BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > I trymestr > Kwiecień - plecień 2018
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Magdzia85F
Autorytet
Postów: 3176
2746

Wysłany: 2 listopada, 18:39
Cytuj | (0) | Zgłoś
Iza dobrze, że nic poważnego! Kciuki na zaś!

Adzie podałam jabłko ze śliwką. Wow. Nie wiedziałam, że umie tak pluć. Trudno. Chyba humoru nie miała.

Adusia <3 3640gr i 54 cm Szczęścia!
5g4ip2.png

myszkaka
Autorytet
Postów: 723
658

Wysłany: 2 listopada, 18:44
Cytuj | (0) | Zgłoś
Iza, super że się okazało że nic poważnego!

Dziewczyny, a ile posiłków dzieciaczkom podajecie? Ja w sumie dwa, plus rano czasem kawałek tego owocu do gryzienia, ale tego nie połyka więc się chyba nie liczy ;)
Wg schematu żywienia widziałam, że powinno się 2-3 posiłki uzupełniające, a przed chwilą gdzieś mi wyskoczyło że 5.. Chyba trochę przesada.

f2wli09k0vt5rkls.png

Emily89
Autorytet
Postów: 868
1286

Wysłany: 2 listopada, 18:48
Cytuj | (0) | Zgłoś
Jezuuu to ja daje głównie jeden :P czaaasem 2 ale to rzadkość... Chyba muszę przyspieszyć :)

bl9c3e5ez8bo2wpc.png


Magdzia85F
Autorytet
Postów: 3176
2746

Wysłany: 2 listopada, 19:27
Cytuj | (0) | Zgłoś
No czytałam, że do 9 miesiąca powinny być 2 posiłki, po 10 już 3, a po 12 miesiącu zwiększyć jeszcze.

Emily a tam rób, jak Ty chcesz. Ja muszę zwolnić, bo kupy dzisiaj znów nie było. A Ada zaczęła więcej mleczka pić.

Adusia <3 3640gr i 54 cm Szczęścia!
5g4ip2.png

ibishka
Autorytet
Postów: 2172
3004

Wysłany: 2 listopada, 19:36
Cytuj | (0) | Zgłoś
U nas rano kaszka. W południe zupa lub obiadek po południu deser owocki do tego mleko ale przez dzień jest z mlekiem problem. Pediatra mówi że czasem dzieci odrzucają mleko ale u niej to za wcześnie więc walczę strzykawkami itp więc ktoś jakby patrzył z boku jak wstrzymuje jej mleko do buzi to by się za głowę złapal nocki też kiepskie. Dalej nie siada ani nie raczkuje aż szok że jest tak w tyle za Adusia mimo że różni je tylko 3 dni!
Ale wydaje mi się że siadzie sama do półtorej tyg bo już z płaskiego coraz lepiej jej idzie i coraz mniej brakuje.

Wiadomość wyedytowana przez autora 2 listopada, 19:37

qdkkjw4zawimnwp4.png

Etoilka
Autorytet
Postów: 638
1252

Wysłany: 2 listopada, 19:49
Cytuj | (0) | Zgłoś
Iza, uff, dobrze, że jest wszystko ok :)

U nas tak jak u Izy, 3 posiłki: kaszka, obiad i deser. Mleko pije nadal bardzo chętnie.

h84f3e5e7aigw4hm.png

Magdzia85F
Autorytet
Postów: 3176
2746

Wysłany: 2 listopada, 20:08
Cytuj | (0) | Zgłoś
Iza wszystko w swoim czasie. Pomyśl, że nie musisz biegać za dzieckiem po domu :P
Moja np. nadal się w głos nie śmieje. Tylko chrumka i wiszczy.

Może przejdzie Gabi ta niechęć na mleczko, i to tymczasowe? Bo czytałam, że takim zwykłym jedzonkiem teraz dziecko się nie na je. I dopiero po 10 miesiącu już traktuje amciu, jak amciu a nie miły dodatek.

