BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > I trymestr > kolejna ciąża po poronieniu
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

alciak
Autorytet
Postów: 1073
441

Wysłany: 28 grudnia 2014, 00:56
Cytuj | (5) | Zgłoś
Witajcie.

Myślę, że takich historii jak moja znajdzie się wiele na tym forum. W sierpniu zaszłam w ciążę, pierwsza ciąża, pierwsza radość, a potem łzy... choć był to dopiero 8 tydzień to dla mnie to nie był płód, dla mnie to było dziecko, moje dziecko. Nie udało mi się poronić naturalnie, trafiłam do szpitala gdzie dostałam tabletki na poronienie, poroniłam płód, po cichu w nocy w toalecie... niestety musiałam przejść łyżeczkowanie, pamiętam jak leżalam na łóżku i roniłam łzy... od tegp miesiąca zaczęliśmy kolejne starania... mam nawet przeczucie, że coś się udało, dostrzegamy wspólnie zmiany w wyglądzie piersi, w czasie świąt ciągle spałam i odczuwałam duże zmęczenie, ale może to tylko kwestia wyczerpujących przygotowań, jajniki bardzo delikatnie od czasu do czas zakłują i dziś miałam delikatną kolkę - nie wykonywałam żadnej aktywności fizycznej, przechodziłam tylko z jednego pomieszczenia do drugiego, wtedy też tak miałam choć to rzadko opisywana oznaka ciąży. I tak sobie teraz myślę ile w tym prawdy, a ile wyobraźni... czas pokaże... a ja będę żyć nadzieją, co namniej do Nowego Roku. Ktoś też nerwowo odlicza dni do @ wykonując testy co kilka dni jak ja :)?

gosia.b, suzie, Dominka, PannaA, Iwo33 lubią tę wiadomość

JULIA - godz. 7:27; 19.12.2016 r.
57 cm, 3750 g szczęścia <3
TYMON - godz. 9:16; 19.02.2020 r.
57 cm, 3700 g szczęścia <3

belladonna
Autorytet
Postów: 1055
1212

Wysłany: 28 grudnia 2014, 12:18
Cytuj | (3) | Zgłoś
Alciak, myślę, że jest mnóstwo takich osób jak Ty. I nie tylko po poronieniu, także takich, które długimi latami starają się o dzieciątko.
Myślę, że po pierwsze jeżeli chcesz bardzo być w ciąży, to nie unikniesz tego ciągłego wypatrywania objawów. Niestety często są one zdradliwe i wcale nie oznaczają ciąży, ale czasami i owszem. Smutek zmienia się w radość - tego Ci życzę.
Ja zaszłam w ciążę po poronieniu zatrzymanym równo 3 miesiące. Teraz już prawie półtoraroczny Bąbel biega i rozrabia gdzie się da. Tak więc trzeba być dobrej myśli.
Życzę Ci, żeby Nowy Rok był właśnie tym szczęśliwym!

gosia.b, suzie, kierzynka lubią tę wiadomość


Miru
Autorytet
Postów: 2039
4149

Wysłany: 3 stycznia 2015, 18:30
Cytuj | (6) | Zgłoś
Kochana ja 3 i 2 lata temu ciążę biochemiczne. W listopadzie rok temu zaszłam w ciążę o której dowiedziałam się 3 stycznia. Maleńka ciaza 5 mm.w sumie tylko pęcherzyk.o kilka tygodni za mała. 23 stycznia poronilam. W czerwcu kolejna biochemiczna ciaza.w lipcu udało się zajść w ciążę i w 5 tyg poronienie. To już 5.
W listopadzie udało się bez leków i nacisku.
dziśzzaczął mi się 3 miesiąc i moje maleństwo pięknie rośnie. Ale co miesiąc robiłam testy - tonami. Dopiero kiedy się pogodził am z tym i przestałam testować udało się :)

gosia.b, belladonna, Frelka, suzie, Misi@, ewa13 lubią tę wiadomość

Nath <3 27.07.2015
(*) mama 5 aniołków
w4sqflw1dflkbldc.png
6 cykl starań

gosia.b
Autorytet
Postów: 289
618

Wysłany: 3 stycznia 2015, 18:38
Cytuj | (2) | Zgłoś
Miru z całego serducha życzę Ci wspaniałej ciąży :*
Ja troszkę się obawiam, żeby nie powtórzyła się sytuacja z września, ale jestem dobrej myśli :)

belladonna, Rozailla lubią tę wiadomość

r44n84s.png

Aniołek [*] 16.09.14 r. 12tc (9tc)


