Letnia promocja w BellyBestFriend!

Aktywuj abonament Premium w BellyBestFriend od dziś do 31 sierpnia a otrzymasz od nas prezent:

1 miesiąc - otrzymasz 15 dni w prezencie!

3 miesiące - otrzymasz 1 miesiąc w prezencie!

12 miesiący - otrzymasz 2 miesiące w prezencie!


Z abonamentem BellyBestFriend możesz korzystać również z KidzFriend oraz OvuFriend!

Promocja trwa do 31 sierpnia 2019 roku.

Wykup abonament Zamknij
BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > I trymestr > wegetarianki
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Wiktoria2909
Ekspertka
Postów: 162
77

Wysłany: 22 lipca 2018, 18:21
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny :) polecam jeść mięso w ciąży bo dzidziuś nie ma możliwości decydowania o tym a my nie myślimy tylko o sobie. Niedobory na pewno mu nie służą, a co gorsza pochodzące z zachcianki. Przerzućcie się na te diety jak dziecko przyjdzie na świat, od zarania dziejów ludzie jedli mięso i ryby, nie ma co wydziwiać. Nawet jeśli poleci fala hejtu, nieważne, ale ostrzegam bo problem anemii w ciąży dotyczy wielu kobiet, przez zwiększoną produkcję krwi mamy zapotrzebowanie na produkty takie jak mięso.

4.12.2018 ---> urodził się mój najpiękniejszy i najcudowniejszy kwiatuszek, córeczka Róża, 2380 g i 51 cm :)

Kreatorka
Autorytet
Postów: 258
224

Wysłany: 25 lipca 2018, 11:17
Cytuj | (1) | Zgłoś
Hej, ja jestem weganką od 5 lat na samym początku ciąży. Nie zamierzam jeść mięsa, choć i tak robię wyjątki dla leków i witamin prenatalnych mających składniki odzwierzęce...
Moi lekarze nie mają nic przeciwko mojej diecie, kobiety jedzące mięso mogą mieć o wiele gorsze wyniki, bo nie myślą, żeby dietę balansować i dobierać odpowiednio składniki. Także wszystko z głową, a będzie dobrze :)

Kobobo lubi tę wiadomość

Szczęście po prawie dwóch latach starań... Niech trwa! <3
#30 lat #hashimoto #wegemama
relgljue1y3bkinw.png

Ulv15
Autorytet
Postów: 465
478

Wysłany: 13 sierpnia 2018, 14:15
Cytuj | (2) | Zgłoś
Hej, jest tu kto jeszcze? Jak wasze doswiadczenia z dieta weganska? Ja od 4 lat jestem weganka i nie mialam najmniejszych problemow z dieta/zdrowie nawet lepsze ;) ale gdy zaszlam w ciaze i zaczely sie awersje i nudnosci to po paru tygodniach nie moglam myslec o niczym innym niz o kanapkach z twarogiem i miodem. Oczywiscie uleglam po jakims czasie, troszke czuje sie z tym niekomfortowo ale wiem ze gdy jest sie w ciazy to organizm domaga sie pewnych skladnikow ktorych nie dostaje. No i rzeczywiscie przez te tygodnie nie moglam patrzec na straczkowe, surowe salatki a do mlek fortyfikowanych musialam sie wrecz zmiszac co jest dla mnie nie do pomyslenia! Strasznie mnie to zaskakuje bo na mleko ani inne formy nabialu nie mam kompletnie ochoty. Tylko ten bialy ser... Moze ktos przezywa cos podobnego?
Troche ten watek umarl :) a przeciez nie ma sie czego wstydzic ani bac bo nikt nie bedzie nikogo krytykowal ani szydzil. Jestesmy tu zeby sobie pomoc i podzielic sie doswiadczeniami :)

