BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > I trymestr > odklejanie kosmówki
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Jagódkaaa
Ekspertka
Postów: 174
171

Wysłany: 8 września 2014, 20:51
Cytuj | (0) | Zgłoś
jw czy któraś z Was miała z tym problem? dziś miałam robione usg i lekarz stwierdził odklejanie kosmówki, trochę się martwię jak to się potoczy. Na szczęście nie plamię. Dużo leżałyście?

Czekamy na Stasia :)

f2w3dqk3v8mz5zsy.png
Mama 3 Aniołków (*)
maj 2010 (9tc) marzec 2013 (4tc) marzec 2014 (8tc)

Groszek
Autorytet
Postów: 2448
1718

Wysłany: 9 września 2014, 06:16
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej, ja lezalam miesiac... mialam odklejanie i krwiaka, nie plamilam. Strasznie sie balam, ale bylam mimo wszystko nastawiona dobrze;-) bralam Duphaston 3x1 i Rutinoscorbin w tej samej dawce. Udalo sie....
Bedzie dobrze, trzeba wypoczywac i glowa do gory;-)

Wiadomość wyedytowana przez autora 9 września 2014, 06:17

relge6yd309xm1zq.png

olka30
Autorytet
Postów: 4526
3459

Wysłany: 9 września 2014, 10:17
Cytuj | (0) | Zgłoś
A jak się to u ciebie objawiało Groszek??

Jk6fp1.pngRjgsp1.png SRTXp1.png

solga
Przyjaciółka
Postów: 158
40

Wysłany: 9 września 2014, 10:41
Cytuj | (0) | Zgłoś
Musisz na siebie teraz bardzo uważać i nie przemęczać się, wiem ,ze łatwo mi powiedzieć ale staraj się bardzo nie przejmować na pewno wszystko będzie dobrze

Famibion + Baby and Mama Med + OmegaMed
f2w3rjjgrlzhuy1n.png
Siły natury
relgcwa1ja1bh6e1.png

Groszek
Autorytet
Postów: 2448
1718

Wysłany: 9 września 2014, 16:54
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja nic praktycznie takiego nie robilam, chociaz dzien przed diagnoza plywalam w Wisle:-p lekarz stwierdzil ze to nie byl powod, cos wczesniej sie stalo...a moglo nawet odkleic sie bez powodu. Czasem wysokie cisnienie temu sprzyja. Ja mam akurat niskie. Wiec nic nie pasuje:-p
A objawy? Zadnych oprocz bolu brzucha, ale teraz tez mnie boli od czasu do czasu. To moja pierwsza ciaza, wiec Maluch chyba wszystko rozciaga.

Ja tez polecam oszczedzac sie, nie dzwigac, wstawac spokojnie z krzesla czy kanapy....nie przeciagac sie i nie naciagac miesni brzucha.

relge6yd309xm1zq.png

[konto usunięte]

Wysłany: 9 września 2014, 18:57
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dokładnie maluch rozciąga wszystko:))


MisiaMisia
Autorytet
Postów: 1459
1964

Wysłany: 10 września 2014, 09:49
Cytuj | (0) | Zgłoś
W piątek wylądowałam z silnym krwawieniem w szpitalu. Okazało się, że odkleja mi się kosmówka i mam krwiaka w tym miejscu. Plamiłam w sobotę a w niedzielę już plamienie się zmniejszyło.
Jestem i tak na lekach więc nie musiałam brać nic dodatkowo. We wtorek okazało się, że krwiaka prawie nie ma ale nadal odkleja się kosmówka. Mam prowadzić oszczędzający tryb życia. Jedyne co mi lekarz odstawił to Acard ale zostawił heparynę w zastrzykach. Na razie jest wszystko dobrze. Mam nie szczędzić sobie no-spy forte jak zaboli brzuch.

MisiaMisia
rfxgdqk3jsp86isr.png

solga
Przyjaciółka
Postów: 158
40

Wysłany: 10 września 2014, 10:01
Cytuj | (0) | Zgłoś
Misia musisz strasznie uważać teraz na siebie. Ktoś Ci pomaga w domu?

3mam za Ciebie i z malucha kciuki

Famibion + Baby and Mama Med + OmegaMed
f2w3rjjgrlzhuy1n.png
Siły natury
relgcwa1ja1bh6e1.png

Jagódkaaa
Ekspertka
Postów: 174
171

Wysłany: 10 września 2014, 11:03
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziękuje dziewczyny za rady i wsparcie.

MisaMisia a jak z leżeniem? ja w sumie na razie prawie nie wychodzę z domu i "poleguje" oby wszystko było dobrze. Wczoraj 2/3dnia spędziłam w łóżku.
niestety dostałam wczoraj bólów brzucha, po nospie przeszło.

