BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > I trymestr > Objawy ciąży - 5 tyg. i 1 dzień
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Kajcia
Debiutantka
Postów: 9
1

Wysłany: 13 listopada 2018, 22:38
Cytuj | (1) | Zgłoś
Dzięki Cloudy,
Beta 11634,kalkulator wskazuje że dobry przyrost :) Dziś 12.40 lekarz i może usg... Powinno być juz chyba cos widać.... :)

Uściski :*

Wiadomość wyedytowana przez autora 14 listopada 2018, 08:42

Aleste lubi tę wiadomość


Cloudy
Debiutantka
Postów: 15
14

Wysłany: 14 listopada 2018, 09:29
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kajcia napisała:
Dzięki Cloudy,
Beta 11634,kalkulator wskazuje że dobry przyrost :) Dziś 12.40 lekarz i może usg... Powinno być juz chyba cos widać.... :)

Uściski :*

Cudownie! Bardzo się cieszę. Będzie dobrze. Jesteśmy już tak skonstruowane, że świrujemy na zapas.


Evli
Autorytet
Postów: 1454
781

Wysłany: 16 listopada 2018, 17:43
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny jak to jest czy było u Was z objawami na początku ciąży ?
Ja chyba za dużo się naoglądałam filmów bo całkiem inaczej wyobrażałam sobie ciąże. Myślałam ze będą mdłości, zmęczenie, wrażliwość na zapachy, ciągniecie w podbrzuszu.... a tu oprócz nabrzmiałych piersi to nic mi nie dolega ;)
Oczywiście nie to że narzekam, ale martwię się czy wszystko jest ok, mam sto myśli na minutę, pewnie jak i Wy :)
Pierwsze usg mam w połowie przyszłego tygodnia.

nqtkio4pxcvnfhym.png

lemoniading
Znajoma
Postów: 17
4

Wysłany: 16 listopada 2018, 19:12
Cytuj | (1) | Zgłoś
Evli napisała:
Dziewczyny jak to jest czy było u Was z objawami na początku ciąży ?
Ja chyba za dużo się naoglądałam filmów bo całkiem inaczej wyobrażałam sobie ciąże. Myślałam ze będą mdłości, zmęczenie, wrażliwość na zapachy, ciągniecie w podbrzuszu.... a tu oprócz nabrzmiałych piersi to nic mi nie dolega ;)
Oczywiście nie to że narzekam, ale martwię się czy wszystko jest ok, mam sto myśli na minutę, pewnie jak i Wy :)
Pierwsze usg mam w połowie przyszłego tygodnia.

Ja mam nabrzmiale piersi, wzdęcie, odbija mi się i mogłabym spać na zawołanie. Bez mdłości czy nudności,także jak widac u mnie też dziwnie ;) (wg usg 6tydz) :)

Evli lubi tę wiadomość


Evli
Autorytet
Postów: 1454
781

Wysłany: 16 listopada 2018, 19:28
Cytuj | (0) | Zgłoś
Lemoniading słyszałaś już serduszko?

nqtkio4pxcvnfhym.png

lemoniading
Znajoma
Postów: 17
4

Wysłany: 16 listopada 2018, 20:02
Cytuj | (1) | Zgłoś
Nie mialam robionego jeszcze dopplera ale tak, widzialam na usg pulsowanie "serca" fasolki :)

Evli lubi tę wiadomość


Butterfly92
Autorytet
Postów: 522
178

Wysłany: 19 listopada 2018, 20:45
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej, ja mam dziwna sytuacje..

13.10 miałam ostatnią miesiączkę..
Wg cyklu 27dniowego kolejna miesiączka miała u mnie się pojawić 09.11.. Dzień przed miesiączką dostałam plamienia więc już straciłam nadzieję, podczas gdy plamienie zniknęło..

W dniu spodziewanej miesiączki pojechałam do laboratorium na Betę HCG, wyniosła ona 20.22.