Miru
Autorytet
Postów: 2039
4149

Wysłany: 3 stycznia 2015, 18:41
Cytuj | (1) | Zgłoś
Gosiu ja też takie myśli mam ale tym razem będzie inaczej przede wszystkim dlatego ze ciaza się rozwija...a my już wyczerpalysmy limit niepowodzen.

belladonna lubi tę wiadomość

Nath <3 27.07.2015
(*) mama 5 aniołków
w4sqflw1dflkbldc.png
6 cykl starań

alciak
Autorytet
Postów: 1073
441

Wysłany: 4 stycznia 2015, 22:32
Cytuj | (2) | Zgłoś
Oj, teraz czuję, że nie jestem sama... niestety! jestem 2 dni przed miesiączką i dziś rano pojawiła się blada, druga kreseczka! chwilę wcześniej zanim test oznajmił mi nowinę zaróżowił się lekko papier (przez kilka godzin sytuacja się powtarzała) tak samo było poprzednio kiedy dostałam luteinę na podtrzymanie, jutro idę na betę, a w środę wybiorę się do lekarza. Wiem, że jest wcześnie, może należałoby poczekać, ale ze względu na poprzednie wydarzenia, chciałabym zapobiec powtórce, choć co ma być to będzie...

gosia.b, suzie lubią tę wiadomość

JULIA - godz. 7:27; 19.12.2016 r.
57 cm, 3750 g szczęścia <3
TYMON - godz. 9:16; 19.02.2020 r.
57 cm, 3700 g szczęścia <3

alciak
Autorytet
Postów: 1073
441

Wysłany: 4 stycznia 2015, 22:42
Cytuj | (2) | Zgłoś
W tym miesiącu zrobiłam sobie 7 testów, dziś dwa pozytywne, obsesja? :) ja akurat czułam, że coś się dzieje, dlategp aż tyle, tylko test jakby do tej pory jeszcze nie wiedziały tego co ja. Boję się cieszyć, bo wiem że wszystko się może zdarzyć, do tego stopnia, że jak dziś ten papier się zaróżowił to nie chciałam widzieć dwóch kresek, bo od razu wszystko mi się przypomina.
Najwaźniejsza jest cierpliwość, ale to takie trudne... prawda? :)
Miru > życzę bezproblemowej ciąży i rozwiązania
bella > zazdroszczę :) i czekam na mojego urwiska
gosia > trzymam kciuki! żeby dzidzia aię rozwijała :)

Frelka, gosia.b lubią tę wiadomość

JULIA - godz. 7:27; 19.12.2016 r.
57 cm, 3750 g szczęścia <3
TYMON - godz. 9:16; 19.02.2020 r.
57 cm, 3700 g szczęścia <3

Tellina
Znajoma
Postów: 28
20

Wysłany: 10 stycznia 2015, 13:04
Cytuj | (2) | Zgłoś
Alciak jestem w podobnej sytuacji co Ty. Również straciłam maleństwo, teraz jestem w ciąży i czekam na pierwszą wizytę u gina. Boję się, że sytuacji się powtórzy - muszę myśleć pozytywnie, ale to takie trudne ...

Kasiamyd, igusia lubią tę wiadomość

ce59ue6.png

alciak
Autorytet
Postów: 1073
441

Wysłany: 10 stycznia 2015, 13:14
Cytuj | (2) | Zgłoś
Tellina, życzę Ci, żeby u Ciebie było wszystko dobrze! U kogoś musi być :)
Ja niestety juź od początku mam problemy, więc nie wiem jak to się skończy. Najpierw zaróżowiony śluz, potem wizyta u ginekologa, luteina 2x200, nospa, acard, fraxiparine, od wczoraj brązowe plamienie, dziś trochę mniejsze. Od wczoraj leżę i czekam... jutro chyba zrobię betę, sprawdzę, w którym kierunku zmierzamy.
kiedy masz wizytę?