Nowa0289, klamka lubią tę wiadomość

mhsvqps6gsnsidfx.png

03/07/2018 - 12dpo - dwie różowe krechy :)
15 marca - urodziny naszego skarba 💖

klamka
Autorytet
Postów: 1682
1646

Wysłany: 12 września 2018, 11:51
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ulv15 wrote:
Hej, jest tu kto jeszcze? Jak wasze doswiadczenia z dieta weganska? Ja od 4 lat jestem weganka i nie mialam najmniejszych problemow z dieta/zdrowie nawet lepsze ;) ale gdy zaszlam w ciaze i zaczely sie awersje i nudnosci to po paru tygodniach nie moglam myslec o niczym innym niz o kanapkach z twarogiem i miodem. Oczywiscie uleglam po jakims czasie, troszke czuje sie z tym niekomfortowo ale wiem ze gdy jest sie w ciazy to organizm domaga sie pewnych skladnikow ktorych nie dostaje. No i rzeczywiscie przez te tygodnie nie moglam patrzec na straczkowe, surowe salatki a do mlek fortyfikowanych musialam sie wrecz zmiszac co jest dla mnie nie do pomyslenia! Strasznie mnie to zaskakuje bo na mleko ani inne formy nabialu nie mam kompletnie ochoty. Tylko ten bialy ser... Moze ktos przezywa cos podobnego?
Troche ten watek umarl :) a przeciez nie ma sie czego wstydzic ani bac bo nikt nie bedzie nikogo krytykowal ani szydzil. Jestesmy tu zeby sobie pomoc i podzielic sie doswiadczeniami :)
Czesc, ja od 4 lat jestem na roslinach. To jest taki glownie weganizm, z malymi odstepstwami na ciasta, ktore wiem, ze moga zawierac mleko, maslo badz jajka. Tyle ze tez takie bez kremow czy tym podobnych.
W I trymestrze mialam takia awersje do mojego normalnego jedzenia, ktore glownie sklada sie z kasz i straczkow, ze az nie moglam w to uwierzyc. Lecialam glownie na zupach, chlebie i jakis kupnych bulkach cynamonowych. I owocach. Masakra to byla. Ale najsmieszniejsze jest to, ze wyniki krwi mimo ograniczonego menu byly duzo lepsze niz nawet przed ciaza. Wiec troche szok. Zobaczymy jak teraz, pewnie na koniec miesiaca bede robila.

Ogolnie po tych kilku latach glownie na straczkach, nie widze nic dziwnego w takim jedzeniu. Zero trudnosci. :)

mjvyo7esvp7mdppy.png
Problemy: Azoospermia, wiek, Hashimoto, rak piersi (2012)

Nowa0289
Ekspertka
Postów: 157
69

Wysłany: 12 września 2018, 15:05
Cytuj | (1) | Zgłoś
Wiktoria2909 wrote:
Dziewczyny :) polecam jeść mięso w ciąży bo dzidziuś nie ma możliwości decydowania o tym a my nie myślimy tylko o sobie. Niedobory na pewno mu nie służą, a co gorsza pochodzące z zachcianki. Przerzućcie się na te diety jak dziecko przyjdzie na świat, od zarania dziejów ludzie jedli mięso i ryby, nie ma co wydziwiać. Nawet jeśli poleci fala hejtu, nieważne, ale ostrzegam bo problem anemii w ciąży dotyczy wielu kobiet, przez zwiększoną produkcję krwi mamy zapotrzebowanie na produkty takie jak mięso.
Dieta wegetariańska jest uznana przez Światową Organizację Zdrowia za jedną z najzdrowszych diet, również dla kobiet w ciąży i dzieci. Ludzie od zarania dziejów parali się zbieractwem i zostali mięsożercami, bo to im pomogło przetrwać. Dzisiaj nie potrzebujemy mięsa do przetrwania.

klamka lubi tę wiadomość

26.08 - pozytywny test
27.08 - bhcg 252
30.08 - bhcg 1053
31.08 - pęcherzyk 2mm
14.09 - zarodek 5mm i bijące <3
5.10 - Maleństwo ma 2,93cm, <3 170/min, jest bardzo aktywne podczas USG, wesoło podskakuje, kiedy się śmieję!
19.10 USG genetyczne: Maleństwo ma 5cm, <3 170/min, niskie ryzyko wad

Nowa0289
Ekspertka
Postów: 157
69

Wysłany: 12 września 2018, 15:08
Cytuj | (1) | Zgłoś
klamka wrote:
Czesc, ja od 4 lat jestem na roslinach. To jest taki glownie weganizm, z malymi odstepstwami na ciasta, ktore wiem, ze moga zawierac mleko, maslo badz jajka. Tyle ze tez takie bez kremow czy tym podobnych.
W I trymestrze mialam takia awersje do mojego normalnego jedzenia, ktore glownie sklada sie z kasz i straczkow, ze az nie moglam w to uwierzyc. Lecialam glownie na zupach, chlebie i jakis kupnych bulkach cynamonowych. I owocach. Masakra to byla. Ale najsmieszniejsze jest to, ze wyniki krwi mimo ograniczonego menu byly duzo lepsze niz nawet przed ciaza. Wiec troche szok. Zobaczymy jak teraz, pewnie na koniec miesiaca bede robila.

