młodym etapie, więc szanse, że wszystko podniesie się w górę są naprawdę bardzo duże :) Natomiast ja jednak bym zdecydowała się na "polegujący" tryb życia. Mniej łazić, więcej siedzieć i leżeć, dziś w dobie Netflixa nie powinno być to szczególnie problematyczne. Zapomnij o jakimkolwiek dźwiganiu czy noszeniu - niech sie tym zajmie facet, mama, albo bliska osoba. Żadnych zakupów, toreb, wieszania firanek itp.

Ja dostałam zalecenie leżenia i dzielnie polegiwałam z paczką czekolady przed TV, co zaowocowało szczęśliwym rozwiązaniem i dodatkowymi 20 kg, ale stwierdzam, że było warto ;)

Z żelazem i witaminą C są bardzo sprzeczne opinie medyczne, niestety na tą chwilę nie umiem się do tego ustosunkować, ale witamina C na pewno nie zaszkodzi, więc jak najbardziej bym się na nią zdecydowała. Zanim jednak wybierzesz się do apteki to zrób sobie reaserch naturalnych witamin C na rynku i sprawdź dostępność w aptekach, bo o naturalną witaminę C, a nie kwas l-askorbinowy czy askorbinian sodu jest bardzo ciężko. Może nawet trzeba by zamówić przez internet. Natomiast nie wiem jak teraz wygląda sytuacja na rynku, więc uprzedzam, bo ja zakupy aktualnie robię wyłącznie on-line ;)

Jak łożysko się wykształci w pełni i wchłonie krwiaka oraz się podniesie to już nie ma problemu, natomiast na tą chwilę zapomnij o aktywności, to nie sprzyja krwiakom. Jeśli chodzi o basen, czy nawet kąpiel w wannie to całkowicie odradzam. Przy aktywnym krwawieniu bardzo łatwo o infekcję, doradzałabym prysznic.

I najważniejsze - pozytywne myślenie. Na pewno wszystko dobrze się skończy jak będziesz się oszczędzać. Wiele kobiet miało takie problemy i opisywały je na tym forum i wszystko kończyło się podniesieniem łożyska i było OK :)
Leira, ale tu trochę o co innego chodzi. Ja mam dwa problemy z kosmówką- raz że zakrywa ujście szyjki macicy, a dwa to to, że się odwarstwia i właśnie w tym miejscu powstał krwiak. I mojej lekarze chodziło o to, że najprawdopodobniej odwarstwia się z powodu dźwignięcia (bo w młodszych ciążach zazwyczaj wg niej problemem jest progesteron, w starszych urazy mechaniczne).

gann3e3k131pma53.png

Oleśka11
Autorytet
Postów: 732
428

Wysłany: 29 listopada 2018, 18:11
Cytuj | (0) | Zgłoś
Co do pozytywnego myślenia to staram się bardzo, aczkolwiek w ciągu tych 13 tygodni już mam tyle przejść i problemów, że aż mi się chwilami chce wyć. No ciężko jest, serio. Wczesniej myślałam, że może postaramy się w miarę od razu po porodzie o trzecie dziecko i na tym zakończymy. Teraz się chyba jednak skłaniam do poprzestania na dwójce, bo jak pomyślę, że znowu miałabym przechodzić przez ten stres to wszystkiego mi się odechciewa.

gann3e3k131pma53.png

Leira
Autorytet
Postów: 3241
848

Wysłany: 29 listopada 2018, 20:28
Cytuj | (0) | Zgłoś
Oleśka11 napisała:
Leira, ale tu trochę o co innego chodzi. Ja mam dwa problemy z kosmówką- raz że zakrywa ujście szyjki macicy, a dwa to to, że się odwarstwia i właśnie w tym miejscu powstał krwiak. I mojej lekarze chodziło o to, że najprawdopodobniej odwarstwia się z powodu dźwignięcia (bo w młodszych ciążach zazwyczaj wg niej problemem jest progesteron, w starszych urazy mechaniczne).

