BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > II trymestr > Luteina ? Nadżerka ? II trymestr
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Catarinaaaaa
Nowa
Postów: 2
0

Wysłany: 28 grudnia 2019, 23:10
Cytuj | (0) | Zgłoś
Bardzo pilnie potrzebuję porady.
Obecnie jestem na przełomie 17/18 tygodnia ciąży. Od początku wszystkie badania w porządku, na początku ciąży pojawiały się plamienia o niezidentyfikowanej przyczynie. Od ponad miesiąca się nie zdarzały.
Gdy nagle tydzień temu miałam plamienie ( kolor bordowy/brązowy ) po wypróżnianiu, zaczęło się że siedziałam w jakiejś dziwnej pozycji na kanapie nagle dostałam nieprzyjemnego bólu brzucha jak przy niestrawnosci ( tam gdzie są jelita ), poszłam do wc i tam plamienie przy podcieraniu, od razu następnego dnia pojechałam do gina, zrobił badanie gin i usg, stwierdził że nie widzi przyczyny plamienia, na usg wszystko ok, stwierdził że taka moja uroda i żebym się nie przejmowała i tylko zwiększyła dawkę magneb6 z 2x2 na 3x2 i że mogę sobie wziąć dwa tygodnie dupka 3x1. Zwiększyłam dawkę magne, dupka nie brałam, kolejny dzień było tylko drobne plamienie na brązowo taki bardziej brudny śluz niż plamienie. I w środę w Boże Narodzenie gdy wybierałam się do rodziny wizyta w toalecie i plamienie różowe na papierze. Położyłam się na ponad godzinę, znów wizyta w toalecie i przy pocieraniu czerwona krew. I nieprzyjemne uczucie szczypania, klucia i pieczenia w pochwie oraz klucia na wysokości woreczka robaczkowego. Decyzja że jadę na izbę przyjęć. Pojechałam. Już gdy przyjechałam do szpitala krwawień ani plamien nie było. Zrobiono mi badanie gin na którym lekarka zobaczyła że mam nadzerke i na niej na godz 18 jest krwawiaca ranka. Usg wszystko z dzieckiem w porządku, serduszko ok, szyjka 4 cm, nic się nie odkleja, łożysko umiejscowione prawidłowo, żadnych krwiakow. Stwierdzila że plamienia były spowodowane rana na nadzerce, że nadżerka jest bardzo ukrwiona w ciąży i to spowodowało plamienie.
Zalecenie żeby prowadzić spokojny tryb życia i zapisala mi na 7 dni dupka 3x1 i luteine100 2x1. Dupka nie wzięłam ale wzięłam przez 3 dni ta luteine 2x1. Byłam spanikowana bo były święta i bardzo się przestraszyłam cała sytuacja i nie pomyślałam żeby się zastanowić czy wogole trzeba ją brać. Teraz trochę na spokojnie poczytałam i doczytałam że ona w sumie nadżerki nie leczy i jest podawana szczególnie w I trymestrze oraz przy problemach z wysokością progesteronu.
Stąd moje pytanie po co została mi przepisana i luteina i dupek przy widocznym krwawieniu z nadzerki ? Czy ona rzeczywiście jednak pomoże na nadzerke ?
Oraz czy ktoś miał może krwawienie z nadzerki tak z niczego ? Bez stosunku, bez podrażnienia np lekami dopochwowymi ?
Chce odstawić luteine bo przecież już chyba łożysko produkuje progesteron ? Czy gdy wzięłam ją przez 3 dni po jednej tabletce 100 rano i jednej wieczorem mogę odstawić od razu czy powinnam zejsc do 1x1 np na 3 dni i dopiero 0? Czy jakos jeszcze inaczej ?
Bardzo pilnie proszę o odpowiedź bo nie wiem czy dziś wieczór ją aplikować ?


Hercia35
Autorytet
Postów: 1308
785

Wysłany: 31 grudnia 2019, 10:41
Cytuj | (0) | Zgłoś
Oczywiście że luteina nie leczy nadzerki . Luteina to progesteron i zazwyczaj lekarze go zalecają przy plamieniach więc Ci nie zaszkodzi, aczkolwiek jeśli plamienie było spowodowane rana z nadzerki to i nie pomoże raczej. Ja sama dostałam wczoraj plamienia które dzis się utrzymuje i już zaczynam panikowac:/

2010 Syn :)
Endometrioza, AMH 0,90
3 IUI :(
Artvimed Kraków
23.11.2018 start in vitro (długi protokół)
09.01.2019 punkcja (9 pęcherzyków, 7 komórek, 3 dojrzale, 1 zaplodniona)
12.01.2019 ❄
08.04.2019 transfer 3 dniowej ❄ nieudany
05.2019 start II in vitro (Macierzyństwo Kraków, dr Przybycień)
13.06.2019 punkcja (4 pobrane komórki, 3 dojrzałe, 3 zapłodnione)
18.06.2019 ❄❄❄ 5 dniowe blastki (5.1.1; 5.1.1; 3.2.2)
08.09.2019 transfer blastki 5.1.1
Beta:
8 dpt 110,80
10 dpt 260,50
12 dpt 491,40
15 dpt 1808,00
25 dpt (6+2) bije ❤
30.04.2020 Inga- nasz mały CUD przyszedł na świat ❤

Catarinaaaaa
Nowa
Postów: 2
0

Wysłany: 31 grudnia 2019, 23:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
Luteinę wzięłam 2x1 przez 3 dni, później 2 kolejne w dawce 1x1 i już odstawiam bo tak jak mówisz przegrzebałam też internet i nigdzie nie znalazłam informacji żeby miała pomóc na nadżerkę.
Jedyne co to mam po niej teraz straszny dyskomfort i muszę nosić wkładki bo mam wodnistą żółtawą wydzielinę która gdy dużo chodzę w ciągu dnia sobie kapie ( już schizowałam o wodach płodowych ) ale doczytałam na forum że wiele dziewczyn po luteinie ma wodnistą wydzielinę. Więc tylko kolejne stresy dzięki niej przeżyłam.

Hercia35 wrote:
Oczywiście że luteina nie leczy nadzerki . Luteina to progesteron i zazwyczaj lekarze go zalecają przy plamieniach więc Ci nie zaszkodzi, aczkolwiek jeśli plamienie było spowodowane rana z nadzerki to i nie pomoże raczej. Ja sama dostałam wczoraj plamienia które dzis się utrzymuje i już zaczynam panikowac:/

Mam nadzieję że u Ciebie również to jakiś błahy powód to plamienie i na pewno wszystko będzie dobrze, trzymam kciuki ! :)



Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)