Wiadomość wyedytowana przez autora 2 listopada, 20:09

Adusia <3 3640gr i 54 cm Szczęścia!
5g4ip2.png

aga_90
Autorytet
Postów: 722
1289

Wysłany: 2 listopada, 21:05
Cytuj | (0) | Zgłoś
Właśnie też czytałam że niby się dziecko tym teraz nie naje, ale brzuszek zapcha jeśli zje ok 100g czegokolwiek. Natomiast mój Żarłok je ok 11-12 albo same otwocki albo z jogurtem lub z kaszą, a ok 15-16 zupkę. Czasami dam mu jeszcze kaszke na kolację, ale to wtedy kiedy jej nie jadł z owocami. 2 posiłki są stałe. Czasem pomiędzy dostanie coś do rączki, np. bułkę rano, albo banana w gryzaku, dawałam też paprykę. Pomiędzy posiłkami nadal mleczko, z takim samym uwielbienie jak zawsze :p

Iza dobrze ze to nic poważnego. Wiem jak te cycki stresują. Kciuki żeby zostały w takiej formie jak są ;)

Kamila, chyba mnie to jednak nie pociesza :d Wiktor budzi się co prawda rzadziej, ale nie zawsze potem zasypia..

A właśnie, a propos siadania- czytałam jak to powinno wyglądać w teorii, wiem że nie powinno się sadzać dziecka, bo w końcu usiądzie samo jak będzie na to gotowe (w skrócie), ale jestem ciekawa jak to wygląda u Was? Zdarza Wam się dzieciaki posadzić? Okladacie poduszkami do siadu podpartego? W jakiej pozycji karmicie? Pytam bo ostatnio miałam wymianę poglądów w tej kwestii że starszym pokoleniem :d

Magda ja się Adzie nie dziwię - ja też bym tą sliwką pluła :d

f2wl9vvje61wiuku.png

Emily89
Autorytet
Postów: 868
1286

Wysłany: 2 listopada, 21:08
Cytuj | (1) | Zgłoś
aga_90 napisała:

A właśnie, a propos siadania- czytałam jak to powinno wyglądać w teorii, wiem że nie powinno się sadzać dziecka, bo w końcu usiądzie samo jak będzie na to gotowe (w skrócie), ale jestem ciekawa jak to wygląda u Was? Zdarza Wam się dzieciaki posadzić? Okladacie poduszkami do siadu podpartego? W jakiej pozycji karmicie? Pytam bo ostatnio miałam wymianę poglądów w tej kwestii że starszym pokoleniem :d

Może raz czy dwa razy posadziłam młodego, żeby zobaczyć jego reakcję, ale strasznie się buja na boki, więc zdecydowanie nie jest gotowy.
Nie obkładam poduszkami - uważam to za wielkie zło.
Karmię w krzesełku, siedzi tam tylko tyle ile je, czyli do 10 minut max.

aga_90 lubi tę wiadomość

bl9c3e5ez8bo2wpc.png


Magdzia85F
Autorytet
Postów: 3176
2746

Wysłany: 3 listopada, 07:33
Cytuj | (0) | Zgłoś
Moja jak Ją posadzę, to ładnie siedzi. Ale jednak odkładam na czworaka albo plecki.
No i siada z czworaka.
Wcześniej nie sadzalam, bo się bałam.

Dalej kupy brak. Ludu.

Aga moja panna dziś jadła chyba co pół h. Łeb boli. A wstała po 7. Więc chociaż to na plus.

Dziewczyny bączki robi a kupy brak. Jej się tam przepchnie, bo nie chcę Jej pomagać za często, bp rozleniwie Jej jelita.