15. 11 dostałam brązowego plamienia oraz strasznego kłucia w jajniku..
Wylądowałam w szpitalu, gdzie wykonują codziennie pomiar BETY HCG.
I oto moje dotychczasowe wykonane BETY:
09.11 - 20.22
15.11 - 837
16.11 - 1209
17.11 - 1830
18.11 - 2320
19.11 - 2809

Pomimo wzrostu BETY HCG na USG nie widać do dnia dzisiejszego pecherzyka ciazowego..

Nie wiem co o tym myśleć :(
Lekarze podejrzewają ciąże pozamaciczna..

4 CS - ciąża pozamaciczna

Walka z endometriozą.
21.02.2019 - rozpoczenie leczenie endometriozy.

sysss
Debiutantka
Postów: 7
1

Wysłany: 26 listopada 2018, 14:52
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja już w 22 dniu cyklu (czyli mniej więcej 8 dni po jajeczkowaniu) miałam oznaki ciąży: nabrzmiałe piersi do tego stopnia, że przestały mi się z dnia na dzień mieścić w biustonosz, no i zmianę smaku - złapałam się na tym, że chrupałam cebulę, której nienawidzę od zawsze :) wtedy czułam, że coś się kroi - test - jedna kreska i druga bladziutka (ale pojawiła się po 30 minutach), na drugi dzień beta - 24,5.

Teraz 6tc+1 i nabrzmiałe piersi, mdłości, niestrawność, i oddawanie moczu w nocy co mniej więcej 2 godziny, dodatkowo pojawiły się małe kłopoty z cerą.


Violka86
Koleżanka
Postów: 36
8

Wysłany: 26 listopada 2018, 19:00
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej wszystkim dzis 43 dzien cyklu i dwie kreski. Tel rozm z ginem i pow z3 to dopiero 6 tydzien wiec czekamy jeszcze tydzien, dwa i dopiero mnie zaprasza. Nie jest za pozno? Nie chce sie chwalić nikomu dopóki nie będę miala potwierxzenia na usg, a moze on sie boi ze to za wcześnie, ze jeszcze może @ przyjdzie? Boli mnie podbrzusze jak na okres i nic poza tym nieraz wieczorami meczy mnie zgaga.


sysss
Debiutantka
Postów: 7
1

Wysłany: 26 listopada 2018, 19:34
Cytuj | (0) | Zgłoś
Violka86 napisała:
Hej wszystkim dzis 43 dzien cyklu i dwie kreski. Tel rozm z ginem i pow z3 to dopiero 6 tydzien wiec czekamy jeszcze tydzien, dwa i dopiero mnie zaprasza. Nie jest za pozno? Nie chce sie chwalić nikomu dopóki nie będę miala potwierxzenia na usg, a moze on sie boi ze to za wcześnie, ze jeszcze może @ przyjdzie? Boli mnie podbrzusze jak na okres i nic poza tym nieraz wieczorami meczy mnie zgaga.

Myślę, że dobrze, że tak Cię zaprosił, bo wtedy powinno być widać już zarodek i być może serduszko. Założy Ci kartę ciąży. Ja byłam w 6 tc i jeszcze nie chciał założyć karty, dopiero na wizycie 5.12, w 8 tc mi ją założy.
Co do bólu brzucha, jak na okres, to też normalne przez progesteron, chociaż fakt - baaaardzo dziwne uczucie, wiedząc, że jest się w ciąży :)


Nacha
Autorytet
Postów: 381
560

Wysłany: 28 listopada 2018, 01:38
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej dziewczyny!
U mnie minęły 4tyg i 1 dzień. Test zrobiłam na 2 dni przed planowaną miesiączką i niby pokazał bardzo bladziutka II kreskę. @ powinna zawitać 26.11 (poniedziałek) a do dziś nie ma śladu :) Niestety nie mogę iść na betę ponieważ jestem na wygnaniu (na morzu) wracam w połowie grudnia i już mam wizytę u ginka (będzie to 7tydz). Ale chcę zapytać o bóle podbrzusza, mam takie jakby menstruacyjne cały czas, w sumie od owulacji cały czas coś czuję, troszkę kłuje/boli a nawet łaskocze (uczucie jakbym z górki zjeżdżała albo huśtała na huśtawce...), Piersi trochę bolą standardowo jak w okresie miesiączki. Nie wiem czy się martwić że cały czas coś tam odczuwam. Ponoć macica się przygotowuje... Któraś tak miała? Kiedy te bóle mogą minąć? (oczywiście wiem że to sprawa indywidualna ale chciałabym się dowiedzieć)

