BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > I trymestr > 7-tydzień ciąży i brak zarodka .
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

[konto usunięte]

Wysłany: 31 maja 2018, 21:14
Cytuj | (1) | Zgłoś
Mój też taki jest dziwny jego jak nie zapytasz to nie powie nic sam od siebie .

zoniaa lubi tę wiadomość


bergamotka
Ekspertka
Postów: 136
108

Wysłany: 31 maja 2018, 22:59
Cytuj | (0) | Zgłoś
Nie, nie miałam i nie mam żadnych krwawien ani plamienia, właściwie to nie czuje się w ciąży. A twój pęcherzyk jest okrągły? Bo to podobno też jest jakoś tam istotne.

iv092n0akv1jf8zt.png

dqprru1dqew2759v.png

[konto usunięte]

Wysłany: 1 czerwca 2018, 06:24
Cytuj | (0) | Zgłoś
bergamotka napisała:
Nie, nie miałam i nie mam żadnych krwawien ani plamienia, właściwie to nie czuje się w ciąży. A twój pęcherzyk jest okrągły? Bo to podobno też jest jakoś tam istotne.

Nie mam pojęcia nie mówił nic lekarz trzeba czekać, dziś jadę zrobić betę a ty robiłaś?


bergamotka
Ekspertka
Postów: 136
108

Wysłany: 1 czerwca 2018, 08:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
Robiłam w dniu badania, w poniedziałek. 59 tysięcy. Ale w porównaniu z poprzednim wynikiem przyrost 55%,co wg kalkulatora jest poniżej normy.

iv092n0akv1jf8zt.png

dqprru1dqew2759v.png

Leira
Autorytet
Postów: 4281
1168

Wysłany: 1 czerwca 2018, 09:34
Cytuj | (0) | Zgłoś
bergamotka napisała:
Robiłam w dniu badania, w poniedziałek. 59 tysięcy. Ale w porównaniu z poprzednim wynikiem przyrost 55%,co wg kalkulatora jest poniżej normy.

Na tym etapie juz beta sie od dawna nie podwaja. Wazne jest tylko tyle czy przyrost jest znaczny, np 20-50% czy symboliczny kilka %, albo w ogole go nie ma.

f2w3ikgnnjbzwgbk.png

[konto usunięte]

Wysłany: 1 czerwca 2018, 10:00
Cytuj | (0) | Zgłoś
Leira napisała:
Na tym etapie juz beta sie od dawna nie podwaja. Wazne jest tylko tyle czy przyrost jest znaczny, np 20-50% czy symboliczny kilka %, albo w ogole go nie ma.

A na moim etapie to jak powinnam interpretować moją betę ? wyniki będe miałą koło 15


[konto usunięte]

Wysłany: 1 czerwca 2018, 10:08
Cytuj | (0) | Zgłoś
bergamotka napisała:
Robiłam w dniu badania, w poniedziałek. 59 tysięcy. Ale w porównaniu z poprzednim wynikiem przyrost 55%,co wg kalkulatora jest poniżej normy.

Ja dziś robiłam betę teraz czekam na wyniki,i siedze jak na szpilkach :( wiesz martwi mnie to,brak tych objawów tzn piersi bolą nadal ale tylko przy chodzeniu lub jak sciągne stanik ale ból jest taki znikomy i to tyle z tych objawów :/wg już sama nie wiem co z tej ciąży wyniknie,obawiam się niestety,że nic dobrego,zwłaszcza jak dalej plamie na brązowo bardziej brudze :(


Leira
Autorytet
Postów: 4281
1168

Wysłany: 1 czerwca 2018, 10:08
Cytuj | (0) | Zgłoś
Evell napisała:
A na moim etapie to jak powinnam interpretować moją betę ? wyniki będe miałą koło 15

Wrzucisz wyniki to pomyslimy. Najpierw musimy miec punkt odniesienia czyli dzisiejszy wynik, a potem zobaczymy jak sie zmieni wnciagu 48h.