Wiadomość wyedytowana przez autora 3 listopada, 07:34

Adusia <3 3640gr i 54 cm Szczęścia!
5g4ip2.png

Emily89
Autorytet
Postów: 868
1286

Wysłany: 3 listopada, 08:32
Cytuj | (0) | Zgłoś
Magdzia85F napisała:
Moja jak Ją posadzę, to ładnie siedzi. Ale jednak odkładam na czworaka albo plecki.
No i siada z czworaka.
Wcześniej nie sadzalam, bo się bałam.

Dalej kupy brak. Ludu.

Aga moja panna dziś jadła chyba co pół h. Łeb boli. A wstała po 7. Więc chociaż to na plus.

Dziewczyny bączki robi a kupy brak. Jej się tam przepchnie, bo nie chcę Jej pomagać za często, bp rozleniwie Jej jelita.
Ile to dni bez kupy? U nas tez nie ma, baki sadzil w nocy, widac ze mu cos przeszkadzalo, ale kupy tez nie ma.

bl9c3e5ez8bo2wpc.png


Tusianka
Autorytet
Postów: 628
854

Wysłany: 3 listopada, 08:33
Cytuj | (2) | Zgłoś
U nas też z reguły 3 posiłki. Kaszke chętnie je wieczorem. Jutro chcemy spróbować z jajecznicą, ciekawa jestem jej reakcji :) ale i tak najczęściej już po pół godziny/godzinie woła o mleko.

Gabi zaczęła siadać z boku, na początku tylko jak się czegoś złapała albo oparła. Teraz już płynnie jej idzie i siada też z czworaków.

Teraz chce wstawać, jak tylko się dobrze czegoś chwyci to ciągnie do góry. Wczoraj wstała w łóżeczku :O

Ostatnie 3 noce super spała, bez żadnych pobudek. W dalszym ciagu kropeki ma na górnych jedynkach i dolnych czwórkach. Jest wyścig, co wyjdzie pierwsze :D

Etoilka, aga_90 lubią tę wiadomość

km5stv73sw35n5tw.png
04/04/2018 3:22
3990g, 56cm

Etoilka
Autorytet
Postów: 638
1252

Wysłany: 3 listopada, 08:58
Cytuj | (2) | Zgłoś
Marta, u nas dzisiaj była jajecznica i chleb z masełkiem - smakowało :)

Ja też sadzam tylko do karmienia. Czekam aż usiądzie sam.

Dziewczyny, jakie macie pasty do zębów dla maluchów?

Wiadomość wyedytowana przez autora 3 listopada, 08:59

aga_90, Tusianka lubią tę wiadomość

h84f3e5e7aigw4hm.png

Magdzia85F
Autorytet
Postów: 3176
2746

Wysłany: 3 listopada, 08:59
Cytuj | (0) | Zgłoś
Emily 4 dzień.

Adusia <3 3640gr i 54 cm Szczęścia!
5g4ip2.png

myszkaka
Autorytet
Postów: 723
658

Wysłany: 3 listopada, 09:21
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja sadzam tylko w krzesełku do karmienia na czas jedzenia, a tak to nie. W krzesełku pewnie siedzi, macha nogami zadowolony. Siada boczkiem, już jest coraz bardziej wyprostowany ale jeszcze się podpiera rączką. Z czworaków jeszcze nie siadał.

Dajecie samą kaszkę? Ja mu zawsze daję z owocami, więc już później nie mam za bardzo czego dać na deser bo nie chcę znowu owoców.

U Was po tych dwóch-trzech posiłkach są takie stałe kupy? Bo u nas nie. Jest tego więcej i bardziej gęste, ale nadal w formie musu :D

f2wli09k0vt5rkls.png

Etoilka
Autorytet
Postów: 638
1252

Wysłany: 3 listopada, 09:48
Cytuj | (1) | Zgłoś
Kinga, ja daję kaszkę z owocami (niewielką ilością). Czasem kaszkę zastępuję jogurtem i też daję z owocem i amarantusem. Teraz dojdzie jeszcze śniadanie jajeczne (próbował już omlet i jajecznicę), spróbujemy wkrótce z jakimiś placuszkami i twarożkiem.
Nie uważam, żeby owoc 2 razy dziennie był złem. Na deser można dać też warzywo. Ja będę próbować niedługo z jakimiś domowymi kiślami/bydyniami/biszkoptami, żeby urozmaicić menu ;)