Ogolnie po tych kilku latach glownie na straczkach, nie widze nic dziwnego w takim jedzeniu. Zero trudnosci. :)
Ja jestem teraz w 7 tygodniu i jest masakra z jedzeniem. Wafle ryżowe, soki przecierowe to chyba jedyne, co jeszcze wchodzi...

klamka lubi tę wiadomość

26.08 - pozytywny test
27.08 - bhcg 252
30.08 - bhcg 1053
31.08 - pęcherzyk 2mm
14.09 - zarodek 5mm i bijące <3
5.10 - Maleństwo ma 2,93cm, <3 170/min, jest bardzo aktywne podczas USG, wesoło podskakuje, kiedy się śmieję!
19.10 USG genetyczne: Maleństwo ma 5cm, <3 170/min, niskie ryzyko wad

klamka
Autorytet
Postów: 1682
1646

Wysłany: 12 września 2018, 22:13
Cytuj | (0) | Zgłoś
Nowa0289 wrote:
Ja jestem teraz w 7 tygodniu i jest masakra z jedzeniem. Wafle ryżowe, soki przecierowe to chyba jedyne, co jeszcze wchodzi...
U mnie chlodnik z buraka, tylko jadlam na cieplo byl mega. Ogolnie, jesli cos mi smakowalo to szlo codziennie. Obecnie mam pure ziemniaczane jedzone ze wszystkim. Ale i tak juz lepiej. Z owocow tez bylam wybredna, glownie takie wodniste owocki.

mjvyo7esvp7mdppy.png
Problemy: Azoospermia, wiek, Hashimoto, rak piersi (2012)

klamka
Autorytet
Postów: 1682
1646

Wysłany: 12 września 2018, 22:18
Cytuj | (0) | Zgłoś
Nowa0289 wrote:
Dieta wegetariańska jest uznana przez Światową Organizację Zdrowia za jedną z najzdrowszych diet, również dla kobiet w ciąży i dzieci. Ludzie od zarania dziejów parali się zbieractwem i zostali mięsożercami, bo to im pomogło przetrwać. Dzisiaj nie potrzebujemy mięsa do przetrwania.
No dokladnie. Nawet moj miesozerny maz szukal szukal szukal i biedny nie znalazl naukowych badan argumentujacych, ze moja dieta zaszkodzi czy to dziecku czy to mi. Jest uznana za zdrowa i tyle. Wiadomo, ze stosujac KAZDA diete mozna sie dorobic niedoborow, ale wedlug mnie ktos jedzacy mieso plus ziemniaki bedzie mial wiecej niedoborow, niz ja jedzac soczewice plus ziemniaki. Wyniki badan duzo lepsze niz przed ciaza. Wiec organizm sobie radzi. A poza tym wydaje mi sie, ze osoby swiadomie rezygnujace z miesa, musza sie tyle nasluchac madrosci od ogolu, ze przy okazji ucza sie duzo o odzywianiu... i maja wieksza wiece koniec koncow.
Dodam, ze narazie mimo szalejacego progesteronu nie mam problemow z toaleta. Miesne kolezanki wrecz przeciwnie hhihihi.

mjvyo7esvp7mdppy.png
Problemy: Azoospermia, wiek, Hashimoto, rak piersi (2012)

Nowa0289
Ekspertka
Postów: 157
69

Wysłany: 13 września 2018, 07:57
Cytuj | (1) | Zgłoś
Dzisiaj ledwo wmuszam wwrócił siebie bułkę na śniadanie... oo chłodnik - spróbuję z jakąś zupą na obiad.

