BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > I trymestr > 8 TC brązowe plamienie
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

aedd
Debiutantka
Postów: 15
21

Wysłany: 1 kwietnia, 20:54
Cytuj | (0) | Zgłoś
Cześć dziewczyny, jestem obecnie w 8tc (8t1d) i od 2 tygodni mam brązowe plamienie. Raz z małymi skrzepikami, raz bez. Głównie przy podcieraniu, sporadycznie na wkładce.

2 tygodnie temu pojechałam na IP, okazało się, że ciąża zywa, serce biło ładnie, dostałam Duphaston 3x1. Serce fasolki biło 120/min i miała długość 6 mm.

Tydzień później poszlam prywatnie do swojego lekarza, serduszko biło 170/min, fasolka urosła do 1,5 cm.

Lekarz nie widzi na USg zadnych krwiaków, każe brać duphaston dalej, nie kazał leżeć chociaż i tak pracuje z domu z uwagi na wirusa. Wygląda na to, że ciąża się rozwija, a plamienia nie wiadomo skad. Kazał się zgłosić jak będzie żywa krew w dużej ilości i silne bóle brzucha.

Czy któraś z Was tak miała? Bo nie chce panikować, wszędzie w necie wynika, że to na pewno poronienie. Nie chcę też co chwilę jeździć na IP, bo traktują tam kobiety jak w rzeźni.

Nie mam bólu brzucha, z objawów ciążowych tylko bol piersi i zgaga. Pomimo duphastonu plamie dalej... Następne USG za 15 kwietnia.

Jak zaczynam czytać w necie to mnie ogarnia panika... Oszaleje chyba, ale nie mogę co 5 dni robić USG...




Kokaina
Autorytet
Postów: 612
903

Wysłany: 1 kwietnia, 22:54
Cytuj | (0) | Zgłoś
aedd wrote:
Cześć dziewczyny, jestem obecnie w 8tc (8t1d) i od 2 tygodni mam brązowe plamienie. Raz z małymi skrzepikami, raz bez. Głównie przy podcieraniu, sporadycznie na wkładce.

2 tygodnie temu pojechałam na IP, okazało się, że ciąża zywa, serce biło ładnie, dostałam Duphaston 3x1. Serce fasolki biło 120/min i miała długość 6 mm.

Tydzień później poszlam prywatnie do swojego lekarza, serduszko biło 170/min, fasolka urosła do 1,5 cm.

Lekarz nie widzi na USg zadnych krwiaków, każe brać duphaston dalej, nie kazał leżeć chociaż i tak pracuje z domu z uwagi na wirusa. Wygląda na to, że ciąża się rozwija, a plamienia nie wiadomo skad. Kazał się zgłosić jak będzie żywa krew w dużej ilości i silne bóle brzucha.

Czy któraś z Was tak miała? Bo nie chce panikować, wszędzie w necie wynika, że to na pewno poronienie. Nie chcę też co chwilę jeździć na IP, bo traktują tam kobiety jak w rzeźni.

Nie mam bólu brzucha, z objawów ciążowych tylko bol piersi i zgaga. Pomimo duphastonu plamie dalej... Następne USG za 15 kwietnia.

Jak zaczynam czytać w necie to mnie ogarnia panika... Oszaleje chyba, ale nie mogę co 5 dni robić USG...

Hej,
Ja tak mialam w pierwszej ciazy- brazowe plamienie od 6 do 14 tygodnia ciazy. usg nic nie wykazywalo, tak jak u Ciebie. U mnie prawdopodobnie pekaly jakies mikro naczynka pod wplywem ucisku i to powodowalo plamienia, nic groźnego.

Co sie nastresowalam to moje, ale tak jak przyszlo tak tez odeszlo a z dzidzia wszystko bylo ok.

Obserwuj sie oczywiscie, ale bez paniki.

Wiadomość wyedytowana przez autora 1 kwietnia, 22:54

Synek 2016 r. ♥️
3jgxyx8de8no67o8.png

aedd
Debiutantka
Postów: 15
21

Wysłany: 2 kwietnia, 11:39
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kokaina wrote:
Hej,
Ja tak mialam w pierwszej ciazy- brazowe plamienie od 6 do 14 tygodnia ciazy. usg nic nie wykazywalo, tak jak u Ciebie. U mnie prawdopodobnie pekaly jakies mikro naczynka pod wplywem ucisku i to powodowalo plamienia, nic groźnego.

Co sie nastresowalam to moje, ale tak jak przyszlo tak tez odeszlo a z dzidzia wszystko bylo ok.

Obserwuj sie oczywiscie, ale bez paniki.

Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź - takiego uspokojenia było mi trzeba - że ktoś też miał plamienie niewiadomego pochodzenia, a wszystko dobrze sie skończyło. Ja mam co jakiś czas niewielki ślad krwi... Czasem po wypróżnieniu, więc może faktycznie jakieś naczynka mi pękają


Magda603
Przyjaciółka
Postów: 107
49

Wysłany: 2 kwietnia, 12:34
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja jestem w 6 tyg + 6 dni. Od niedzieli również mam brązowe plamienia tzn wygląda to tak ze na papierze w sluzie są takie brązowe ślady. U mnie niestety na usg lekarz dopatrzyl się jakiegoś rozwarstwianie w macicy. Wyczytałam o rozwarstwianie się kosmówki w wyniku krwiaczków.dostalam duphaston 3 x dziennie na podtrzymanie. Ale jeśli u Ciebie na usg nic nie widać to pewnie to nic poważnego może pod wpływem rozciągania się macicy pękają jakieś pojedyncze naczynka.


aedd
Debiutantka
Postów: 15
21

Wysłany: 2 kwietnia, 15:15
Cytuj | (0) | Zgłoś
Magda603 wrote:
Ja jestem w 6 tyg + 6 dni. Od niedzieli również mam brązowe plamienia tzn wygląda to tak ze na papierze w sluzie są takie brązowe ślady. U mnie niestety na usg lekarz dopatrzyl się jakiegoś rozwarstwianie w macicy. Wyczytałam o rozwarstwianie się kosmówki w wyniku krwiaczków.dostalam duphaston 3 x dziennie na podtrzymanie. Ale jeśli u Ciebie na usg nic nie widać to pewnie to nic poważnego może pod wpływem rozciągania się macicy pękają jakieś pojedyncze naczynka.

U mnie to wygląda dokładnie tak samo - trochę jak końcówka okresu - już nie krew, ale brązowe plamienia. No ostatnio oglądał mnie bardzo długo... Ale podkreślił, że właśnie może być krwiaczek, którego nie widać na USG, bo jest malutki.

Trzymaj się, oby plamienia szybko się skończyły i bobo rosło zdrowo! :)



Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)