I mnie beta przyrastala normalnie przez kilka tygodni, ale pod samm koniec, kiedy juz diagnozowali puste jajo to przyrost byl na poziomie 1%..

f2w3ikgnnjbzwgbk.png

[konto usunięte]

Wysłany: 1 czerwca 2018, 10:26
Cytuj | (0) | Zgłoś
Leira napisała:
Wrzucisz wyniki to pomyslimy. Najpierw musimy miec punkt odniesienia czyli dzisiejszy wynik, a potem zobaczymy jak sie zmieni wnciagu 48h.

I mnie beta przyrastala normalnie przez kilka tygodni, ale pod samm koniec, kiedy juz diagnozowali puste jajo to przyrost byl na poziomie 1%..

Ok,wrzucę jak tylko odbiore z przychodni,zrobiłąm jeszcze progesteron tak na wszelki wypadek bo przez te plamienia to ośiwieć można.


[konto usunięte]

Wysłany: 1 czerwca 2018, 10:36
Cytuj | (0) | Zgłoś
Leira a czy po usg mogą wystąpić plamienia,bo tak sie zastanawiam a we czwartek mi się znów pojawiły bo we środę byłąm na tym usg może od tego ?


Leira
Autorytet
Postów: 4281
1168

Wysłany: 1 czerwca 2018, 10:54
Cytuj | (0) | Zgłoś
Evell napisała:
Leira a czy po usg mogą wystąpić plamienia,bo tak sie zastanawiam a we czwartek mi się znów pojawiły bo we środę byłąm na tym usg może od tego ?

Po USG dopochwowym oczywiscie, ze moga byc. W ogole dobrze jakbys po kazdym USG zakladala sobie probiotyk dopochwowy, zeby zapobiec ewentualnym infekcjom. Tak samo po badaniu dopochwowym.

f2w3ikgnnjbzwgbk.png

[konto usunięte]

Wysłany: 1 czerwca 2018, 15:25
Cytuj | (0) | Zgłoś
Niestety beta 78 spadła.W poniedziałek jadę do szpitala.


Leira
Autorytet
Postów: 4281
1168

Wysłany: 1 czerwca 2018, 15:28
Cytuj | (0) | Zgłoś
Evell napisała:
Niestety beta 78 spadła.W poniedziałek jadę do szpitala.

Masz na myśli, że beta spadła o 78?

Jaki jest teraz całkowity wynik bety? Jak jest niska to być może wcale nie trzeba się spieszyć ze szpitalem.

f2w3ikgnnjbzwgbk.png

[konto usunięte]

Wysłany: 1 czerwca 2018, 15:37
Cytuj | (0) | Zgłoś
Leira napisała:
Masz na myśli, że beta spadła o 78?

Jaki jest teraz całkowity wynik bety? Jak jest niska to być może wcale nie trzeba się spieszyć ze szpitalem.
Nie całkowity wynikt 78.50


Leira
Autorytet
Postów: 4281
1168

Wysłany: 1 czerwca 2018, 16:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
Evell napisała:
Nie całkowity wynikt 78.50

78?
A Ile bylo wczesniej? Bo wydaje sie to nieprawdopodobne, ze przy tak wielkim pecherzyku masz tak niska bete :O No chyba, ze teraz tak leci w dol jak szalona?

Przy tak niskim wyniku to ja bym poczekala z tym szpitalem bo wyglada na to, ze sie samo wszystko wyklaruje. W przeciagu kolejnego tygodnia pewnie sie samo wszystko oczysci..

f2w3ikgnnjbzwgbk.png

[konto usunięte]

Wysłany: 1 czerwca 2018, 16:25
Cytuj | (0) | Zgłoś
A mam odstawić leki ?


[konto usunięte]

Wysłany: 1 czerwca 2018, 16:27
Cytuj | (0) | Zgłoś
Na początku robiłam betę 13 dpo miałam 40,13 dwa dni potem miałam już 268 a dziś jest 36 dpo.


Leira
Autorytet
Postów: 4281
1168

Wysłany: 1 czerwca 2018, 17:15
Cytuj | (0) | Zgłoś
Evell napisała:
Na początku robiłam betę 13 dpo miałam 40,13 dwa dni potem miałam już 268 a dziś jest 36 dpo.