Czekamy na Stasia :)

f2w3dqk3v8mz5zsy.png
Mama 3 Aniołków (*)
maj 2010 (9tc) marzec 2013 (4tc) marzec 2014 (8tc)

asioczek86
Autorytet
Postów: 996
654

Wysłany: 25 lutego 2015, 09:19
Cytuj | (0) | Zgłoś
cześć dziewczyny, niestety u mnie ten sam problem. z zarodkiem wszystko ok, ale lekarkę zaniepokoiło odklejanie się kosmówki. natychmiast dała mi zwolnienie lekarskie na 2 tygodnie i leki- cyclonamine, duphaston i no-spa. mam brac 3 razy dziennie wszystko. nic mnie ogólem nie boli, nie krwawiłam. leże i odpoczywam, choć to trudne, bo po powrocie do normalności będę mieć wiele zaległości... mam nadzieję, że kosmówka się przyklei.

8.03.2015- mama Aniołka (8/9tc)
28.04.2016 IGA <3 3400g i 57 cm szczęścia :)
17.12.2018 ADAM <3

atdci09ken4tz24o.png

o148zbmhik1ekq2b.png

polkosia
Autorytet
Postów: 8460
7375

Wysłany: 25 lutego 2015, 17:33
Cytuj | (0) | Zgłoś
Asioczek, na pewno! :)

7v8rdqk3sgz2unuv.png

asioczek86
Autorytet
Postów: 996
654

Wysłany: 25 lutego 2015, 17:44
Cytuj | (0) | Zgłoś
dziękuję polkosia za słowa otuchy :)
do lekarki idę dopiero za 2 tygodnie.
przyczyny odklejania się kosmówki zupełnie nie pasują do mnie, ale widocznie tak to już jest.

8.03.2015- mama Aniołka (8/9tc)
28.04.2016 IGA <3 3400g i 57 cm szczęścia :)
17.12.2018 ADAM <3

atdci09ken4tz24o.png

o148zbmhik1ekq2b.png

Ona-na-na
Znajoma
Postów: 18
18

Wysłany: 5 stycznia, 15:15
Cytuj | (0) | Zgłoś
Odświeżę temat.
6t+2dni o 3 rano obudziłam się z zakrwawioną bielizna i "wypadł" ze mnie duży galaretowaty skrzep.
Pojechaliśmy z mężem do szpitala z zabezpieczonym materiałem- byłam przekonana że w nim znajduje się mój fasol :-(
Lekarz zrobił usg- krwiak podkomowkowy i widoczne cechy odklejania kosmówki na tylnej scianie, za pecherzykiem.
Pęcherzyk cały, fasol w środku.
Mam za tydzień przyjść na kontrolę i sprawdzić czy fasolka się rozwija, czy obumarła.

Ktoś miał taki przypadek? :-(

Wiadomość wyedytowana przez autora 5 stycznia, 15:15

2 lata oczekiwań;
Męskie sprawy;
Listopad: laparo, wszystko ok;
Luteina 10 dni... I Bum! Stało się!!!

43ok6j7.png

Smutnamiss
Ekspertka
Postów: 423
54

Wysłany: 5 stycznia, 17:32
Cytuj | (1) | Zgłoś
W 5 tyg miałam krwawienie że skrzepami utworzył się krwiak fasolka cała myślałam że już po ciąż y od tamtej pory już 3 tyg spokoju. Dostałam końskie dawki progesteronu 2x luteina dopochwowo i 3x2 duphaston i większość czasu leżałam

Wiadomość wyedytowana przez autora 5 stycznia, 17:32

Ona-na-na lubi tę wiadomość


Ona-na-na
Znajoma
Postów: 18
18

Wysłany: 5 stycznia, 18:42
Cytuj | (0) | Zgłoś
Smutnamiss napisała:
W 5 tyg miałam krwawienie że skrzepami utworzył się krwiak fasolka cała myślałam że już po ciąż y od tamtej pory już 3 tyg spokoju. Dostałam końskie dawki progesteronu 2x luteina dopochwowo i 3x2 duphaston i większość czasu leżałam

Dziękuję, dajesz mi nadzieje.
Dziś cały dzień leżę, mąż mnie wspiera i wyręcza w obowiązkach domowych.
Trochę do południa plamilam, ale to jakby resztki z nocnej przygody.
Jestem dobrej myśli.

2 lata oczekiwań;
Męskie sprawy;
Listopad: laparo, wszystko ok;
Luteina 10 dni... I Bum! Stało się!!!

43ok6j7.png

Smutnamiss
Ekspertka
Postów: 423
54

Wysłany: 5 stycznia, 18:46
Cytuj | (1) | Zgłoś
Grunt że jest fasolka, bratowa męża krwotoku dostała i to dość dużego aż po nogach leciało i wyleżała dziś ma synka jak byczka:)

Wiadomość wyedytowana przez autora 5 stycznia, 18:47

Ona-na-na lubi tę wiadomość



Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)