Cynka, Neroli lubią tę wiadomość

JULIA - godz. 7:27; 19.12.2016 r.
57 cm, 3750 g szczęścia <3
TYMON - godz. 9:16; 19.02.2020 r.
57 cm, 3700 g szczęścia <3

Tellina
Znajoma
Postów: 28
20

Wysłany: 10 stycznia 2015, 14:15
Cytuj | (2) | Zgłoś
Alciak na pewno wszystko będzie dobrze!! Musi być, nie ma innej opcji :) Brązowe plamienia na początku ciąży są bardzo częste u wielu kobiet. Trzeba być dobrej myśli.
Jesteśmy w podobnych tygodniach ciąży – za kilka miesięcy będziemy trzymać Nasze maluchy na rękach :))
U mnie wizyta zaplanowana jest na 21.01 w Dzień Babci :) chociaż i tak już wiedzą :)

alciak, gosia.b lubią tę wiadomość

ce59ue6.png

alciak
Autorytet
Postów: 1073
441

Wysłany: 10 stycznia 2015, 14:27
Cytuj | (0) | Zgłoś
O niczym innym nie marzę :)
U mnie wiedzą częściowo, nie chcę zapeszać :)

JULIA - godz. 7:27; 19.12.2016 r.
57 cm, 3750 g szczęścia <3
TYMON - godz. 9:16; 19.02.2020 r.
57 cm, 3700 g szczęścia <3

gosia.b
Autorytet
Postów: 289
618

Wysłany: 11 stycznia 2015, 10:13
Cytuj | (0) | Zgłoś
Alciak, Tellina - trzymam za Was mocno kciuki :*:*

Alciak ja miałam brązową wydzielinę po luteinie - wszystko ustało jak przeszłam na duphaston :)

r44n84s.png

Aniołek [*] 16.09.14 r. 12tc (9tc)


alciak
Autorytet
Postów: 1073
441

Wysłany: 11 stycznia 2015, 12:47
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja to się w ogóle próbuję się sama zdiagnozować, bo mojemu lekarzowi się nie chce. Mam straszną suchość, aż wszystko podrażnione, tak długo go męczyłam, aż pozwolił mi na clotrimazol. Spróbuję się w tygodniu dostać do innego, dzięki za podpowiedź gosia, podsunę mu tę myśl przy następnej wizycie :) Czekam na wyniki bety, a jutro mam usg, choć licytowałam się dziś z lekarzem, że przy małej becie nic nie zobaczy, na co od do mnie, założymy się? :) no to zobaczymy kto wygra...

Tak bym chciała trafić na lekarza, któremu chce się walczyć razem ze mną... ale w małym mieście ciężko o to... pomimo wizyt prywatnych i byciu córką pielęgniarki, która dziesiątki lat przepracowała w tym mieście i jest dobrze znana w szpitalu i przychodniach.

No to czekam...

JULIA - godz. 7:27; 19.12.2016 r.
57 cm, 3750 g szczęścia <3
TYMON - godz. 9:16; 19.02.2020 r.
57 cm, 3700 g szczęścia <3

alciak
Autorytet
Postów: 1073
441

Wysłany: 11 stycznia 2015, 14:59
Cytuj | (0) | Zgłoś
5.01 - 20,4
7.01 - 35,8
11.01 - 92,4
Słaby przyrost, ale rośnie, chyba, że już spada... pfff...zobaczymy co będzie jutro. Plamienie jakby mniejsze...gdyby ta beta ruszyła z kopyta to bym widziała światełko w tunelu :)

JULIA - godz. 7:27; 19.12.2016 r.
57 cm, 3750 g szczęścia <3
TYMON - godz. 9:16; 19.02.2020 r.
57 cm, 3700 g szczęścia <3

spinnka
Koleżanka
Postów: 59
43

Wysłany: 11 stycznia 2015, 16:23
Cytuj | (0) | Zgłoś
Alciaku, przecież to jest bardzo ładny przyrost, wrecz książkowy, moja lekarka mowila, ze jesli przyrasta o minimum 60% (nie o 66%) co 48h to wszystko ok, wszystko bedzie dobrze. Plamilas, bo to byl termin miesiaczki, musisz myslec pozytywnie, to polowa sukcesu. Trzymam kciuki za usg :)