Czyli szybko urosło i szybko spada.. no nie ma się tu co oszukiwać.. W środę masz wizytę, prawda? Lekarz sprawdzi jak wygląda sytuacja na USG i na pewno podpowie Ci najlepsze rozwiązanie w tej sytuacji. U mnie było ciężko - schodziłam z dziesiątek tysięcy bety i to był koszmar. U Ciebie ładnie się sama zeruje, myślę, że zakończy się to samoistnie, upewnisz się na wizycie. Teoretycznie lekarze każą odstawić leki w takiej sytuacji, ale ja lekarzem nie jestem, więc nie mogę Ci powiedzieć czy masz odstawić czy nie. Myślę, że najrozsądniej będzie poczekać do tej wizyty. Nie wiem czy leki faktycznie mają wpływ na poronienie, bo ja w pierwszej ciąży nic nie brałam, a jednak było poronienie zatrzymane..

f2w3ikgnnjbzwgbk.png

[konto usunięte]

Wysłany: 1 czerwca 2018, 19:01
Cytuj | (0) | Zgłoś
Leira napisała:
Czyli szybko urosło i szybko spada.. no nie ma się tu co oszukiwać.. W środę masz wizytę, prawda? Lekarz sprawdzi jak wygląda sytuacja na USG i na pewno podpowie Ci najlepsze rozwiązanie w tej sytuacji. U mnie było ciężko - schodziłam z dziesiątek tysięcy bety i to był koszmar. U Ciebie ładnie się sama zeruje, myślę, że zakończy się to samoistnie, upewnisz się na wizycie. Teoretycznie lekarze każą odstawić leki w takiej sytuacji, ale ja lekarzem nie jestem, więc nie mogę Ci powiedzieć czy masz odstawić czy nie. Myślę, że najrozsądniej będzie poczekać do tej wizyty. Nie wiem czy leki faktycznie mają wpływ na poronienie, bo ja w pierwszej ciąży nic nie brałam, a jednak było poronienie zatrzymane..


Wiesz lekarz kazał przyjechać do szpitala w poniedziałek gdy zadzwoniłąm i powiedziałąm mu o tej becie.Więc już raczej sama nie wiem czy jechać czy najlepiej byłoby odstawic progesteron bo tylko to biore i może samo ruszy? poprostu chce mieć to już za sobą i zacząć sie starać od nowa .


Slonko92
Koleżanka
Postów: 90
18

Wysłany: 1 czerwca 2018, 19:16
Cytuj | (0) | Zgłoś
Evell napisała:
Wiesz lekarz kazał przyjechać do szpitala w poniedziałek gdy zadzwoniłąm i powiedziałąm mu o tej becie.Więc już raczej sama nie wiem czy jechać czy najlepiej byłoby odstawic progesteron bo tylko to biore i może samo ruszy? poprostu chce mieć to już za sobą i zacząć sie starać od nowa .
Moja pierwsza ciaza zakończyła sie o podobnym czasie. Na początku było plamienie jansorozowe, kolejnego dnia do wizyty u lekarza pojawiło sie juz ciemnobrązowe, na USG było widać jakiś mały pęcherzyk, ale jego wielkość nie odpowiadała normom (wg usg byl 1,5 tyg. młodszy). Mimo tego dostałam Duphaston 3x dziennie, bo istniała opcja, że zapłodnienie miało miejsce pozniej. Kolejna wizytę miałam cztery dni pozniej, w tym czasie plamienie zmieniło sie na jasnobrązowe i mniej obfite, w dzien wizyty pomimo przyjmowania dupka plamienie sie nasiliło, zauważyłam tez ze wypadł ze mnie taki mały okrągły skrzep, na USG wieczorem było juz widać tylko duże endometrium... do dwóch godzin pojawiło sie krwawienie i tydzien pozniej na wizycie macica była juz w dobrej formie. Przyjmowałam tez antybiotyk, zeby uniknąć ewentualnego zakażenia i lek dopochwowy który miał delikatnie otworzyć szyjkę macicy i po prostu pomoc w oczyszczeniu. Dlatego jak widzisz, leki nie zatrzymały poronienia, a przynajmniej miałam świadomość ze zrobiłam wszystko co mogłam...



Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)