A jak Twój lekarz na to reagował? Namawiał Cię np. do jedzenia ryb?

klamka lubi tę wiadomość

26.08 - pozytywny test
27.08 - bhcg 252
30.08 - bhcg 1053
31.08 - pęcherzyk 2mm
14.09 - zarodek 5mm i bijące <3
5.10 - Maleństwo ma 2,93cm, <3 170/min, jest bardzo aktywne podczas USG, wesoło podskakuje, kiedy się śmieję!
19.10 USG genetyczne: Maleństwo ma 5cm, <3 170/min, niskie ryzyko wad

Kreatorka
Autorytet
Postów: 258
224

Wysłany: 13 września 2018, 08:56
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ja od wczoraj mierzę się z dodatkową komplikacją w diecie - jak się okazało mam cukrzycę. A trudno jest znaleźć przepisy wegańskie dla osób na diecie cukrzycowej... Może sama napiszę taką książkę, haha ;)

U mnie jakieś marzenia o serze się czasami pojawiają i nie wydaje mi się, że jest coś takiego "że organizm się domaga, to można pozwolić sobie na zachcianki". Wtedy większość kobiet bez wyrzutów sumienia zażerałoby się tortami i ciastkami ;)
Ja myślę, że przez hormony siła woli jest osłabiona, bardziej skołowana, więc to jeszcze większa próba panowania nad swoim ciałem.
Ja jak na razie się nie poddaje i zostaję przy diecie wegańskiej, którą zaczęłam stosować ponad 5 lat temu z powodów etycznych ;)

klamka lubi tę wiadomość

Szczęście po prawie dwóch latach starań... Niech trwa! <3
#30 lat #hashimoto #wegemama
relgljue1y3bkinw.png

klamka
Autorytet
Postów: 1682
1646

Wysłany: 13 września 2018, 17:49
Cytuj | (0) | Zgłoś
Nowa0289 wrote:
Dzisiaj ledwo wmuszam wwrócił siebie bułkę na śniadanie... oo chłodnik - spróbuję z jakąś zupą na obiad.

A jak Twój lekarz na to reagował? Namawiał Cię np. do jedzenia ryb?
Z lekarzem nie rozmawiam o mojej diecie. Oni mają ograniczoną wiedzę na ten temat. Kiedyś mi kazali jeść wątróbke na anemię. Jadłam I cholesterol mi skoczył pod niebo. Więc jeśli już to z dietetykiem rozmawiam, który ma wiedzę o diecie strict roślinnej.

Czytam jakie witaminy, minerały są ważne i po prostu uzupełniam swoją dietę o te składniki. Biorę dodatkowo wit. B12, D3, kwas foliowy i DHA. Aa, i magnez przepisany przez lekarke po wywiadzie jakie suplementy biorę.

Wiadomość wyedytowana przez autora 13 września 2018, 17:55

mjvyo7esvp7mdppy.png
Problemy: Azoospermia, wiek, Hashimoto, rak piersi (2012)

klamka
Autorytet
Postów: 1682
1646

Wysłany: 13 września 2018, 17:52
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kreatorka wrote:
Ja od wczoraj mierzę się z dodatkową komplikacją w diecie - jak się okazało mam cukrzycę. A trudno jest znaleźć przepisy wegańskie dla osób na diecie cukrzycowej... Może sama napiszę taką książkę, haha ;)

U mnie jakieś marzenia o serze się czasami pojawiają i nie wydaje mi się, że jest coś takiego "że organizm się domaga, to można pozwolić sobie na zachcianki". Wtedy większość kobiet bez wyrzutów sumienia zażerałoby się tortami i ciastkami ;)
Ja myślę, że przez hormony siła woli jest osłabiona, bardziej skołowana, więc to jeszcze większa próba panowania nad swoim ciałem.
Ja jak na razie się nie poddaje i zostaję przy diecie wegańskiej, którą zaczęłam stosować ponad 5 lat temu z powodów etycznych ;)
Ja zauważyłam, że w ciąży teraz mam mega ochotę na te smaki, które znam z dzieciństwa. Np kanapka z serem żółtym z pomidorem za mną chodziła. Znalazłam wegański i jak mnie najdzie to jem. Inna rzecz, parówki. Jezu, jak mi się chciało zjeść hotdoga z musztardą! Parówki bym nie tknela nawet jeśli bym jadła mięso, a tym bardziej teraz. Ale kupiłam wege parowy i zrobiłam coś na kształt hotdogow. Były booooskie.

mjvyo7esvp7mdppy.png
Problemy: Azoospermia, wiek, Hashimoto, rak piersi (2012)

Nowa0289
Ekspertka
Postów: 157
69

Wysłany: 13 września 2018, 21:06
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja niestety mam takie mdłości, że z trudem zjadam cokolwiek... nie mam smaków. Nie smakuje mi wszystko :(