Wiadomość wyedytowana przez autora 28 listopada 2018, 04:10

Synek- Tytus w drodze ;)
8p3ovfxmusdkc22e.png
Gdynia, 31l, pierwsza ciąża

Leira
Autorytet
Postów: 4281
1168

Wysłany: 28 listopada 2018, 12:31
Cytuj | (1) | Zgłoś
Nacha napisała:
Hej dziewczyny!
U mnie minęły 4tyg i 1 dzień. Test zrobiłam na 2 dni przed planowaną miesiączką i niby pokazał bardzo bladziutka II kreskę. @ powinna zawitać 26.11 (poniedziałek) a do dziś nie ma śladu :) Niestety nie mogę iść na betę ponieważ jestem na wygnaniu (na morzu) wracam w połowie grudnia i już mam wizytę u ginka (będzie to 7tydz). Ale chcę zapytać o bóle podbrzusza, mam takie jakby menstruacyjne cały czas, w sumie od owulacji cały czas coś czuję, troszkę kłuje/boli a nawet łaskocze (uczucie jakbym z górki zjeżdżała albo huśtała na huśtawce...), Piersi trochę bolą standardowo jak w okresie miesiączki. Nie wiem czy się martwić że cały czas coś tam odczuwam. Ponoć macica się przygotowuje... Któraś tak miała? Kiedy te bóle mogą minąć? (oczywiście wiem że to sprawa indywidualna ale chciałabym się dowiedzieć)

Pierwsze objawy ciąży w zasadzie nie różnią się od objawów menstruacji. To co czujesz jest jak najbardziej normalne. Bóle "menstruacyjne" miną ok. 6-7 tygodnia, ale kłucie w jajnikach może zostać aż do 2 trymestru.

Nacha lubi tę wiadomość

f2w3ikgnnjbzwgbk.png

sysss
Debiutantka
Postów: 7
1

Wysłany: 28 listopada 2018, 17:42
Cytuj | (1) | Zgłoś
Nacha napisała:
Hej dziewczyny!
U mnie minęły 4tyg i 1 dzień. Test zrobiłam na 2 dni przed planowaną miesiączką i niby pokazał bardzo bladziutka II kreskę. @ powinna zawitać 26.11 (poniedziałek) a do dziś nie ma śladu :) Niestety nie mogę iść na betę ponieważ jestem na wygnaniu (na morzu) wracam w połowie grudnia i już mam wizytę u ginka (będzie to 7tydz). Ale chcę zapytać o bóle podbrzusza, mam takie jakby menstruacyjne cały czas, w sumie od owulacji cały czas coś czuję, troszkę kłuje/boli a nawet łaskocze (uczucie jakbym z górki zjeżdżała albo huśtała na huśtawce...), Piersi trochę bolą standardowo jak w okresie miesiączki. Nie wiem czy się martwić że cały czas coś tam odczuwam. Ponoć macica się przygotowuje... Któraś tak miała? Kiedy te bóle mogą minąć? (oczywiście wiem że to sprawa indywidualna ale chciałabym się dowiedzieć)

Mi bóle menstruacyjne minęły tak, jak powinna mi mijać miesiączka, gdyby się pojawiła.
U mnie 6 tc + 4 i nadal kłucie w jajniku.

Nacha lubi tę wiadomość


Nacha
Autorytet
Postów: 381
560

Wysłany: 29 listopada 2018, 03:53
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dzięki za odpowiedź :)

Synek- Tytus w drodze ;)
8p3ovfxmusdkc22e.png
Gdynia, 31l, pierwsza ciąża


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)