Rozumiem, że są tu dwa aspekty, natomiast czy odwarstwianie się kosmówki jest w miejscu ujścia szyjki macicy czy w macicy? Jeśli w ujściu to jest to winą takiego, a nie innego położenia, mniej stabilnego, a jeśli w macicy to może być to skutkiem przeciążeń następujących przy rosnącym dziecku, to się po prostu zdarza. Winić można grawitację, a nie siebie. Naprawdę nie wiem co byś musiała zrobić, żeby zagrozić kosmówce - kobiety po upadkach ze schodów czy wypadkach samochodowych nie mają takich problemów, więc ciężko jest mi sobie wyobrazić co musiałabyś zrobić, żeby do tego doszło.

A krwiaki to krwiaki - tam gdzie powstanie to odwarstwi kosmówkę, ja porównuję je do bąbelków powietrza pod plastrem taśmy klejącej - kiedy krwiak się opróżni to tak jakbyś przebiła taki bąbelek i uszło by z niego powietrze, a reszta taśmy się doklei. Naprawdę nie są one groźne jeśli uspokoisz swój tryb życia i pozwolisz mu spokojnie się opróżnić.

Dziecko zdrowe - to najważniejsze, rośnie Ci w brzuchu mały wojownik/czka i na pewno sobie z tym poradzi. Każdy dzień działa na Twoją korzyść, bo dziecko staje się większe w stosunku do krwiaka, a łożysko jest coraz bardziej wykształcone. Zamiast dołować się tym co może się wydarzyć to świętuj każdy dzień kiedy się nic nie wydarzyło :)

Zobaczysz, wszystko dobrze się skończy :)

f2w3ikgnnjbzwgbk.png

DorotaAnna
Autorytet
Postów: 934
638

Wysłany: 30 listopada 2018, 19:25
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja miałam bardzo dużego krwiaka- nikt nie mówił mi o odwwrstwianiu komsmówki i lekarze nie zalecał typowo leżącego trybu życia- nie dźwigać, nie biegać, zero seksu, zero gorących kąpieli, ale np. Do pracy chodziłam (oczywiście wiadomo to zależy od rodzaju pracy). Każdy przypadek jest też inny, ale z tego co czytałam to przy krwiakach lekarze coraz rzadziej zalecają leżący tryb życia

p00Ip1.png

niutek87
Debiutantka
Postów: 14
4

Wysłany: 30 listopada 2018, 19:42
Cytuj | (0) | Zgłoś
W 8 tc zaczęłam plamić na usg okazało się, że jest niewielki krwiak.W 9 tc zaczęłam krwawić i prawie tydzień spędziłam w szpitalu. Na wizycie kontrolnej w 11 tc u mojego lekarza prowadzącego okazało się, że są dwa odwarstwienia 17 mm i 32 mm. Dostałam L4 i nakaz leżenia (wstawanie tylko do wc) plus leki ( luteina i cyclonamina). Prawie przez miesiąc po tym krwawieniu plamiłam, ale leżałam. Na badaniu prenatalnym I trymestru okazało się, że tego mniejszego odwarstwienia już prawie nie było, a to większe też się zmniejszyło. W sumie leżałam 3 miesiące, teraz dalej na L4 i oszczędny tryb życia.

2nn3pc0zb4tgjufk.png

[*] Aniołek 7tc

Oleśka11
Autorytet
Postów: 732
428

Wysłany: 1 grudnia 2018, 11:56
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej. Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Dzisiaj byłam na konsultacji u innej Pani doktor ze szpitala na Madalińskiego w Warszawie. Z dzieckiem ok, ma już prawie 7 cm. Krwiak się zmniejsza, odwarstwienie też. Generalnie powiedziała to samo co tamta- że to stara szkoła, że jak są nawet małe krwiaki i odklejeniato trzeba leżeć. Ich zdaniem nie trzeba, wystarczy się oszczędzać, nie dźwigać i nie uprawiać seksu. Poziom progesteronu mam zmierzyć i jeśli będę miała powyżej 20 to absolutnie mam nie brać żadnej luteiny ani duphastonu. Ciekawostka- powiedziała mi, że bez badań poziomu w drugim trymestrze ciąży nie powinno się brać progesteronu, ponieważ są najnowsze badania, które łączą za wysoki poziom tego hormonu na tym etapie ciąży z późniejszym spedziectwem u chłopców. Profilaktycznie to można brać na początku ciąży, potem już nie według niej.

Wiadomość wyedytowana przez autora 1 grudnia 2018, 11:57

gann3e3k131pma53.png


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)