26.08 - pozytywny test
27.08 - bhcg 252
30.08 - bhcg 1053
31.08 - pęcherzyk 2mm
14.09 - zarodek 5mm i bijące <3
5.10 - Maleństwo ma 2,93cm, <3 170/min, jest bardzo aktywne podczas USG, wesoło podskakuje, kiedy się śmieję!
19.10 USG genetyczne: Maleństwo ma 5cm, <3 170/min, niskie ryzyko wad

klamka
Autorytet
Postów: 1682
1646

Wysłany: 14 września 2018, 12:56
Cytuj | (0) | Zgłoś
Nowa0289 wrote:
Ja niestety mam takie mdłości, że z trudem zjadam cokolwiek... nie mam smaków. Nie smakuje mi wszystko :(
Witaj awersjo. Mialam to samo, masakra. Nie wiedzialam co jesc. Nie martw sie, nadrobisz pozniej ze skladnikami odzywczymi :)

mjvyo7esvp7mdppy.png
Problemy: Azoospermia, wiek, Hashimoto, rak piersi (2012)

dietetykakasia
Koleżanka
Postów: 42
3

Wysłany: 14 stycznia, 23:10
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dobry wieczór, jeszcze nie jestem Przyszłą Mamą, mam nadzieję, ze ten czas za 2 lata nadejdzie. Jestem obecnie studentką dietetyki na Śląskim Uniwersytecie Medycznym. Piszę pracę magisterską dotyczącą wiedzy i nawyków żywieniowych wśród Przyszłych Mam. Dlatego zwracam się do Was z olbrzymią prośbą o wypełnienie ankiety, jest ona w pełni anonimowa. Nie spodziewałam się, że przeprowadzenie ankiety przez internet wiąże się z wieloma przeszkodami, dlatego liczę na Was Przyszłe Mamy. Dzięki obecności na tym forum odzyskałam wiarę, że uda mi się przeprowadzić te badania do końca, jednak jeszcze troszkę danych mi braku. Z góry dziękuję za pomoc oraz życzę dużo zdrowia dla Was i Waszych maluszków.

https://drive.google.com/open?id=1HQuYs-DAgy1M2JyrO73QmyfKHd39rEIIkxcMtYWWzVo


amalia
Autorytet
Postów: 426
219

Wysłany: 15 stycznia, 13:01
Cytuj | (0) | Zgłoś
Cześć dziewczyny. Jestem wegetarianką od 11 lat i nie zamierzam tego stanu zmieniać ;) Mój partner jada sporadycznie mięso ale zazwyczaj w pracy lub u rodziców. Ciąża na diecie bezmięsnej mu nie przeszkadza :) Mnie, na szczęście, nie ciągnie do mięsa a tego się obawiałam ;) Za to odpycha od wieeelu rzeczy i zaczynam martwić się niedoborami.

Ja: AMH 1,59
On: teratozoospermia, HBA 50%, DFI 15,72%, HDS 20,58%
01.11.18 początek stymulacji
11.11.18 punkcja
16.11 odwołany transfer - 0 zarodków
26.12.18 dwie kreski naturalnie!!
chłopiec!!
0d1y3e3kjom2cep0.png

Leira
Autorytet
Postów: 4343
1182

Wysłany: 15 stycznia, 13:23
Cytuj | (0) | Zgłoś
amalia wrote:
Cześć dziewczyny. Jestem wegetarianką od 11 lat i nie zamierzam tego stanu zmieniać ;) Mój partner jada sporadycznie mięso ale zazwyczaj w pracy lub u rodziców. Ciąża na diecie bezmięsnej mu nie przeszkadza :) Mnie, na szczęście, nie ciągnie do mięsa a tego się obawiałam ;) Za to odpycha od wieeelu rzeczy i zaczynam martwić się niedoborami.

Organizm wie co robi - jak Cię odrzuca od czegoś to tego nie jedz.

f2w3ikgnnjbzwgbk.png

amalia
Autorytet
Postów: 426
219

Wysłany: 15 stycznia, 14:18
Cytuj | (0) | Zgłoś
Leira wrote:
Organizm wie co robi - jak Cię odrzuca od czegoś to tego nie jedz.
Na szczęście, odrzuca mnie też od słodyczy!

Ja: AMH 1,59
On: teratozoospermia, HBA 50%, DFI 15,72%, HDS 20,58%
01.11.18 początek stymulacji
11.11.18 punkcja
16.11 odwołany transfer - 0 zarodków
26.12.18 dwie kreski naturalnie!!
chłopiec!!
0d1y3e3kjom2cep0.png


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)