PCOS, starania od 06.2012
11.02.2013 - aniołek (7 tydzień)
01.07.2014 - aniołek (8 tydzień)
hchy3e3kx72ungcg.png[/url

alciak
Autorytet
Postów: 1073
441

Wysłany: 11 stycznia 2015, 17:16
Cytuj | (1) | Zgłoś
Dzięki spinka, ale brązowe plamienie przechodzi w czerwone... pf... chyba, że to po badaniu... będzie co będzie, ja już nie mam siły o tym myśleć. Czekam...

MavisDracula lubi tę wiadomość

JULIA - godz. 7:27; 19.12.2016 r.
57 cm, 3750 g szczęścia <3
TYMON - godz. 9:16; 19.02.2020 r.
57 cm, 3700 g szczęścia <3

[konto usunięte]

Wysłany: 11 stycznia 2015, 19:19
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja jestem w 13 tyg a plamienie mam już 3 raz.Są takie brązowe, kilkudniowe. Duphaston biorę od 5 tyg ciąży i lekarz powiedział że dobrze że przyszłam przed terminem wizyty po recepte bo juz mogłabym nie mieć maleństwa. :( Drugi raz bym tego nie zniosła.. :( Teraz mam nadzieje że będzie dobrze i czekam na jutrzejszą wizytę. Trzymam kciuki za Was dziewczyny i za Wasze Dzieciątka. Musimy być silne.


alciak
Autorytet
Postów: 1073
441

Wysłany: 13 stycznia 2015, 23:55
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja już częściowy wyrok usłyszałam w niedzielę, lekarz twierdzi, że beta jest na zbyt niskim poziomie, ale mam jeszcze brać leki i sprawdzić co będzie za kilka dni. Brązowe plamienie niekiedy przechodzi w krwawienie, więc zdecydował się zrobić mi usg, na którym nie widział nic, nawet miejsca, gdzie miałby się wytworzyć pęcherzyk. Co mnie zresztą nie dziwi przy becie na poziomie 100, ale ze względu na tak długotrwałe plamienie i fakt, że nie czuję już napięcia w brzuchu, a piersi też już nie są, aż takie jak wcześniej sądzę, że to koniec. Idę jutro na betę, żeby to potwierdzić i ew. skonsultować z innym lekarzem.

Tellinko,życzę Ci żebyś nie szła w moje ślady :)

JULIA - godz. 7:27; 19.12.2016 r.
57 cm, 3750 g szczęścia <3
TYMON - godz. 9:16; 19.02.2020 r.
57 cm, 3700 g szczęścia <3

alciak
Autorytet
Postów: 1073
441

Wysłany: 14 stycznia 2015, 14:44
Cytuj | (0) | Zgłoś
alciak wrote:
5.01 - 20,4
7.01 - 35,8
11.01 - 92,4
Słaby przyrost, ale rośnie, chyba, że już spada... pfff...zobaczymy co będzie jutro. Plamienie jakby mniejsze...gdyby ta beta ruszyła z kopyta to bym widziała światełko w tunelu :)

Niestety beta z 14.01 - 115,6 nie pozostawia złudzeń...

JULIA - godz. 7:27; 19.12.2016 r.
57 cm, 3750 g szczęścia <3
TYMON - godz. 9:16; 19.02.2020 r.
57 cm, 3700 g szczęścia <3

[konto usunięte]

Wysłany: 14 stycznia 2015, 20:48
Cytuj | (1) | Zgłoś
alciak wrote:
Niestety beta z 14.01 - 115,6 nie pozostawia złudzeń...
Trzymaj się dzielnie maleńka...
Tak może miało być...
Ja sobie tłumaczę...,że lepiej że tak wcześnie,niż gdyby było już serduszko...
Chociaż nie powinno to się w ogóle wydarzyć,to pamiętaj,że nie jesteś sama,że jesteśmy z Tobą...że masz wsparcie...
Tylko się nie poddawaj i wszystko przyjmij na spokojnie...nie tym razem,to następnym!
Następnym razem musi się udać!!!!!!!

k84 lubi tę wiadomość



Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)