U nas kupy raczej zwarte. Choć zdarza się czasem forma musu ;)

aga_90 lubi tę wiadomość

h84f3e5e7aigw4hm.png

Magdzia85F
Autorytet
Postów: 3176
2746

Wysłany: 3 listopada, 09:59
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny czy Wy coś wiecie nt Odry a dzieci pół rocznych? Bo teraz Pruszków i Piastów, tu gdzie mieszkamy na tapecie wykrycia tej choroby.
I nie wiem co i jak.

Adusia <3 3640gr i 54 cm Szczęścia!
5g4ip2.png

myszkaka
Autorytet
Postów: 723
658

Wysłany: 3 listopada, 11:17
Cytuj | (1) | Zgłoś
Marysiu, to ja odwrotnie. Na instrukcji kaszki Holle było że na 20g suchej kaszki 100g owoców, więc ja mu robię z takiej proporcji. Dzisiaj z ciekawości zważyłam to co przygotowałam to było 40g kaszki na wodzie + 60g owoców. Chętnie otwierał buzię więc mu jeszcze dawałam później same owce, tak że w sumie zjadł ich z 80g. No i ta nasza kaszka jest dość taka rzadka, więc pewnie dlatego te kupy nie są zwarte. W ogóle w tym tygodniu odpukać jest jakiś sukces, bo 3 dni z rzędu zjadł cały słoiczek 125g owoców.

Magdzia85F lubi tę wiadomość

f2wli09k0vt5rkls.png

Emily89
Autorytet
Postów: 868
1286

Wysłany: 3 listopada, 11:28
Cytuj | (1) | Zgłoś
Jak narazie to albo sama kaszka albo z musem z dyni :) tez na deser dalabym warzywo :) ja Generalnie daje bardzo spontanicznie posilki, staram sie by jeden byl gdy jemy razem a reszta to co sie nawinie xD ja chleb daje suchy, jak jem to koniecznie musi dostac bo szalu dostaje xD

Etoilka lubi tę wiadomość

bl9c3e5ez8bo2wpc.png


aga_90
Autorytet
Postów: 722
1289

Wysłany: 3 listopada, 11:32
Cytuj | (1) | Zgłoś
Jeszcze pasty nie mam ale jak już to chyba kupię elmex dla dzieci. Czytałam kiedyś że super są te bez fluoru, z ksylitolem... A potem znalazłam info ze ksylitolem nie jest wskazany dla takich maluchów. Postawie jednak na fluor. Jego ilości na szczoteczkę i tak będą niewielkie.

U nas kupa w formie plastelinki :d
Kupiłam filet dorsza i dziś obiad z rybką, ciekawe czy zasmakuje ;)

O Odrze pisały dziewczyny na drugich kwietniówkach, że do roku chyba dziecię nie powinno się zarazić, ale nic więcej nie wiem. Idzie epidemia małymi krokami.. o.O tylko że nawet nie wychodzenie z domu by go nie ochronilo. Zawsze ktoś może przynieść ze sobą..

Też Wiktora nie sadzam, daje mu czas, będzie gotowy to usiądzie. Za to dziadkowie uczą podciągania za ręce do siadu. Szlag mnie trafia jak to widzę. Opieprzam, ale grochem o ścianę. "Kiedyś tak robiono i było dobrze", "trzeba dziecku pokazać, bo skąd ma wiedzieć jak siadać", "zobacz, pokazałam i załapał" wrrr..

Taki domowy kisiel też za mną chodzi :d i gdzieś widziałam przepis na budyń na mleku kokosowy-zrobię na pewno! :D

Etoilka lubi tę wiadomość

f2wl9vvje61wiuku.png


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)